W ostatnich trzech miesiącach minionego roku wartość udzielonych pożyczek hipotecznych z dopłatą państwa spadła niemal o połowę. Program Rodzina na Swoim powoli przestaje funkcjonować
Przy ograniczonym dostępie do finansowania mniej osób decyduje się na budowę domu. Tym bardziej, że ceny deweloperów stają się zbliżone do kosztów budowy metodą gospodarczą
Kupujący mogą wybierać w większej ilości nowych mieszkań, których budowa już się zakończyła. W ciągu ostatniego roku ich oferta wzrosła o 11 procent
Najefektywniejszym narzędziem sprzedaży jest dziś upust cenowy. Mieszkanie możemy kupić nawet kilkanaście procent taniej
Komfort zamieszkania w centrum miasta kosztuje często więcej niż w podmiejskim domku
Rok bieżący może okazać się najkorzystniejszym czasem na inwestycje w nieruchomości. Sprzyjają temu niskie ceny mieszkań, duża podaż i elastyczność deweloperów
Ograniczone możliwości nabywcze sprawiają, że w tym roku więcej osób poszukuje tańszych mieszkań, które powstają na peryferiach Warszawy.
W 2012 roku będzie można sprawić sobie sześć długich weekendów. Biorąc zaledwie 9 dni urlopu możemy odpoczywać aż przez 32 dni. To ucieszy zapewne wielu z nas, gdyż Polacy coraz bardziej cenią sobie kilkudniowe wyjazdy. Patrząc na dwa ostatnie lata, liczba osób wyjeżdżających na kilka dni wzrosła dwukrotnie. Najchętniej na odpoczynek wybieramy miejscowości nadmorskie, i to nie tylko latem.
Poszukujemy coraz tańszych mieszkań, więc deweloperzy obniżają pułap cenowy w inwestycjach wprowadzanych na rynek
Zmiany wprowadzone w programie Rodzina na swoim to nie jedyne ograniczenie w dostępie do państwowych dopłat do kredytów hipotecznych. Nowe zasady przyznawania pożyczek, związane z rekomendacją S, od nowego roku uniemożliwią kupno mieszkania osobom z niską zdolnością kredytową.
W ciągu ostatniego roku spadły ceny zarówno mieszkań używanych, jak i lokali oferowanych na rynku deweloperskim
Konkurencyjność na rynku nieruchomości sprawia, że nabywcy apartamentów oczekują dziś czegoś więcej niż tylko odpowiedniego standardu lokalu.
Jeśli kupowaliśmy mieszkanie na początku tego roku mogliśmy na nie pożyczyć przeciętnie o kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej niż teraz. W ostatnich miesiącach zdolność kredytowa znacznie spadła, stać nas na zakup coraz tańszych mieszkań
Pomimo stabilizacji cen domów, na rynku zdarzają się przeceny rzędu 20 proc. Wciąż jednak budżet nie przekraczający 1 mln zł pozwala swobodnie wybierać jedynie z oferty stołecznych deweloperów budujących domy i segmenty na tańszym, prawym brzegu Wisły
Zakup mieszkania w stanie deweloperskim to jeden z podstawowych warunków, który muszą spełnić osoby i rodziny, chcące skorzystać z rządowego systemu dofinansowań do pierwszego własnego lokum.