Coraz więcej sygnałów wskazuje, że po kilku latach zrównoważonego, choć ostatnio gwałtownie przyspieszającego wzrostu, polski rynek nieruchomości wchodzi w fazę większych napięć między popytem a podażą. Najbardziej odczuwalnymi oznakami zmian na rynku są rosnące ceny mieszkań i kosztów budowy.
Zabłocie stało się niezwykle modnym miejscem na mapie Krakowa. Industrialna niegdyś dzielnica przeżywa drugą młodość i z wielu względów jest interesująca dla osób poszukujących własnego mieszkania. Dodatkowo, mieszkania nadal są tu tańsze niż w ścisłym centrum, jednak już niebawem może się to zmienić.
We wrześniu br. weszła w życie nowelizacja ustawy o prawie budowlanym.
Ceny nowych mieszkań w większości polskich aglomeracji osiągnęły już poziom hossy z 2007 roku lub go przekroczyły. Sprowokowało to tezy o bańce spekulacyjnej i nadchodzącym kryzysie w branży. Tymczasem, polski rynek nieruchomości jest daleki od przegrzania, a najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszłe lata to dalszy wzrost cen mieszkań i domów.
Mieszkania oferowane na rynku deweloperskim rozchodzą się dziś, jak przysłowiowe gorące bułki. Osoby planujące inwestycje w nieruchomości nie zwlekają z decyzją, bo mieszkania z miesiąca na miesiąc są coraz droższe.
Jeszcze nigdy deweloperzy nie oddawali do użytkowania tylu nowych mieszkań co teraz. W ciągu ostatnich 12 miesięcy było to 77,8 tys. lokali, rekordowy wynik w historii polskiego rynku. Póki co chętnych na mieszkania nie brakuje, jednak nie znaczy to, że taki stan będzie trwał wiecznie.
Deweloperzy budują coraz więcej, a klienci na rynku pierwotnym kupują lokale już na etapie dziury w ziemi. A gdyby tak pierwszego mieszkania poszukać na rynku wtórnym? Jak podjąć właściwą decyzję i na co zwrócić uwagę przy wyborze?
Decydując się na kupno mieszkania w celach inwestycyjnych musimy dokonać przynajmniej kilku podstawowych kalkulacji. Problem w tym, że często bazujemy na założeniach intuicyjnych i opartych na ogólnej wiedzy, która nie zawsze wystarcza do podjęcia dobrej decyzji.
Dokonując podsumowania danych statystycznych polskiego rynku targowego w oparciu o dane Polskiej Izby Przemysłu Targowego i audytora CENTREX można stwierdzić, że pomimo pogarszającej się sytuacji gospodarczej, targi w Polsce pozostały dla przedsiębiorców skuteczną platformą marketingu i komunikacji biznesowej.
Dane sprzedażowe publikowane przez deweloperów dotyczące ostatniego kwartału 2013 r. są najlepsze od wielu lat. Wyniki za cały ubiegły rok również prezentują się bardzo dobrze. Nie dziwi więc fakt, iż z wypowiedzi przedstawicieli branży przebija głównie optymizm.
Na warszawskiej Woli w pierwszych trzech kwartałach tego roku oddano do użytkowania więcej domów i mieszkań niż w całych województwach lubuskim, opolskim i świętokrzyskim, a niewiele mniej niż w podlaskim i warmińsko-mazurskim. Home Broker sprawdził, gdzie w Polsce buduje się najwięcej, a gdzie najmniej.
Europa starzeje się w bardzo szybkim tempie. Mediana wieku w Unii Europejskiej wzrosła z 41 w 2009 roku do 43,7 w 2019 roku.
Chociaż z danych giełdowych wynika, że w 2018 r. deweloperzy sprzedali mniej mieszkań niż w roku poprzednim, to ich działalność w polskich miastach nadal ma się dobrze. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w okresie styczeń-luty 2019 r. przekazali do użytkowania 19,9 tys. mieszkań, czyli o 16,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
W 2022 roku Grupa ROBYG podpisała w Warszawie, Trójmieście, Poznaniu i Wrocławiu 2144 umowy deweloperskie i przedwstępne, ponadto 419 umów deweloperskich jest już przygotowanych do podpisania.
W roku 2021 zmiany klimatyczne przyspieszyły. Ich wpływ na gospodarkę jest niezaprzeczalny, więc wszystkie jej sektory czekają różnorakie przekształcenia. Rynek budowlany w nadchodzących miesiącach i latach zwróci się w stronę niskoemisyjnych, odnawialnych rozwiązań oraz postawi na nowoczesne technologie informatyczne.