Jak wynika z najnowszych statystyk GUS, rynek pierwotny w Polsce zaliczył rekordowe pierwsze półrocze pod względem liczby oddanych do użytku mieszkań.
4,9 mld dolarów (68 mld randów) - taką kwotę południowoafrykańskie spółki z sektora nieruchomości przeznaczyły w 2018 roku na inwestycje w Europie. Jak wynika z raportu Real Capital Analytics spora część tych środków trafiła do Polski.
Zgodnie z ogłoszonymi ostatnio przez Główny Urząd Statystyczny wstępnymi wynikami Narodowego Spisu Powszechnego, w porównaniu do 2011 roku wyraźnie zwiększył się udział ludności w wieku poprodukcyjnym – z 16,9% do 21,8%, Oznacza to, że w ciągu dekady przybyło ponad 1,8 miliona osób w grupie wieku 60/65 i więcej.
Pierwsze analizy rynku nieruchomości w czasach pandemii wskazują na jedno: branża mieszkaniowa nie zareagowała gwałtownie. Zmiany cen są bardzo nieznaczne. Popyt na mieszkania wciąż się utrzymuje. Inwestowaniu sprzyja inflacja, czyniąc lokowanie środków w nieruchomościach jedną z najbezpieczniejszych opcji. Dlaczego nie powinniśmy spodziewać się spadku cen metra kwadratowego?
Zakup mieszkania w ramach inwestycji to wciąż jedna z najbardziej opłacalnych form ulokowania własnego kapitału. Decydując się na nieruchomość, która ma przynieść stabilny i długoterminowy zysk, na wstępie warto zweryfikować preferencje mieszkaniowe najemców oraz sprawdzić, jakie lokale są najchętniej przez nich wynajmowane. Czym więc powinna wyróżniać się nieruchomość, by przyciągnęła inwestorów?
We wrześniu br. weszła w życie nowelizacja ustawy o prawie budowlanym.
Początek roku wiele osób traktuje, jak nowe rozdanie – po stosunkowo ciężkim roku związanym z ogólnoświatową pandemią przyszedł czas na zamknięcie starego rozdziału i skupieniu się na obecnych celach oraz planach m.in. tych związanych z rynkiem nieruchomości. Planujesz zakup mieszkania na własność, a może jako inwestycje? Zastanawiasz się jaki metraż i rozwiązania aranżacyjne będą modne oraz czym kierują się kupujący przy wyborze swojego wymarzonego „M”? Sprawdźmy trendy i prognozy na 2021 rok.
Wolumen transakcji mieszkaniowych w Europie Środkowo-Wschodniej był dość ograniczony i w ciągu ostatnich 5 lat wynosił średnio rocznie nieco ponad 200 mln euro. Według raportu pt. „The PrivateRentalSector: Has itfound a home in CEE?” opublikowanego przez Colliers we współpracy z Greenberg Traurig i Kinstellar w całym regionie zapowiadana jest większa liczba inwestycji budowanych pod wynajem (PRS/BTR), których realizacja ma nastąpić w ciągu najbliższych kilku lat. Pod względem istniejących zasobów przodują Czechy, za nimi plasuje się Polska, a w dalszej kolejności pozostałe kraje.
4,9 mld dolarów (68 mld randów) - taką kwotę południowoafrykańskie spółki z sektora nieruchomości przeznaczyły w 2018 roku na inwestycje w Europie. Jak wynika z raportu Real Capital Analytics spora część tych środków trafiła do Polski.
Zakończyła się budowa nowego Startera przy ul. Dyrekcyjnej. To oznacza, że niedaleko centrum Wrocławia przybyło 255 mikroapartamentów pod wynajem. Starter III wyróżnia się nietypowym układem okien. Architekci zapowiadają, że tego typu budynki będziemy widywać w mieście coraz częściej.
Popadająca w ruinę kamienica przy ul. Legionów w Bielsko-Białej odsłania się w odrestaurowanej szacie. I przypomina o swej ciekawej historii z końca XIX wieku. Efekt działań pracowni Archas Design będzie można zobaczyć już we wrześniu.
WSZYSTKO DLA DOMU to największe w północno-zachodniej Polsce targi wnętrzarskie, które od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Odbiorcami targów są głównie indywidualni inwestorzy szukający produktów i usług oraz ciekawych pomysłów i rozwiązań do zastosowania w domu.
Szybki rozwój miast oraz rosnące oczekiwania Polaków względem mieszkania, zachęcają deweloperów do wprowadzania na rynek nowych rozwiązań – coraz częściej w duchu idei mixed-use.
2021 był dla branży nieruchomości rokiem wzrostu i pełnego rozkwitu po nieprzewidywalnym i gwałtownie zmiennym 2020. Na rynku pojawiło się więcej mieszkań, zainteresowanie nimi rosło, a deweloperzy starali się jak najszybciej reagować na wzrastający popyt.
Wydawać by się mogło, że wśród osób prawnych lokujących kapitał na polskim rynku nieruchomości najwięcej będzie przedstawicieli takich krajów jak Niemcy, Francja, czy Wlk. Brytanii. W tym gronie można jednak także spotkać państwa, które na pierwszy rzut oka nie posiadają bliższych związków z Polską.