Brak równowagi pomiędzy popytem a sprzedażą jest głównym problemem na rynku nieruchomości. Ceny mieszkań stale rosną, nowych nieruchomości nie przybywa, a popyt na nie w dalszym ciągu nie słabnie. Rynek nieruchomości zaczyna się rozgrzewać i to nie tylko w Polsce, ale i na świecie.
Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) jeszcze w tym roku będzie mógł udzielić dodatkowo ponad 1,2 mld zł dotacji na budowę mieszkań. Wszystko dzięki zmianie w ustawie o finansowym wsparciu niektórych przedsięwzięć mieszkaniowych. Dodatkowe środki pozwolą bankowi na wznowienie udzielania dotacji z programu bezzwrotnego wsparcia budownictwa. Pieniądze w programie są przeznaczone przede wszystkim na tworzenie i modernizację zasobów mieszkaniowych gmin.
Coraz większą popularnością cieszą się rozwiązania, które pozwalają kupującym niemal od razu zamieszkać w nowym lokum. To właśnie dlatego wrocławski deweloper WPBM „Mój Dom” S.A. wprowadził do sprzedaży inwestycję już z gotowymi mieszkaniami z aktem notarialnym.
Według badania GfK Purchasing Power Europe 2018 średnia siła nabywcza w Polsce w 2018 r. wyniosła 7228 euro na mieszkańca, czyli mniej więcej połowę średniej europejskiej. Wskaźnik ten, obrazujący realną wartość pieniądza pokazuje, że pod względem finansów możemy pozwolić sobie na mniej niż statystyczny Europejczyk. Mimo że nasza siła nabywcza jest niższa niż przeciętna w Europie, to wciąż rośnie.
Ekspert ds. regulacji stanu prawnego nieruchomości Jarosław Maculewicz tłumaczy, dlaczego samo posiadanie mieszkania nie zawsze oznacza, że można nim dowolnie dysponować, jak zabezpieczyć się przy najmie oraz jak uniknąć problemów ze spadkami i testamentami.
Rosnące ceny mieszkań, rekordowa liczba lokali w realizacji i ofercie deweloperów, wysoka siła nabywcza oraz popyt konsumpcyjny – tak w skrócie można podsumować ostatni rok na pierwotnym rynku mieszkaniowym w Łodzi. Jak wynika z najnowszego raportu firmy OPG Property Professionals, pomimo coraz wyższych kosztów zakupu, chętnych na własne M w mieście włókniarzy zdecydowanie nie brakuje. Dlaczego Łódź to rynek z dużym potencjałem?
W 2020 roku w Polsce oddano do użytku rekordową liczbę ponad 220 tys. nowych mieszkań. Jak wynika z dziesiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets”, w ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 581 euro, a w samej Warszawie ponad 2 233 euro. Najdrożej jest w Austrii, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 4 457 euro. Ceny mieszkań wzrosły we wszystkich stolicach poza Rzymem. Z uwagi na rosnący popyt, najbliższy czas przyniesie kolejne podwyżki cen.
Coraz więcej potencjalnych nabywców nieruchomości chce się wstrzymać z podjęciem ostatecznej decyzji do momentu spadku stóp procentowych. Rosnąca inflacja tej decyzji wcale nie ułatwia, za to szalę mogą przeważyć ogromne promocje, które oferują deweloperzy.
Wzrosty cen mieszkań spowodowały zmniejszenie zainteresowania zakupami inwestycyjnymi pod wynajem. Jednak nadal na wynajmie mieszkań można dobrze zarobić. Najnowsze wyliczenia prezentuje sieć biur nieruchomości Metrohouse.
Punktem wspólnym dla wszystkich nabywców mieszkań jest dobra lokalizacja.
Deweloper EQUILIS Polska rozpoczyna przedsprzedaż mieszkań w swojej nowej inwestycji ORNEKO na warszawskiej Białołęce. W pierwszym miesiącu ceny zaczynają się już od 9.999 zł/m², co ma być szansą dla młodych osób i rodzin na zakup własnego mieszkania w atrakcyjnej cenie. Projekt zakłada budowę kameralnego osiedla składającego się z dwóch budynków, w których znajdzie się około 200 mieszkań o zróżnicowanych metrażach. Inwestycja ma łączyć w sobie bliskość natury z wygodnym dojazdem do centrum Warszawy.
243 mieszkania na warszawskim Wilanowie
Prace koncepcyjne nad projektem pokazywanego dziś apartamentu odbywały się w dużej mierze zdalnie, co pozwoliło na zaoszczędzenie cennego czasu inwestorów. Projekt i wykończenie mieszkania zlokalizowanego w warszawskim Wilanowie właściciele powierzyli studiu projektowania wnętrz Miśkiewicz Design.
Według danych Eurostatu, Polacy bardzo chętnie sięgają po mieszkania z rynku pierwotnego. W 2019 r. udział takich transakcji wyniósł w Polsce 46,7 proc. Jak się jednak okazuje dla wielu nabywców barierą jest stosunkowo długi czas oczekiwania na oddanie lokalu do użytkowania. Odpowiedzią na potrzeby tej grupy klientów jest oferta gotowych mieszkań w inwestycjach już zrealizowanych lub z terminem oddania jeszcze w tym roku. Takimi mieszkaniami dysponuje m.in. Unidevelopment.
Jeden z czołowych polskich deweloperów w ramach swojej najnowszej kampanii „207 gotowych do odbioru mieszkań z bonusami”, stawia przed klientami paczkę lokali z atrakcyjnymi pakietami korzyści. Warto podkreślić, że pula obejmuje nieruchomości gotowe do odbioru zaraz po zakupie oraz, których budowa zostanie ukończona do końca 2022 roku. Kupując mieszkanie teraz można zaoszczędzić nawet 100 tys. zł! Zapraszamy do lektury.