Tym razem Rada Polityki Pieniężnej nie zaskoczyła rynku i obniżyła stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Od 5 marca stopa referencyjna NBP będzie wynosić 1,50%.
Nie ma wątpliwości, że obecna sytuacja gospodarcza staje się bardzo niekorzystna dla inwestorów i posiadaczy oszczędności. Po raz pierwszy stopy procentowe obniżono do zera, a pandemia wpłynęła na zmianę zachowań konsumenckich i trendów biznesowych. Tak niskie stopy procentowe utrudniają instytucjom finansowym oferowanie atrakcyjnych produktów depozytowych, podczas gdy wskaźnik inflacji, mimo deflacyjnego charakteru kryzysu wzrósł do 3,2 proc.
W 2021 roku wartość transakcji na rynku mieszkaniowym we Wrocławiu oszacowano na 5,1 mld zł[1]. Stolica Dolnego Śląska to miasto z ogromnym potencjałem. Na przestrzeni ostatniej dekady pojawiło się wiele nowych inwestycji, które znacząco zmieniły wizerunek najważniejszego ośrodka kulturalnego, ekonomicznego, akademickiego i turystycznego południowo-zachodniej Polski.
Rynek nieruchomości w Polsce w ostatnich dwóch latach jest niezwykle dynamiczny. Silnie uzależniony od aktualnej sytuacji politycznej oraz czynników społecznych i ekonomicznych. Inflacja, najpierw rekordowo niskie, potem szybko rosnące stopy procentowe, trwająca pandemia – to jedne z najważniejszych czynników, które determinowały dynamikę zmian na rynku nieruchomości w 2021 roku.
Pokolenie urodzone w latach 1980-1995 już na dobre zagościło na rynku nieruchomości. Czy Millenialsi wybierają również inwestycje premium? Jaką rolę odegrają na rynku luksusowych apartamentów?
Różnorodna, doskonale rozwinięta i atrakcyjna niemal pod każdym względem – Warszawa to dla wielu wymarzone miejsce do życia. W naszej pięknej stolicy mieszka już ponad 1,7 mln osób i z każdym rokiem przybywa ich coraz więcej. W której części Warszawy warto zamieszkać? Na pełnym życia Śródmieściu, różnorodnej Woli, a może spokojnej Białołęce? To zależy, czego szukamy.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
64% kupujących mieszkania to ludzie przed 30. rokiem życia – wskazuje raport portalu domy.pl. Konieczność usamodzielnienia się stawia przed trudnymi pytaniami: jakiego lokum szukać?
Do niedawna w Polsce największą popularnością cieszyły się kawalerki, których było najwięcej w ofertach deweloperów. Teraz ogólnokrajowym trendem są mieszkania dwupokojowe do 45 m2. Dlaczego wybieramy właśnie takie metraże?
Polacy są coraz bardziej świadomi potrzeby zabezpieczenia długoterminowych zobowiązań finansowych. Jak podaje NBP, już co trzeci Polak (35 proc.) gromadzi oszczędności na fundusz awaryjny czy nieprzewidziane potrzeby.
Wykończenie czy remont mieszkania lub domu to kosztowna inwestycja.
Ekologiczne, barwne, antysmogowe i bioróżnorodne – takie będą łąki kwietne, które powstaną w ramach programu Echo-Łąka, który właśnie uruchomił deweloper Echo Investment we współpracy z Fundacją Łąka, specjalizującą się w zakładaniu i pielęgnacji miejskich łąk kwietnych. Już tej jesieni w ramach programu powstaną cztery łąki w Warszawie, Łodzi i Poznaniu.
W kwietniu rozpoczęła się budowa osiedla BOHO, położonego kilkanaście minut spacerem od dworca PKP Łódź Fabryczna, ulicy Piotrkowskiej, Parku Źródliska i Galerii Łódzkiej.
To, jak będą kształtować się ceny nieruchomości, nie przestaje być tematem numer jeden. Wielu zastanawia się, czy to odpowiedni czas na zakup lokalu pod najem. Jak naprawdę wygląda sytuacja na rynku?
Pandemia koronawirusa zmieniła wszystkie sektory gospodarki. Nie inaczej było w sektorze nieruchomości, bo COVID-19 z pewnością wpłynął na zachowania konsumenckie i trendy biznesowe. Warszawski rynek nieruchomości jest niewątpliwie największy w naszym kraju, a wzrost cen za metr kwadratowy stale napędza nieustający popyt.