Coraz więcej sygnałów wskazuje, że po kilku latach zrównoważonego, choć ostatnio gwałtownie przyspieszającego wzrostu, polski rynek nieruchomości wchodzi w fazę większych napięć między popytem a podażą. Najbardziej odczuwalnymi oznakami zmian na rynku są rosnące ceny mieszkań i kosztów budowy.
Coraz częściej kupujemy mieszkania pod wynajem. Ulokowanie oszczędności w nieruchomościach jest uważane za pewną lokatę. Większość osób, które oferują najemcom przynajmniej jedno lokum, w przyszłości planuje zainwestować w kolejne.
Perspektywa wzrostu dla rynku nieruchomości komercyjnych w Europie jest duża pomimo zawirowań politycznych i niepewności jaką niosą za sobą Brexit oraz zbliżające się wybory w krajach Europy Zachodniej.
Mieszkania oferowane na rynku deweloperskim rozchodzą się dziś, jak przysłowiowe gorące bułki. Osoby planujące inwestycje w nieruchomości nie zwlekają z decyzją, bo mieszkania z miesiąca na miesiąc są coraz droższe.
Od kilku lat kupno nieruchomości z przeznaczeniem na wynajem to jedna z najbardziej popularnych form inwestowania, stanowiąca połączenie relatywnie wysokich zysków z dużym poziomem bezpieczeństwa lokowanego kapitału. Zarabianie na najmie nie zawsze jest jednak takie proste, jak się wydaje.
Program Rodzina na Swoim pomógł prawie 200 tys. kredytobiorców w tańszym zakupie mieszkania lub budowie domu. Sposób jego działania może być jednak zdradliwą pułapką – z dniem ustania dopłat rata kredytu nagle wzrośnie, w dzisiejszych warunkach o ponad 30 proc.
W samym 2016 roku nowe mieszkania kupiło już 29,5 tys. Polaków*. Takiego popytu na własne M nie było nawet w szczycie boomu mieszkaniowego w latach 2006–2008. Gdzie szukać dofinansowania? Jak starać się o kredyt? Na jakie pułapki rynku wtórnego należy uważać?
Deweloperzy na swoim koncie odnotowują kolejne rekordy, co oznacza, że rośnie także konkurencja w branży. Jaka przyszłość czeka pierwotny rynek mieszkaniowy? Co planują firmy i jakie kierunki obiorą w najbliższym czasie?
Sytuacja na rynku mieszkaniowym jest coraz ciekawsza. Ceny rosną kolejny kwartał z rzędu, z obliczeń Home Brokera wynika, że tak drogo nie było od września 2018 r. Pytanie brzmi: kiedy nastąpi odwrócenie trendu?
Pozytywne wiadomości płyną z wielkopolskiego rynku mieszkaniowego. Deweloperzy rozwijający inwestycje w Poznaniu oraz podpoznańskich miejscowościach w tym półroczu oddali do użytku więcej lokali, niż rok temu w analogicznym okresie. Inwestorzy są również zadowoleni z poziomu sprzedaży.
W Polsce z miesiąca na miesiąc przybywa wydanych pozwoleń na budowę mieszkań.
Ustawa o „przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności gruntów”, czyli w skrócie mówiąc: o likwidacji użytkowania wieczystego, przeszła przez ręce sejmowe komisje i czeka ją drugie czytanie. Wszystko wskazuje na to, że na początku przyszłego roku 2,5 mln gospodarstw domowych zostanie właścicielami lub współwłaścicielami gruntu, na którym mieszkają.
Polacy wciąż żyją w zbyt małych mieszkaniach w porównaniu z innymi krajami unijnymi. Tym niemniej, na rynku pierwotnym udział ofert liczących ponad 60 m2 waha się w poszczególnych miastach od 25 do 48 proc., co wcale nie jest małą pulą.
Większa ilość nowych mieszkań wprowadzanych do sprzedaży przez deweloperów świadczy o dobrej ocenie inwestorów co do możliwości sprzedażowych. Przemawia za tym również wzrost liczby zaciąganych pożyczek hipotecznych
Jeśli kupowaliśmy mieszkanie na początku tego roku mogliśmy na nie pożyczyć przeciętnie o kilkadziesiąt tysięcy złotych więcej niż teraz. W ostatnich miesiącach zdolność kredytowa znacznie spadła, stać nas na zakup coraz tańszych mieszkań