Nadchodzący 2012 rok stoi pod znakiem Euro, czyli mistrzostw, które w czerwcu staną się najważniejszym wydarzeniem w Polsce. Nie mniej jednak dla branży nieruchomości również będzie to rok wyjątkowy, niosący zmiany zarówno dla klientów, jak i dla deweloperów. Przede wszystkim w życie wejdzie ustawa deweloperska, a z końcem roku ostatecznie zakończy się program „Rodzina na Swoim”. Eksperci CEE Property Group, Home Broker oraz Gant Development oceniają, jaki będzie 2012 rok dla rynku nieruchomości.
Kredyty mieszkaniowe zaciągamy dziś głównie w złotówkach. Pożyczki walutowe stanowią już tylko opcję dodatkową. W rodzimej walucie dostaniemy mniej, a za pożyczone pieniądze zapłacimy bankowi więcej.
Wyraźny spadek metrażu oddawanych do użytku nowych mieszkań to efekt skutecznego dostosowywania oferty deweloperskiej do potrzeb kupujących.
Pogodzenie życia zawodowego w aglomeracjach miejskich ze spokojnym wypoczynkiem po pracy jest możliwe w momencie, gdy mieszka się na obrzeżach miasta. Deweloperzy zauważyli tą prawidłowość i rozpoczęli masową budowę osiedli domów jednorodzinnych o zabudowie szeregowej, zlokalizowanych na suburbiach dużych miast. Okazało się jednak, że kilka spektakularnie zapowiadanych inwestycji w tym segmencie, nie spotkało się z uznaniem klientów. Trend zaczął się odwracać, natomiast nasycony rynek pozwolił na dobrą sprzedaż jedynie najlepszych realizacji w tym sektorze.
Trzeci kwartał na pierwotnym rynku nieruchomości to okres niewielkich wzrostów cen mieszkań oraz utrzymywania tendencji popytowych i podażowych z poprzednich miesięcy.
W bankach jedną promocję zastępuje kolejna. Korzystniejsze dla klientów marże i atrakcyjne oferty cross-sellingowe dostępne są jednak dla mniejszej liczby klientów ze względu na wprowadzanie bardziej rygorystycznych kryteriów oceny kredytobiorców.
Nowe pokoje, nowe wyposażenie i nowa elewacja. Po pożarze, który zniszczył dużą część prawego skrzydła, Pałac Odrowążów w niespełna rok przeszedł gruntowny remont i już od początku listopada lśni, zachęcając do odwiedzin.
Na rynku zauważalna jest tendencja powrotu do centrów miast. Rewitalizowane śródmieścia mają coraz ciekawszą ofertę dla mieszkańców. Zadbane ulice, deptaki, dobra infrastruktura oraz liczne punkty handlowo-usługowe gwarantują coraz lepszy poziom życia w miastach. Dom pod miastem nie jest już więc tak atrakcyjny jak kiedyś.
Statystyczny Polak zużywa w ciągu doby o 50 litrów wody więcej niż mieszkańcy Europy. Tymczasem według danych ONZ do 2015 r. blisko połowa ludności na świecie będzie narzekać na brak wody. Warto więc popracować nad rozsądnym korzystaniem z wody w łazience. Szczególnie, że 70 proc. codziennego zużycia to woda wykorzystywana na mycie i spłukiwanie toalet.
Tegoroczna, XIII edycja konkursu, odbywa się pod patronatem Prezydenta Miasta Łodzi. Jej tematem jest koncepcja miejskiej toalety dla ulicy Piotrkowskiej. Partnerzy – Urząd Miasta Łodzi, Fundacja Ulicy Piotrkowskiej oraz Sanitec KOŁO deklarują pilną realizację zwycięskiej pracy.
Gwałtowny spadek oprocentowania depozytów bankowych, z których już ubyło ponad 6 mld złotych, spadek rentowności polskich papierów dłużnych, czy malejąca atrakcyjność skarbowych obligacji stają się nieatrakcyjne dla przedsiębiorców i coraz bardziej sprzyjają inwestycji w nieruchomości.
Od nowego roku młodym ludziom kupującym swoje pierwsze mieszkanie państwo dopłaci do kredytu nawet 20 proc. jego wartości. Z drugiej strony od wszystkich pożyczających banki wymagały będą oszczędności na wkład własny
Sąsiedztwo Ogrodu Botanicznego, Jeziora Rusałka, Parku Sołackiego i terenów sportowych Olimpii, doskonała komunikacja ze ścisłym centrum miasta i drogami wylotowymi z Poznania, nowoczesna architektura oraz przyjazna dla wszystkich grup wiekowych, starannie przemyślana i zaprojektowana przestrzeń mieszkalna, półprywatna i publiczna to najważniejsze atuty najnowszej inwestycji Nickel Development.
Po obniżeniu od października br. limitów cen w ramach programu Rodzina na swoim w niektórych miastach raczej nie uda się już znaleźć mieszkań kwalifikujących się do dopłat
Młodzi ludzie dawno nie mieli tak utrudnionego startu w dorosłość - według danych Ministerstwa Pracy w Polsce stanowią oni największą grupę bezrobotnych. Mimo że mają duże aspiracje i kończą studia wyższe nie mogą odnaleźć się na rynku pracy. Coraz później się usamodzielniają i długo tkwią na „garnuszku” rodziców. Zdaniem ekspertów Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) potrzebne jest nowe narzędzie, które umożliwi młodym ludziom zaciągnięcie kredytu hipotecznego i zakup własnego „M”.