Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
W minionym roku w stolicy do użytku oddano ponad 162 tys. mkw. przestrzeni biurowej. To o 30% mniej, niż w 2018 roku, w którym łącznie przybyło 233 tys. mkw.
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
ROBYG realizuje program skokowego wzrostu biznesu. Spółka regularnie akumuluje wypracowany zysk, który za lata 2019-2000 wyniósł około 400 mln zł. Ponadto otrzymała dodatkowy kapitał w wysokości 100 mln zł od akcjonariusza – Bricks Acquisition Limited z Grupy Goldman Sachs, a także rozważa emisję obligacji do kwoty 150 mln zł w ramach programu emisji obligacji na okaziciela na kwotę do 500 mln zł. ROBYG ma doskonałą pozycję gotówkową, sięgającą 400 mln zł i planuje istotne inwestycje w bank ziemi.
O specyfice rynku mieszkaniowego w Niemczech świadczą długoterminowe dane dotyczące indeksów cenowych. Podczas gdy w większości krajów OECD realne ceny nieruchomości mieszkaniowych między 1975 a 2004 wzrosły, w Niemczech odnotowano ich nieznaczny spadek. Również od 2005 r. ceny mieszkań z drugiej ręki u naszych zachodnich sąsiadów zachowywały się przeważnie zgodnie z tą tendencją.
Wzrost czynszów za wysokiej jakości powierzchnie przemysłowe w Edynburgu wyniósł w pierwszej połowie 2015 roku ponad 11 proc. i jest najwyższy w Europie. W Polsce opłaty za wynajem magazynów są stabilne – wynika z raportu „Industrial and Logistics Snapshot” opracowanego przez Colliers International.
Dobre wyniki makroekonomiczne pozytywnie stymulują rozwój sektora powierzchni magazynowo-produkcyjnych w Polsce.
Bydgoszcz, Białystok, Łódź i Poznań to najtańsze z największych polskich miast pod względem kosztów wynajmu. Za jeden z najpopularniejszych formatów, czyli kawalerkę, o wielkości 21-30 mkw., trzeba zapłacić miesięcznie ok. 1,2 tys. zł – wskazują dane CBRE za maj 2020 r.
Pierwszy kwartał bieżącego roku sprzyjał kolejnym podwyżkom cen mieszkań. Do najbardziej spektakularnych zmian doszło na Pomorzu. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w Gdańsku ceny dużych mieszkań wzrosły aż o 13 proc.
Firma doradcza Colliers opublikowała nowy raport pt. „Life Sciences Under the Microscope”, analizujący znaczny wzrost inwestycji w sektorze life sciences oraz jego wpływ na sektor nieruchomości w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA). Z racji tego, że sektor ten jest przygotowany do znacznego wzrostu, raport prezentuje także możliwości dla wynajmujących i inwestorów zarówno na rynkach o ugruntowanej pozycji, jak i rozwijających się.
Najmniejsze, najwyżej położone i charakterystyczne – to grupy mieszkań, które sprzedają się w Poznaniu w pierwszej kolejności. Wysoki popyt powoduje, że nowe inwestycje wyprzedają się szybko.
Boom budowlany sprawił, że ceny niektórych surowców biją w ostatnich miesiącach kolejne rekordy. Wełna mineralna, płyty OSB czy ściany G-K – w hurtowniach momentami brakowało niektórych materiałów. Czy w tej sytuacji możemy spodziewać się obniżek kosztów wykończenia powierzchni biurowych? Na podstawie danych zgromadzonych na przestrzeni lat przez firmę zajmującą się fit-outem sprawdzamy prognozy na najbliższe miesiące.
W pierwszym półroczu oddano do użytku największą liczbę mieszkań po 2009, czyli przed załamaniem związanym z globalnym kryzysem gospodarczym.
Na rynku mieszkań utrzymuje się bardzo dobra koniunktura i wszystko wskazuje na to, że może potrwać jeszcze przez kilka kwartałów, nie powodując większych perturbacji. Z danych NBP wynika, że popyt zaczyna lekko przeważać nad podażą, co powoduje że ceny coraz wyraźniej idą w górę. Sytuację na rynku po III kwartale 2017 r. analizuje Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Pierwsze trzy miesiące upłynęły na rodzimym rynku mieszkaniowym pod znakiem rekordów. Z jednej strony do czynienia mieliśmy z największą od 8 lat wartością podaży, z drugiej – z ogromnym zainteresowaniem wokół programu Mieszkanie dla Młodych, który już teraz wyczerpał tegoroczną pulę środków na wsparcie. Jakie w związku z tym prognozy branża widzi na następne miesiące?