Po rekordowych wielkościach oferty mieszkaniowej deweloperów notowanych w I połowie minionego roku, II jego połowa upłynęła pod znakiem bardziej zachowawczej postawy i mniejszej skłonności do rozpoczynania nowych inwestycji.
W II kwartale 2020 roku Grupa sprzedała 816 lokali netto wobec 836 rok wcześniej (czyli o 2% mniej r/r), z czego w Warszawie sprzedano 603 lokale, 147 w Trójmieście i 66 we Wrocławiu.
Według ekspertów firmy doradczej Cresa w odpowiedzi na wysoki popyt na powierzchnię biurową w Katowicach deweloperzy rozpoczęli realizację kilku nowych inwestycji, m.in. Cavatina Global Office Park, czy Nova Silesia (Vastint) i Moderna (GTC). Rynek powierzchni biurowej w tym mieście rozwija się dynamicznie także w lokalizacjach poza ścisłym centrum miasta, czemu sprzyja rozbudowana infrastruktura drogowo-komunikacyjna oraz konieczność sięgania po zasoby ludzkie znajdujące się w całym rejonie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Dynamicznemu rozwojowi rynku nieruchomości towarzyszy coraz mniejsza podaż dostępnych i atrakcyjnie zlokalizowanych gruntów. Problem dotyczy przede wszystkim największych polskich miast i obszarów metropolitarnych. To szansa dla mniejszych, regionalnych ośrodków na przyciągnięcie inwestycji, zarówno mieszkaniowych, jak i komercyjnych – przekonuje Tatiana Piechota z firmy doradczej Upper Finance.
Wbrew pesymistycznym założeniom, inwestycje w nieruchomości cieszą się niesłabnącą popularnością – w zasadzie nawet jeszcze większą niż przed pandemią. Inwestowanie w nieruchomości pozwala nie tylko obronić wartość pieniądza, ale także znacząco powiększyć kapitał.
Według najnowszego raportu firmy doradczej Jones Lang LaSalle „European Office Property Clock Q3 2013”, europejski rynek wychodzi z kryzysu, a perspektywy jego dalszego rozwoju są coraz lepsze wraz z poprawą ogólnych prognoz gospodarczych. W dalszym ciągu jednak sytuacja i tempo zmian w poszczególnych lokalizacjach biurowych są zróżnicowane.
Trójmiasto będzie trzecim regionalnym rynkiem biurowym w Polsce poza Warszawą, którego zasoby sięgną 1 miliona m2 powierzchni
Ceny nowych mieszkań w większości polskich aglomeracji osiągnęły już poziom hossy z 2007 roku lub go przekroczyły. Sprowokowało to tezy o bańce spekulacyjnej i nadchodzącym kryzysie w branży. Tymczasem, polski rynek nieruchomości jest daleki od przegrzania, a najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszłe lata to dalszy wzrost cen mieszkań i domów.
W tym roku zasoby hotelowe w kraju zwiększą się o ponad 7 tys. pokojów. Wiele obiektów otwartych zostanie w miejscowościach turystycznych, a najwięcej miejsc noclegowych przybędzie w Warszawie
Aktywność najemców na warszawskim rynku biurowym w pierwszych trzech miesiącach 2020 r. była podobna do tej z zeszłego roku. Wynajętych zostało 138,9 tys. m2 powierzchni biurowej, co było wynikiem niemal takim samym jak w pierwszych trzech miesiącach 2019 roku – wynika z najnowszego raportu CBRE.
Emigracja, spadek liczby urodzeń, starzenie się społeczeństwa a także niestabilna sytuacja gospodarcza to tylko niektóre czynniki ekonomiczno-społeczne, które będą miały istotny wpływ na sytuację na rynku nieruchomości w okresie najbliższych kilku lat. Czy uda nam się powrócić do sytuacji choćby z roku 2007, kiedy dynamiczny rozwój rynku nieruchomości oraz budownictwa napędzał gospodarkę? Na pewno nie będzie to proste ale mimo wielu negatywnych czynników istnieje szansa na poprawę sytuacji w branży.
Według raportu „Occupier Economics – Rynek biurowy w Katowicach 1-3 kw. 2019” firmy doradczej Cresa, zasoby powierzchni biurowej w Katowicach wzrosły w ciągu roku o ponad 8% i na koniec września 2019 r. wyniosły ponad 531 000 m2.
Murapol rozpoczął komercjalizację nowych etapów dwóch projektów mieszkaniowych realizowanych w stolicy Małopolski oraz w podkrakowskiej Wieliczce. Oferta inwestycji Murapol Parki Krakowa przy ul. Pachońskiego została powiększona o 344 mieszkania, natomiast wielickiego osiedla Królewskie Tarasy przy ul. Bolesława Chrobrego o 157 nowych lokali.
W trzecim kwartale br. warszawiacy kupili 4,6 tys. mieszkań. To dwukrotnie więcej niż w poprzednich trzech miesiącach – wynika z najnowszych danych redNet Property Group oraz CBRE. Eksperci wskazują, że niski poziom zwrotów wynoszący zaledwie 113 mieszkań, wskazuje na rosnącą rozwagę nabywców.
W ostatnim czasie często porównuje się obecną sytuację na rynku mieszkaniowym do boomu w latach 2006-2007 i następnie gwałtownego załamania w 2008 r. Czy rzeczywiście sytuacja jest podobna do tej sprzed dekady? Przed jakimi szansami i zagrożeniami stoi rynek deweloperski w 2019 r.? Na te i inne pytania odpowiada ekspert Michael/Ström Dom Maklerski.