Jak potwierdzają specjaliści, zainteresowanie kawalerkami i mikroapartamentami jest obecnie wyższe niż mieszkaniami o większych metrażach. Świeżo upieczeni właściciele stają przed nie lada wyzwaniem, jakim jest zaaranżowanie tak niewielkiej przestrzeni.
Z najnowszego raportu międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield „Capital Views: Risk versus Opportunity” wynika, że inwestujący w nieruchomości w Europie powinni uwzględniać w strategiach inwestycyjnych coraz więcej czynników ryzyka w skali makro wpływających na sytuację w regionie, aby w pełni wykorzystać potencjał wzrostu na rynkach nieruchomości.
Nowelizacja programu Rodzina na swoim oznacza koniec rządowych dopłat do kredytów na zakup mieszkań z rynku wtórnego w wielu miastach. Drastycznie ogranicza też pulę nowych lokali, na które będzie można zaciągnąć pożyczkę z rządowym wsparciem.
Zakup mieszkania w stanie deweloperskim to jeden z podstawowych warunków, który muszą spełnić osoby i rodziny, chcące skorzystać z rządowego systemu dofinansowań do pierwszego własnego lokum.
Ile możemy zarobić na wynajmie zależy od kilku czynników np. lokalizacji nieruchomości, naszej strategii inwestowania czy kupujemy na rynku wtórnym czy pierwotnym, bieżących kosztów utrzymania nieruchomości, przyjętych ram czasowych, sposobu liczenia rentowości, czy wreszcie sposobu opodatkowania przychodów z najmu, który może zwiększyć lub pomniejszyć realną rentowność nawet o kilka punktów procentowych.
W 2013 roku inwestorzy kierowali się ostrożnością w planowaniu nowych projektów mieszkaniowych, co przełożyło się na spadek liczby rozpoczętych inwestycji. Tymczasem, w związku z rosnącym popytem duża pula dostępnych mieszkań została sprzedana.
Tylko 1,5 proc. krakowskich i warszawskich mieszkań z rynku wtórnego mieści się w limitach cenowych Mieszkania dla Młodych dla mieszkań z drugiej ręki. Największą korzyść z dołączenia rynku wtórnego do programu odniosą osoby kupujące mieszkania w niewielkich miastach.
Fundusz Mieszkań na Wynajem to ryzykowny eksperyment polskiego rządu. Mieszkania z dofinansowanymi, czyli de facto zaniżonymi stawkami czynszów, mogą prowadzić do tworzenia się slumsów – ostrzegają eksperci Stowarzyszenia Mieszkanicznik, największej w Polsce organizacji zrzeszającej prywatnych właścicieli mieszkań na wynajem.
Już w na najbliższy weekend 7. i 8. września 2013r. w hali nr 3 Międzynarodowych Targów Poznańskich będzie można zapoznać się z ofertą rynku mieszkań i domów z Poznania i okolic.
Spadki stóp procentowych cieszą posiadaczy kredytów złotówkowych. Są jednak powodem do zmartwień dla właścicieli lokat, którzy zastanawiają się nad alternatywnymi sposobami oszczędzania.
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego nakłada wyznaczone obowiązki zarówno na dewelopera, jak i instytucje finansowe, które mają w założeniu zagwarantować ochronę wpłat dokonywanych przez nabywcę.
W ciągu ostatniego roku stawki za wynajem mieszkania w większości dużych polskich miast spadły. Największych obniżek doświadczyli wynajmujący z Wrocławia i Krakowa, gdzie spadki sięgnęły nawet odpowiednio 7 i 6 proc. Wyjątkiem jest Warszawa, gdzie za wynajem zapłacimy nieznacznie więcej niż przed rokiem.
Choć stopy procentowe nadal mamy na najniższym poziomie i dzięki temu raty kredytów hipotecznych są relatywnie niskie, to nie znaczy, że nie warto postarać się o to, by obciążenie z tytułu kredytu mieszkaniowego było jeszcze niższe.
Sprzedaż kredytów z dopłatami w ramach programu Mieszkanie dla Młodych była w sierpniu najniższa od stycznia br. Ale od września sytuacja powinna się odmienić, bo zostanie do niego dołączony rynek wtórny, co znacznie zwiększy dostępność dopłat poza aglomeracjami.
Niska rata czy niska prowizja? To dylemat, przed którym staje wielu kredytobiorców poszukujących kredytu mieszkaniowego. Oczywiście idealnie byłoby, gdyby oba te parametry były niskie.