Rynek biurowy w Europie Środkowo-Wschodniej (CEE) wykazuje oznaki solidnego wzrostu i ożywienia, wsparte przez silne fundamenty gospodarcze regionu oraz rosnące zaufanie inwestorów – wynika z najnowszego raportu Office Market Landscape CEE Region, opublikowanego przez JLL i iO Partners.
Aplikacje budynkowe stają się coraz bardziej popularne jako narzędzie wspierające nowoczesne zarządzanie budynkami biurowymi. W dobie rosnącej cyfryzacji, nacisku na efektywność operacyjną oraz świadomości ekologicznej, stanowią innowacyjne rozwiązanie, które łączy wygodę użytkowania z dbałością o środowisko.
Aktywność deweloperów pozostaje ograniczona. Obecnie w Warszawie w realizacji znajduje się około 220 000 mkw. powierzchni biurowej, z czego blisko 60 000 mkw. to projekty polegające na modernizacji istniejących już obiektów.
Warszawa niezmiennie utrzymuje pozycję lidera wśród rynków biurowych w Polsce. W I kwartale 2025 roku odnotowano dynamiczny wzrost aktywności najemców – popyt na powierzchnie biurowe zwiększył się aż o 16% względem analogicznego okresu roku poprzedniego, osiągając poziom ponad 160 000 m kw. wynajętej powierzchni.
Na rynkach regionalnych jest coraz więcej wolnych powierzchni biurowych. W Warszawie, mimo spadku popytu, dostępność biur jest coraz mniejsza
Nowa podaż budynków na niższym poziomie, wyższe czynsze w budynkach typu prime. Konkurencyjne ceny w starszych obiektach oraz dostosowywanie biur do pracy hybrydowej - eksperci JLL przedstawiają trendy na rynku biurowym na 2024 r.
W 2023 roku zapotrzebowanie na biura w Warszawie okazało być niewiele mniejsze niż w rekordowym pod względem popytu 2022 roku. Zakontraktowane zostało około 750 tys. mkw. powierzchni biurowych. Aktywność najemców wyraźnie wzrosła w porównaniu z latami 2020 i 2021. W minionym roku popyt na biura w Warszawie z kwartału na kwartał rósł. Ostatnie miesiące 2023 roku przyniosły najlepszy rezultat, w czwartym kwartale ur. zawarte zostały umowy najmu na przeszło 250 tys. mkw. biur. W trzecim i drugim kwartale do najemców trafiło po około 170 tys. mkw. powierzchni, a w pierwszych trzech miesiącach zeszłego roku - 160 tys. mkw. Największe wzięcie miały biura w centrum miasta, ale z niezłym rezultatem uplasował się również Służewiec.
Zmniejsza się natomiast liczba nowych inwestycji w wybranych sektorach i lokalizacjach, co zwiastuje zwiększenie luki podażowej i wzrost stawek czynszów
Podmioty państwowe stopniowo zwiększają swój wpływ na rozwój sektora biurowego w Polsce
Popyt na biura w całym 2024 r. wyniósł 740 000 m², z czego ponad 244 000 m² zostało wynajęte w IV kw. W całym roku odnotowano aż osiem umów powyżej 10 000 m² (vs dwie w 2023 r.), które w większości finalizowały firmy z sektora finansowego. Na koniec 2024 r. współczynnik pustostanów dla Warszawy wyniósł 10,6%. Eksperci JLL podsumowują czwarty kwartał 2024 roku na warszawskim rynku biurowym.
Na rynkach regionalnych łączny popyt na powierzchnie biurowe w pierwszym półroczu br. uplasował się na zbliżonym poziomie, jak rok temu, ale na wszystkich głównych rynkach poza Warszawą przybyło wolnych biur. Warszawa zanotowała 30 proc. spadek zapotrzebowania na biura, a mimo to współczynnik pustostanów obniżył się. Do realizacji w całej Polsce wchodzą tylko nieliczne projekty biurowe.
W pierwszej połowie 2024 roku powierzchnia biurowa w regionie CEE zwiększyła się o 213.000 m kw. Największy wzrost odnotowano w Budapeszcie (78.300 m kw.). Liczba realizowanych projektów pozostaje ograniczona na większości rynków. Deweloperzy w dużej mierze uzależniają swoje plany inwestycyjne od zawarcia wstępnych umów najmu - liczba projektów spekulacyjnych pozostaje niska.
Trójmiasto, obok Warszawy, Krakowa i Wrocławia, pozostaje jednym z największych rynków biurowych w Polsce – z zasobami przekraczającymi 1 milion m kw. Podobnie jak w innych polskich miastach, przyrost nowej podaży w regionie wyraźnie spowolnił, a realizowana powierzchnia jest na najniższym poziomie od dwóch dekad. Stabilny popyt i ograniczona nowa powierzchnia mają przełożenie w niskim, względem innych rynków, wskaźniku pustostanów – 12,6%.
Receptą na dzisiejsze bolączki rynku biurowego mogą być między innymi centra usług wspólnych w Polsce z Niemiec, Skandynawii i Francji. Polskim rynkiem interesują się obecnie przede wszystkim inwestorzy poszukujący miejsc pracy na ok. 100 stanowisk, którym nie opłaca się dywersyfikować działalności czy przenosić jej do tańszych lokalizacji, jak np. Indie. Wzrost kosztów prowadzenia działalności w Polsce rekompensowany jest poprzez nasze przewagi konkurencyjne, m.in. styl pracy i łatwość wdrażania zmian oraz brak różnic kulturowych z Zachodem.
W ostatnim czasie dużo uwagi poświęcono nowym wysokościowym budynkom biurowym, które zmieniają panoramę Warszawy i cieszą się zainteresowaniem ze strony najemców. Jak przeanalizowali jednak eksperci międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield, dane rynkowe wskazują, że to projekty kampusowe były najpopularniejsze wśród najemców. W Warszawie kampusy stanowią ok. 10% zasobów nowoczesnej powierzchni biurowej, ale w I połowie 2024 r. aż 16% popytu dotyczyło właśnie tego typu projektów. Jakie kryteria musi spełniać projekt biurowy, aby zakwalifikować go do grona kampusów i z czego wynika ta popularność?