Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Czy zakup nieruchomości to chłodna kalkulacja, czy decyzja podejmowana intuicyjnie? Doświadczenie rynku pokazuje, że prawda leży gdzieś pośrodku. Coraz częściej, obok ceny za metr, zdolności kredytowej i potencjału inwestycyjnego, pojawia się jeszcze jeden czynnik - „energia” danego miejsca.
Trwająca w Ukrainie wojna może przyczynić się do wstrzymania części inwestycji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej
W trzecim kwartale 2024 roku Grupa Dom Development („Grupa”) zdystansowała krajową konkurencję, sprzedając rekordową liczbę 1 156 lokali. To wynik o 7% wyższy w porównaniu z bardzo dobrym trzecim kwartałem 2023 roku.
- Kupując apartament w Jerozolimskie Invest w Al. Jerozolimskich w Warszawie, w cenie 360 tys. zł, można osiągnąć roczną stopę zwrotu na poziomie ok. 8 proc. brutto. Gotowy do zamieszkania, funkcjonalnie urządzony lokal można wynająć od zaraz za kwotę ok. 3 000 zł miesięcznie - mówi Małgorzata Ostrowska, Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction.
RONSON Development zakontraktował sprzedaż 442 lokali, w porównaniu do 877 lokali w 2021 i przekazał 746 lokali (w porównaniu do 1007 lokali w 2021 roku).
Zakup mieszkania to dla wielu osób najważniejsza inwestycja życia – wiąże się nie tylko z dużym wydatkiem finansowym, ale również z oczekiwaniami co do komfortu, bezpieczeństwa i jakości codziennego życia. Choć przez lata dominowały klasyczne pytania o cenę za metr kwadratowy i lokalizację, dziś klienci analizują znacznie więcej czynników. Co się liczy przy wyborze własnych czterech kątów?
Po trzech kwartałach br. Grupa Lokum Deweloper odnotowała 143,2 mln zł przychodu, co stanowi spadek o 28% wobec 198,1 mln zł wypracowanych w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Develia wprowadziła do oferty 83 lokale, w tym 35 z przeznaczeniem na lokale inwestycyjne oraz 48 mieszkań, na osiedlu Traugutta Vita - inwestycji realizowanej w rewitalizowanej części Przedmieścia Oławskiego we Wrocławiu. Jej budowa rozpocznie się w październiku br. Ceny lokali zaczynają się od 10,5 tys. zł za mkw.
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
W warunkach ograniczonego popytu na powierzchnie biurowe w starszych biurowcach, coraz więcej z nich będzie wyburzanych lub konwertowanych na nowe funkcje, np. mieszkaniową. Według przygotowanego przez ekspertów z firmy doradczej JLL raportu „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” na terenach, które były zabudowane biurami lub przewidziane pod realizację nowych biurowców, deweloperzy zrealizują lub już zrealizowali w ciągu ostatnich pięciu lat około ok. 604 tys. m kw. powierzchni użytkowej mieszkalnej. Kolejne 200 tys. m kw. zmieniło swoje przeznaczenie na funkcję hotelową, lokale w formule najmu instytucjonalnego (PRS) lub prywatne akademiki (PBSA).
Bitwa o grunty inwestycyjne toczy się nadal, a brak atrakcyjnych aktywów jest coraz dotkliwiej odczuwalny. Dotyczy to wszystkich dużych miast w Polsce. Od dawna ziemia pod inwestycje nie jest już nigdzie łatwo dostępna.
W czerwcu zostanie ogłoszony ranking najlepszych marek budowlanych, oparty na badaniach rynku. To już 21. edycja projektu badawczego, którą przeprowadza firma ASM Research Solutions Strategy.
Trójmiasto – wraz z całym regionem pomorskim – jest zaliczane do pierwszej czwórki obszarów najbardziej atrakcyjnych dla biznesu wg badania Business Environment Assessment Study. Udział regionu w bezpośrednich inwestycjach zagranicznych w Polsce stanowi około 13% ich wartości. Rozwój inwestycyjny pomorskiej aglomeracji w głównej mierze jest kształtowany przez potencjał zatrudnienia, infrastrukturę i dostępność powierzchni biurowych, a także potencjał edukacyjny.
Według JLL, w 2019 roku dokonano transakcji biurowych o wartości o ponad miliard euro wyższej niż w rekordowym 2018. Nadchodzące miesiące przyniosą realizację kolejnych spektakularnych umów.