Rynek najmu w ciągu kilku miesięcy przeżył duży szok. W związku z napływem uchodźców oraz powrotami studentów i pracowników do biur w miastach popyt przewyższył podaż. Jednak nawet bez tak wyjątkowych okoliczności generował zyski.
Setki godzin spędzonych nad planami projektowymi, dziesiątki wizyt na budowach, wiele momentów zwrotu akcji i kilkadziesiąt sprzedanych lokali, w których już niedługo zagości atmosfera domowego ogniska. Tak pokrótce można byłoby opisać 2020 rok w firmie Śniadecki Development, dewelopera obecnego na rynku od 2012 roku.
Poszukujący powierzchni magazynowo-przemysłowej mają coraz bardziej ograniczony wybór na polskim rynku. W budowie znajduje się 1,94 mln mkw., a więc o niemal jedną czwartą mniej niż w tym samym okresie rok temu – wynika z raportu CBRE za III kwartał 2024 roku. To najniższy wynik od czterech lat. Poziom pustostanów w stosunku do poprzedniego kwartału spadł przede wszystkim w województwach zachodniopomorskim, mazowieckim i małopolskim. Popyt na magazyny w III kwartale br. sięgnął 1,10 mln mkw., a największe umowy podpisano w Wiskitkach, Radomsku i Łodzi.
Polski rynek biurowy notuje wyraźne ożywienie, a Warszawa wyrasta na jedną z najbardziej dynamicznych i perspektywicznych lokalizacji biurowych w Europie – zarówno dla najemców, jak i inwestorów. Sektor ponownie przyciąga uwagę globalnych graczy, wspierany przez solidny wzrost gospodarczy oraz rosnące zaufanie inwestorów.
Develia sfinalizowała umowę dotyczącą nabycia 100% udziałów Bouygues Immobilier Polska, oddziału Bouygues Immobilier, francuskiego dewelopera, za 65,9 mln euro (ok. 279,4 mln zł). Dzięki przejęciu grupa zwiększyła liczbę mieszkań w realizacji oraz potencjał wzrostu banku ziemi w Warszawie, Poznaniu i we Wrocławiu. To kolejne w ciągu ostatnich dwóch lat przejęcie dokonane przez Develię na rynku nieruchomości mieszkaniowych po transakcji nabycia polskich spółek Nexity.
Po wyjątkowo udanym roku dla europejskiego rynku inwestycyjnego, kiedy kapitał zainwestowany na rynku nieruchomości wyniósł średnio 30% ponad długoterminową średnią, Savills przedstawił prognozę na 2015 rok, zgodnie z którą hotele, mieszkania studenckie i sektor mieszkaniowy pojawią się w kręgu zainteresowań inwestorów, obok tradycyjnych sektorów biurowego, handlowego i magazynowego.
Rynek nieruchomości w Polsce w latach 2023–2025 podlegał znacznym zmianom wynikającym m.in. ze zmienności stóp procentowych oraz programów wsparcia mieszkaniowego. Wybór między najmem a zakupem mieszkania stał się mniej jednoznaczny i zależał od relacji kosztów finansowania do tempa wzrostu stawek czynszowych. W 2023 roku w wielu lokalizacjach miesięczny koszt obsługi kredytu hipotecznego przewyższał koszt najmu porównywalnego lokalu. W 2024 roku w części miast obserwowano spowolnienie wzrostu stawek najmu, podczas gdy ceny nieruchomości nadal rosły, co utrzymywało atrakcyjność najmu jako rozwiązania elastycznego. Dane rynkowe z 2025 roku wskazują, że dla wielu osób najem pozostaje realną alternatywą wobec zakupu ze względu na wymagające kryteria oceny zdolności kredytowej. Brak konieczności angażowania dużego kapitału umożliwia jego wykorzystanie w innych formach inwestowania, które w analizowanym okresie często przynosiły korzystne rezultaty.
Wnioski płynące z majowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, dane wskazujące na przyspieszającą dynamikę średniej płacy oraz sytuacja na rynku pracy - to główne czynniki, które powinny podtrzymywać i tak już rozgrzaną koniunkturę na rynku nieruchomości. Sytuacja na polskim rynku nadal sprzyja inwestycjom w nieruchomości, mimo, że ceny mieszkań i apartamentów wyraźnie rosną.
Rok 2026 zapowiada się jako okres zmiany jakościowej na rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Po kilku latach silnych zaburzeń – od pandemii i gwałtownego wzrostu inflacji, po dynamiczne zmiany stóp procentowych i programy dopłat – rynek wchodzi w fazę większej przewidywalności i równowagi.
Rynek apartamentów nad Bałtykiem wchodzi w nowy etap. Po latach dynamicznego rozwoju i popularności krótkoterminowego najmu, inwestorzy coraz częściej szukają projektów, które oferują coś więcej niż tylko bliskość plaży. W 2026 roku kluczowe znaczenie będą miały trzy elementy: lokalizacja w pierwszej linii brzegowej lub w otoczeniu natury, poczucie prywatności oraz wysoka jakość całorocznego użytkowania. To wyraźna zmiana w myśleniu o nieruchomościach wakacyjnych. Dziś apartament nad morzem ma być nie tylko sezonowym adresem, ale – być może przede wszystkim – bezpieczną lokatą kapitału i miejscem realnego odpoczynku.
Najnowsza prognoza NBP zakłada mocniejszy wzrost inflacji, który jednak nie skłoni RPP do podwyżki stóp procentowych. Taka sytuacja nadal będzie zdecydowanie sprzyjać inwestycjom w nieruchomości, zwiększając ich przewagę nad alternatywnymi sposobami lokowania oszczędności.
Rynek handlowy w Polsce wciąż wykazuje dynamiczną trajektorię wzrostu. Zgodnie z najnowszymi danymi, JLL na koniec pierwszego kwartału bieżącego roku, w fazie budowy znajduje się powierzchnia handlowa przekraczająca 545 000 m² (GLA).
Małe mieszkanie nie musi oznaczać ciasnoty. Wręcz przeciwnie – odpowiednio zaplanowana przestrzeń może stać się wygodnym, funkcjonalnym i przyjaznym miejscem do życia. Mikrokawalerki i mikroapartamenty, coraz popularniejsze w polskich miastach, pokazują, że ograniczony metraż może nieść ze sobą duże możliwości. Jak sprawić, by każdy metr kwadratowy pracował na komfort codzienności?
Prognozowane ożywienie na rynku inwestycyjnym potwierdzają wyniki drugiego kwartału 2024 roku. Łączna wartość inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce wyniosła w tym czasie ponad 1,3 mld EUR i była najwyższą kwartalną wartością od ponad roku. Największy udział w strukturze transakcji przypadł sektorowi biurowemu – 46%.
Pracownik delegowany do Polski na kilka lat staje przed dylematem bez jednoznacznej odpowiedzi. Wynająć mieszkanie i zachować elastyczność, czy kupić nieruchomość i potraktować ją jako inwestycję? Obie ścieżki mają zalety i ograniczenia, a decyzja zależy od wielu czynników – finansowych, zawodowych i osobistych.