W ostatnich trzech miesiącach minionego roku wartość udzielonych pożyczek hipotecznych z dopłatą państwa spadła niemal o połowę. Program Rodzina na Swoim powoli przestaje funkcjonować
Rok 2012 będzie należał do złotówki. Kredyty walutowe na mieszkania będą zaciągane w sporadycznych wypadkach, ponieważ większość banków wycofuje z oferty takie pożyczki. Dostęp do kredytów hipotecznych w 2012 roku będzie jeszcze mniejszy niż wcześniej. To za sprawą wprowadzenia wszystkich postanowień rekomendacji SII narzuconych instytucjom finansowym przez Komisję Nadzoru Bankowego.
Polska branża budowlana od kilku lat funkcjonuje w warunkach rosnących kosztów realizacji inwestycji, niedoboru wykwalifikowanych pracowników oraz presji na marże. Jednocześnie coraz wyraźniej postępuje proces koncentracji rynku. Najwięksi wykonawcy, realizujący wielomilionowe kontrakty dla deweloperów i sektora publicznego, korzystają z efektu skali, silniejszej pozycji negocjacyjnej oraz większego dostępu do finansowania. W efekcie mniejsze firmy wykonawcze coraz częściej muszą konkurować nie tylko o zlecenia, ale również o pracowników, materiały i płynność finansową.
Mówi się, że w nieruchomościach pierwotnych panuje sezon ogórkowy. Na rynku mamy sporo ukończonych domów i mieszkań, nie jest łatwo dostać kredyt i wciąż nie ma jeszcze zapowiadanego programu dopłat.
Mimo wzrostu limitów cenowych, liczba wniosków o kredyty w ramach Mieszkania dla Młodych była w kwietniu o jedną czwartą niższa niż w marcu. To efekt m.in. wygaśnięcia początkowego boomu na dopłaty. Mieszkania spełniające warunki nadal są w ofercie deweloperów.
Develia sprzedała 951 lokali na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych w I kwartale 2025 r. Spółka przekazała 523 mieszkania.
Większość Polaków zarabia poniżej średniego krajowego wynagrodzenia. Expander policzył więc jak wygląda dostępność mieszkania dla małżonków, którzy otrzymują po 80% przeciętnej pensji.
Jak wynika z danych Agencji Nieruchomości Rolnych, ceny ziemi w Polsce systematycznie rosną. W ciągu ostatnich sześciu lat odnotowano ich wzrost aż o 120%.
Katoen Natie, globalny operator specjalizujący się w dostarczaniu innowacyjnych rozwiązań logistycznych, zwiększa potencjał operacyjny swojego hubu w centralnej Polsce. Dzięki wieloetapowej rozbudowie infrastruktury, w ostatnich pięciu latach kompleks w Kutnie zyskał 3 hale magazynowe o łącznej powierzchni ponad 41 tys. mkw. Powstały także kolejne baterie silosów, kluczowe dla prowadzonych przez firmę działań. Za realizację wszystkich etapów rozbudowy, w tym ostatniej hali o powierzchni 16 tys. mkw., odpowiadał Commercecon, generalny wykonawca specjalizujący się w budownictwie przemysłowym.
Większość młodych Polaków czeka od kilku do nawet kilkunastu lat zanim rozpocznie samodzielne życie. W rodzinnym domu mieszka ponad 73% osób w wieku od 18 do 25 lat oraz 42% w wieku do 30 roku życia[1].
Polski rynek nieruchomości wyraźnie traci dynamikę. Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w okresie od stycznia do sierpnia 2025 r. oddano do użytkowania 125,3 tys. mieszkań i domów. To najsłabszy wynik od siedmiu lat. Ostatni raz niższą liczbę nowych lokali odnotowano w 2018 roku, kiedy w tym samym okresie ukończono mniej niż 126 tys. mieszkań. Wynik ten potwierdza, że sektor mieszkaniowy wchodzi w fazę stagnacji po latach intensywnego rozwoju i wysokiej aktywności inwestycyjnej.
Kupując nowe mieszkania, Polacy najchętniej wybierają dwupokojowe, których metraż nie przekracza 50 mkw. Nieco mniejszą popularnością cieszą się również lokale trzypokojowe, których całkowity koszt wynosi ok. 400 tys. zł. Zakup inwestycji 90 proc. z nas pokrywa kredytem hipotecznym – wynika z analizy PBG Erigo.
Z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wynika, że średnie ceny transakcyjne w Poznaniu wzrosły i obecnie wynoszą 5 200 zł za mkw.
Rynek pierwotny kontra wtórny: która droga do wymarzonego mieszkania będzie dla Ciebie najkorzystniejsza, szybsza i tańsza? Porównujemy oba światy, abyś podejmując decyzję, miał pełny obraz rzeczywistości.
Kurs franka szwajcarskiego w ciągu jednego dnia wzrósł z 3,54 zł do ponad 4,30 zł. W rezultacie rata kredytu w tej walucie wzrośnie o ponad 20%. Oznacza to, że jeśli ktoś przed miesiącem płacił 1500 zł to teraz rata wyniesie ok. 1800 zł.