Ponad 20 mld zł wydano w ubiegłym roku na nowe „M” nad Wisłą. Duży udział mieli w tym nabywcy inwestycyjni, którzy nadal mocno zaznaczają swoją obecność. Wiele więc wskazuje na to, że 2017 r. zamknie się z podobnym wynikiem.
Rok 2018 w branży nieruchomości bez wątpienia był czasem intensywnym. Wysoki popyt na nowe mieszkania sprawił, że wyniki sprzedażowe deweloperów pikowały, a liczba wprowadzanych do oferty inwestycji rosła. Z drugiej strony rosły też ceny nieruchomości ale to znacząco nie zniechęciło kupujących. Jaki więc będzie rok 2019? O to zapytaliśmy deweloperów realizujących inwestycje w Poznaniu.
Z najnowszego raportu NBP wynika, że w IV kwartale 2017 r. aż 74% nowych mieszkań w największych miastach zostało kupionych za gotówkę. Oznacza to powrót do rekordowo wysokiego poziomu z IV kw. 2016 r. Expander zwraca też uwagę na dane mówiące o utrzymującej się ogromnej przewadze opłacalności inwestycji w mieszkania na wynajem w porównaniu do lokat bankowych.
Wszystko wskazuje na to, że rok 2016 będzie równie dobry pod względem wartości inwestycji w Polsce, co rok poprzedni. Inwestorzy wciąż chętnie lokują kapitał w kraju nad Wisłą.
Średni okres pustostanu w przypadku mieszkań na wynajem w Polsce to jedynie 14 dni w skali roku. Jednocześnie ceny najmu sukcesywnie rosną. Według ekspertów są to najważniejsze czynniki wpływające na coraz większą atrakcyjność inwestycji w mieszkanie na wynajem.
Chętnych na nowe mieszkania nie brakuje, ale zmniejsza się liczba osób zaciągających na ich zakup zobowiązania kredytowe. W trzecim kwartale tego roku Związek Banków Polskich odnotował największy spadek liczby udzielonych kredytów mieszkaniowych od pięciu lat.
Stabilna sytuacja cenowa w Warszawie i Gdańsku, spadki cen w Krakowie i Wrocławiu – tak w dużym skrócie można nakreślić obecną sytuację na rynku wtórnym mieszkań w największych miastach w Polsce.
O wartości rynkowej danej nieruchomości świadczy kilka czynników, z czego najważniejszym jest lokalizacja. Obiekt położony w centrum daje więcej możliwości jego użytkownikom – rozszerzony dostęp do oferty kulturalno-rozrywkowej, lepsza komunikacja. Czy zasada ta dotyczy również handlu? Po części tak.
Hossa na rynku deweloperskim trwa. W 2017 roku w sześciu największych miastach Polski sprzedano aż 72,7 tys. mieszkań. Według danych REAS to wynik o przeszło 17% większy niż w roku 2016. Jak odznaczył się pierwszy kwartał dla wrocławskiego rynku mieszkaniowego?
Rynek transakcyjny sprzedaży mieszkań to nie tylko największe aglomeracje. Ruch w nieruchomościach ma miejsce również w mniejszych miastach, gdzie mieszkania można kupić po znacznie niższych cenach.
Większość z nas z pewnością kiedyś stanie przed wyborem kupna mieszkania. Rynek nieruchomości rozwija się bardzo prężnie, a potrzeby stale rosną. Czy istnieje idealny moment w ciągu roku, który sprzyja podjęciu decyzji o zakupie?
Na rynku nieruchomości nadal utrzymuje się bardzo dobra koniunktura, ale widoczne jest coraz bardziej wyraźne spowolnienie wzrostu. Taka sytuacja powinna mieć na rynek korzystny wpływ w dłuższym okresie, zmniejszając ryzyko wystąpienia nierównowagi i wynikających z niej perturbacji – pisze w komentarzu rynkowym Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
227 nowoczesnych mieszkań do kupienia – ceny od 7600 za m2
Rodzina, ach rodzina… śpiewał niegdyś nieśmiertelny Kabaret Starszych Panów. Jej potrzeby są niezwykle różnorodne i uzależnione od wielu czynników: finansów, sytuacji życiowej, liczebności. Deweloperzy obecni na poznańskim rynku, mimo różnorodnego wachlarza oczekiwań i czynników wpływających na decyzje mieszkaniowe rodzin nadal chętnie podejmują wyzwanie, aby podarować im przestrzeń na miarę ich potrzeb i możliwości.
W Polsce na tysiąc mieszkańców przypada dziś około 350 mieszkań. To o 150 mniej, niż wynosi średnia w Unii Europejskiej. W zniwelowaniu różnicy pomiędzy zapotrzebowaniem na lokal, a stanem faktycznym, pomóc może rynek mieszkań na wynajem.