Czy cel inwestycyjny jest wciąż najczęstszym bodźcem determinującym zakup nieruchomości? Kto kupuje mieszkania na rynku wtórnym?
Zarabiaj na nieruchomościach, czyli sprzedawaj z zyskiem - kierując się tą zasadą, początkujący inwestor może ulec pokusie zakupu nieruchomości tylko z powodu bardzo atrakcyjnej ceny.
Inflacja i wysokie stopy procentowe zmniejszyły siłę nabywczą Polaków. Nowe zasady wyliczania zdolności kredytowej podyktowane przez rekomendację KNF przełożyły się na nieco bardziej restrykcyjną politykę banków wobec potencjalnych kredytobiorców.
Najczęstszym problemem osób poszukujących nowego mieszkania jest to, czy lepiej skorzystać z oferty rynku wtórnego, czy pierwotnego. Współczesny rynek nieruchomości kusi tysiącami propozycji atrakcyjnych mieszkań w doskonałych lokalizacjach. Który wybór będzie rozsądniejszy i bardziej opłacalny? Dlaczego nowe mieszkania cieszą się taką popularnością?
W III kw. 2020 r. nadal nie widać było obniżek cen mieszkań. Z opracowania
ATAL, ogólnopolski deweloper, wprowadził do sprzedaży kolejny etap wrocławskiego projektu Nowe Miasto Jagodno.
2021 r. upłynął pod znakiem dynamicznie rosnących cen, podaży wciąż nienadążającej za galopującym popytem oraz nowych regulacji na rynku mieszkaniowym. Stanowi on w dalszym ciągu łakomy kąsek dla deweloperów, którzy aktywnie angażują się w nowe projekty, również w zyskującym na znaczeniu sektorze najmu instytucjonalnego. Eksperci Colliers dokonali analizy sytuacji na rynku mieszkaniowym, czego efektem jest zestawienie najważniejszych wydarzeń w mijającym roku, a także prognozy na 2022 r.
Na rynku mieszkaniowym praktycznie nie ma już śladu po ubiegłorocznej hossie. Przykręcenie kredytowych kurków przez NBP spowodowało, że coraz mniej Polaków może sobie pozwolić na zakup własnego M. Deweloperzy tracą więc klientów, a ci, którzy zostali, mają większy wybór i rosnące wymagania.
Poznań i jego okolice to jeden z największych i najciekawszych rynków mieszkaniowych w Polsce. Zainteresowanie mieszkaniami oraz domami ze strony klientów sprzyja, by realizować osiedla przez deweloperów – zarówno na potrzeby klientów indywidualnych, jak i inwestycyjnych. Z drugiej strony – pula gruntów pod zabudowę w granicach miasta się zmniejsza. Jak na te aspekty reagują deweloperzy? Jak oceniają współpracę z urzędami?
Rynek najmu w ciągu kilku miesięcy przeżył duży szok. W związku z napływem uchodźców oraz powrotami studentów i pracowników do biur w miastach popyt przewyższył podaż. Jednak nawet bez tak wyjątkowych okoliczności generował zyski.
Rok 2021 na rynku mieszkaniowym stał pod znakiem pogłębiającej się nierównowagi podaży i popytu. Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży o 11 000 mieszkań mniej niż sprzedali. Kupujący traktowali mieszkania głównie jako bezpieczną lokatę kapitału. Gdyby nie pandemia, spowolnienie, które czeka polską mieszkaniówkę w 2022 r. przyszłoby znacznie wcześniej.
Projekt Osiedle Owocowe od Gravis Developer w lokalizacji Komorniki-Rosnowo koło Poznania, idealnie wpasowuje się w aktualnie panujące trendy na rynku nieruchomości. Inwestor proponuje swoim klientom dwupoziomowe domy w zabudowie bliźniaczej, każdy z działką o powierzchni 465 m2. Sama powierzchnia zielonego ogrodu to około 400 m2.
W dobie galopującej inflacji wymarzonym scenariuszem jest taki, w którym pieniądze nie tylko nie tracą na wartości, ale przede wszystkim pracują i powiększają portfel inwestora. Jednym z niewielu odpornych na wstrząsy jest rynek nieruchomości.
Deweloper KM Building wprowadził do sprzedaży trzeci, ostatni budynek wielorodzinny w ramach projektu Zalasewo Park. Na przyszłych mieszkańców, podobnie jak we wcześniejszych etapach, czeka 36 mieszkań i apartamentów. Planowane zakończenie to IV kwartał 2021 roku.
Przewaga wprowadzeń nad zakupami nowych mieszkań we Wrocławiu i Krakowie w drugim kwartale wyhamowała gwałtowny wzrost cen i odbudowała ofertę na rynku pierwotnym.