Sytuacja mieszkaniowa studentów w Polsce staje się w ostatnich latach coraz bardziej skomplikowana. W największych miastach w Polsce brakuje aż 700 tys. mieszkań na wynajem. Jednocześnie ceny najmu wzrosły, w porównaniu do poprzedniego roku, nawet o kilkanaście procent. Malejąca opłacalność najmu sprawia, że coraz więcej studentów (przy częstym wsparciu rodziców) rozważa zakup mieszkania. Co mobilizuje klientów do podjęcia decyzji zakupowej oraz jakich mieszkań szukają obecnie studenci?
Nowy rok akademicki zbliża się wielkimi krokami. To dobry moment na to, by poruszyć kwestię studenckiego zakwaterowania. Studenci do wyboru mają akademiki, prywatne oraz te przynależące do uczelni, a także pokoje i mieszkania na wynajem. Ciekawą opcją jest zakup własnej nieruchomości. Jakie są plusy i minusy poszczególnych rozwiązań? Na co warto się zdecydować?
Po wielu miesiącach stagnacji rynek nieruchomości wreszcie odbija się od dna. Rok 2023 przyniósł wyraźny wzrost liczby sprzedanych mieszkań – w 2 kwartale br. wśród deweloperów z GPW sprzedaż mieszkań wzrosła o 33% względem analogicznego okresu w 2022 r. Bez wątpienia przyczyniła się do tego zapowiedź programu Pierwsze Mieszkanie, który wspiera młodych Polaków w zakupie pierwszej nieruchomości. Dziś, nieco ponad 2 miesiące od startu programu, wyraźnie widać zwiększony popyt na mieszkania. Czy w obecnej sytuacji wynajem dalej się opłaca?
Klienci poszukujący mieszkania dla rodziny mają zdecydowanie inne wymagania niż ci, których celem jest zakup małego, kameralnego lokum tylko dla siebie. Rodzinna nieruchomość powinna odpowiadać zróżnicowanym i zmieniającym się w czasie potrzebom wszystkich domowników. Nie powinno zabraknąć w niej kącika dla dziecka, miejsca, w którym rodzice będą mogli odpocząć i części wspólnej, służącej do integracji. Jak znaleźć idealne mieszkanie dla rodziny?
Niższe raty kredytów, stabilizacja cen mieszkań i rosnące zainteresowanie kupnem nieruchomości sprawiają, że wiosna 2026 roku może być dla inwestorów jednym z najbardziej korzystnych momentów na rynku mieszkaniowym od kilku lat. Eksperci zwracają uwagę, że obecny czas to swoiste „okno” – zanim ceny znów zaczną rosnąć w drugiej połowie 2026 roku.
Dopłaty do czynszu otrzymuje już 7 na 10 najemców Funduszu Mieszkań dla Rozwoju. Od lipca można ubiegać się o ich waloryzację. Z tej możliwości skorzystało już ponad 60 proc. lokatorów.
Między rynkiem pierwotnym a wtórnym są pewne różnice. Kiedy trzeba zapłacić podatek od czynności cywilno-prawnych? Która transakcja jest bezpieczniejsza? Co można powiedzieć o standardzie nieruchomości od dewelopera w porównaniu z tymi z drugiej ręki? Postanowiliśmy przyjrzeć się kwestiom, które nurtują inwestorów.
Czy sytuacja na rynku nieruchomości wreszcie się poprawia? Wygląda na to, że tak. Rośnie zainteresowanie zakupem nieruchomości. Bez wątpienia przyczynia się do tego program Pierwsze Mieszkanie, który wystartował na początku lipca. Według raportu Forbes, Morizon i Gratka „Rynek Nieruchomości 2/2023”, podsumowującym drugi kwartał 2023 roku, już same zapowiedzi rządowego projektu ożywiły rynek nieruchomości. Polacy zaczęli weryfikować swoją zdolność kredytową i pojawiły się pierwsze umowy rezerwacyjne. Nie warto zatem czekać, ale już teraz wybrać idealne mieszkanie na start.
Polacy wciąż traktują nieruchomości jak bezpieczną lokatę swoich oszczędności. Według najnowszych wyliczeń aż 44 proc. zakupów mieszkaniowych na rynku wtórnym to obecnie transakcje inwestycyjne.
Bydgoszcz, Gdańsk czy Toruń? Analiza danych z rynku nieruchomości za pierwszy kwartał 2025 r. pokazuje, że to właśnie największe miasto województwa kujawsko-pomorskiego oferuje dziś najwyższy zwrot z inwestycji mieszkaniowych. Mimo mniejszej rozpoznawalności niż Gdańsk, stolica Kujaw przyciąga inwestorów atrakcyjnymi cenami zakupu i dynamicznie rosnącym rynkiem najmu. Zestawienie średnich cen mieszkań i czynszów pokazuje, że rentowność brutto (ROI) najmu mieszkań w Bydgoszczy przewyższa inne miasta.
Średnia cena metra kwadratowego nowego mieszkania w Krakowie powoli zbliża się do 17 tys. zł. To oznacza, że kawalerka w przeciętnej inwestycji deweloperskiej kosztuje dziś tyle, co dom w podkrakowskiej wsi jeszcze pięć lat temu. Mimo to, nie brakuje miejsc rozsądnych cenowo – pod warunkiem, że skierujemy wzrok na dzielnice poza centrum.
Nasza świadomość odnośnie eko-budownictwa rośnie, chociaż segment ten jest wciąż stosunkowo marginalnym wycinkiem całego rynku. W przyszłości może się to jednak zmienić, a już teraz część klientów deklaruje, że byłaby w stanie zapłacić więcej za nieruchomość utrzymaną w nurcie “eko”.
Nabywcy mieszkań w procesie decyzyjnym biorą pod uwagę przede wszystkim swoje aktualne potrzeby. Rzecz w tym, że z biegiem czasu mogą się one zmieniać, dlatego szukając nowego „M”, warto przyjąć szerszą perspektywę, uwzględniającą potencjalne życiowe zmiany i upływ czasu. Jak wybrać – i czy to w ogóle możliwe – uniwersalne lokum, które będzie można dostosować zarówno do oczekiwań singla czy pary, jak i wielopokoleniowej rodziny? Na to zwróć uwagę!
W marzeniach dom za miastem – z ogródkiem, ciszą i przestrzenią – brzmi jak ideał. Jednak codzienna rzeczywistość często weryfikuje ten sielankowy obraz. Dojazdy w korkach, zależność od samochodu, dalekie odległości do szkół czy sklepów oraz czas tracony na ciągłe dojeżdżanie potrafią przyćmić uroki posiadania własnego kawałka trawnika. Nic dziwnego, że coraz więcej rodzin – i nie tylko – rozważa mieszkanie w centrum miasta jako zdecydowanie lepszą alternatywę.
Najem krótkoterminowy to wynajmowanie lokalu z reguły na kilka dni. Takimi mieszkaniami najczęściej interesują się przyjezdni turyści. Właściciele mieszkań, decydują się na tę formę wynajęcia lokalu, ponieważ daje to zdecydowanie większe dochody w porównaniu do najmu długoterminowego. Czy w przypadku każdego mieszkania jego potencjał jest wykorzystywany maksymalnie? Oczywiście, że nie. Sprawdź więc, jak zwiększyć zainteresowanie mieszkaniem w najmie krótkoterminowym.