Według danych najnowszego raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance za 4 kw. 2021 r. ceny mieszkań w największych miastach wzrosły nawet o 18 proc. w skali roku. Mimo wysokich cen nie brakuje osób lokujących kapitał w nieruchomości. Według autorów raportu ponad 40 proc. mieszkań jest nabywanych w celach inwestycyjnych.
Od stycznia do września tego roku stawki ubezpieczeń nieruchomości w całym kraju wzrosły średnio o 14% rdr. Aktualnie średnia cena w kraju wynosi 470 zł
Grupa ATAL – ogólnopolski deweloper – po spełnieniu warunków zawieszających, w tym uzyskaniu zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, przejmuje kontrolę nad Grupą Budner z Trójmiasta. Strony ustaliły wartość transakcji na kwotę 100,9 mln zł – jest to łączna cena za udziały w spółkach z Grupy Budner oraz jej nieruchomości. Elementem transakcji jest również zakup nieruchomości gruntowej za kwotę 30,4 mln zł., który zostanie sfinalizowany po spełnieniu wszystkich warunków z umowy przedwstępnej. Po finalizacji obu transakcji Grupa ATAL pozyska możliwość realizacji nowych przedsięwzięć deweloperskich w Trójmieście na ok. 70 tys. mkw.
Nabywcy mieszkań w dużych miastach są przyzwyczajeni do bajecznie wysokich cen wystawionych do sprzedaży lokali. Przeciwwagą do metropolitalnej drożyzny mogą być mieszkania w mniejszych miastach i miejscowościach. Ich cena nie przekracza często nawet 100 tysięcy złotych.
Rocznie w całym kraju podpisywanych jest ok. 600 tysięcy aktów notarialnych dotyczących sprzedaży nieruchomości. Pomimo pandemii rynek wtórny mieszkań w Warszawie i okolicach ma się znakomicie. Po latach do łask wróciły także domy, na które jest obecnie duży popyt. Wiele osób szukało też gruntów, aby zabezpieczyć swoje oszczędności przed inflacją i niskimi odsetkami w bankach. Inwestycja w nieruchomości nie tylko pozostaje konkurencyjna wobec alternatywnych inwestycji oferowanych na rynku, ale również okazała się bezpieczna. Średnia ofertowa cena transakcyjna mieszkań na rynku wtórnym w Warszawie to 11,7 tys. zł za mkw, czyli 8 proc. wzrost w ciągu roku.
Na koniec drugiego kwartału 2022 roku firma Knight Frank opublikowała Prime Global Cities Index, czyli indeks śledzący ceny luksusowych nieruchomości na świecie w 45 miastach.
Krakowianie najchętniej sięgają po mieszkania dwupokojowe, które stanowią aż 37 proc. dostępnych rynkowych ofert. Rośnie też zainteresowanie większymi lokalami – zwłaszcza w rozwijających się dzielnicach jak Zabłocie i Bieżanów. Wybory mieszkańców różnicują przede wszystkim lokalizacja i cena, a coraz częściej również dostęp do terenów zielonych.
Końcówka roku to okres, w którym rynek nieruchomości notuje spore ożywienie i zyskuje na atrakcyjności zarówno dla inwestorów, jak i klientów indywidualnych. Za zakupem mieszkania właśnie pod koniec roku przemawia kilka istotnych argumentów, w tym możliwość optymalizacji podatkowej, mnogość atrakcyjnych ofert sprzedażowych czy korzystniejsze warunki wykończenia nabytego lokalu.
Ceny mieszkań rosną w zawrotnym tempie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez jakiś czas nie wyhamują. Coraz częściej słyszy się, że to fliperzy napędzają wzrost cen i pompują bańkę na rynku nieruchomości. Ile w tym prawdy?
Z danych udostępnianych przez Rynekpierwotny.pl wynika, że ceny mieszkań cały czas idą w górę. Największe wzrosty odnotowano w Łodzi i w Gdańsku. Wpływ na tę sytuację ma rosnąca inflacja, coraz wyższe koszty budowy, deficyt gruntów oraz większy wolumen sprzedaży segmentu bardzo drogich mieszkań.
Pozostało zaledwie kilka dni, by skorzystać z Mieszkaniowych Last Minute od Grupy Murapol. Osoby, które wciąż nie zdecydowały się na wybór lokalu z puli 195 sierpniowych okazji mieszkaniowych i inwestycyjnych z bonusami, może zainteresować informacja, że podczas Dnia Otwartego w biurach sprzedaży dewelopera będzie można wynegocjować dla siebie jeszcze atrakcyjniejszą ofertę promocyjną!
Odsetek Polaków, którzy mają w swoim dorobku więcej niż jedną nieruchomość i część aktywów zamierzają wynajmować na dłuższy okres – rośnie. Bez względu na to, czy mówimy o dużym kompleksie mieszkalnym, czy o pojedynczym lokalu, za każdym razem inwestor musi mierzyć się z tymi samymi problemami – koniecznością promowania swoje oferty, selekcją najemców, bieżącym kontaktem z nimi, utrzymaniem nieruchomości w odpowiednim stanie itp.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Dwukrotne podniesienie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej było zaskakujące, ale nie spowodowało rewolucji na rynku mieszkaniowym. Może jednak nieść ze sobą pewne konsekwencje - głównie te pozytywne, działające stabilizująco na ceny mieszkań.
Po opublikowanym w zeszłym tygodniu indeksie śledzącym ceny w 56 krajach i regionach na poziomie ogólnokrajowym – Global House Price Index, firma Knight Frank opublikowała kolejny, kwartalny Global Residential Cities Index, czyli indeks śledzący ceny nieruchomości w 150 miastach na świecie.