ATAL S.A. zamyka wakacje z rekordową liczbą sprzedanych mieszkań. W lipcu i sierpniu deweloper podpisał aż 152 umowy, a jego Klienci dokonali ponad 190 rezerwacji lokali.
Coraz więcej ludzi w poszukiwaniu ciszy i spokoju przeprowadza się z miasta na przedmieścia. Tereny podmiejskie kiedyś uważane za niezbyt atrakcyjne, dziś przyciągają niższymi cenami i nową infrastrukturą.
Mówi się, że mężczyzna powinien zbudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. Choć pewnie nie każdemu bliskie są owe męskie priorytety, w życiu większości z nas nadchodzi moment, gdy chcemy założyć rodzinę i osiąść „na swoim”.
Rynek nowych mieszkań to jeden z najbardziej dynamicznych obszarów gospodarki. Co więcej, w każdym mieście uwarunkowania mogą być zupełnie inne. Dlatego tak ważne jest, aby przed zakupem własnego “M” lepiej poznać charakterystykę lokalnych nieruchomości.
Nowy miejski plac, powstający w sąsiedztwie Ronda Daszyńskiego, wygląda coraz atrakcyjniej.
Obecna sytuacja na rynku mieszkaniowym sprzyja nabywcom nieruchomości. Ceny mieszkań w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy spadły średnio o kilkanaście procent i w większości ustabilizowały się na poziomach lub blisko poziomów akceptowanych przez rynek. Właściwie jedynym poważnym problemem pozostaje ograniczona dostępność kredytów hipotecznych.
Od kilku miesięcy rynek deweloperów zaczyna krzepnąć. Mimo to, spółki dalej notują kolejne rekordy a dotychczasowe sygnały świadczą raczej o delikatnym, cyklicznym spowolnieniu.
Choć mieszkanie w centrum Poznania wiąże się z wieloma dogodnościami, to często także z wygórowaną ceną. Dla sporej liczby osób poszukujących własnego M jest to wydatek niemal niemożliwy do zaakceptowania.
Jak wynika z badań, aż 51% Polaków deklaruje, że ma średni poziom wiedzy dotyczącej finansów. Tymczasem znajomość podstawowych pojęć związanych z kredytem hipotecznym jest niezbędna, by świadomie podejmować decyzje o zaciągnięciu zobowiązania, które pozostaje głównym źródłem finansowania nieruchomości.
Wizualizacja multimedialna czy projekty, które oferują nam deweloperzy, nie do końca pokazują prawdziwy potencjał mieszkania czy domu. Odpowiedzią na to są domy wzorcowe, które mają na celu przedstawienie pełnych możliwości inwestycji i pomoc klientowi w podjęciu decyzji.
Deweloperzy dobrze zdają sobie sprawę ze zmiany, jaka dokonała się na rynku mieszkaniowym po kryzysie finansowym. W związku z tym starają się wprowadzać na rynek inwestycje, które bardziej odpowiadają obecnym kryteriom klientów – oferujące mieszkania o mniejszej powierzchni i niższej cenie zarówno całkowitej, jak i za mkw. Nie zmienia to jednak faktu, że w największych polskich miastach nadal można spotkać lokale o dużej powierzchni, często przekraczające nawet 200 mkw.
Kryzys finansowy z 2008 r. w bardzo istotny sposób wpłynął na preferencje mieszkaniowe Polaków. Od tamtej pory spadło wyraźnie zainteresowanie większymi lokalami, z kolei wzrosło zapotrzebowanie na mieszkania o mniejszej powierzchni, także te 1-pokojowe. W tym kontekście warto sprawdzić, jaką część w całej ofercie deweloperów stanowią obecnie kawalerki.
Rynek nieruchomości mieszkaniowych postrzegany jest jako sektor, w którym sprzedaż ma lokalny charakter. Tezę tę potwierdzają statystyki witryn internetowych Unidevelopment. Aż 85 % wszystkich odwiedzających stanowią mieszkańcy aglomeracji warszawskiej, co jest wynikiem koncentracji działalności firmy na stołecznym rynku. Pozostałe 15% to osoby spoza stolicy, głównie z województw: podlaskiego, śląskiego, wielkopolskiego, małopolskiego i lubelskiego. Duże zainteresowanie osób z Podlasia warszawskimi inwestycjami firmy to rezultat bardzo pozytywnego wizerunku całej Grupy Unibep w tym regionie.
W realizowanym obecnie drugim etapie Rezydencji Kościuszki w Piastowie mieszkania sprzedają się najczęściej z poręczenia osób, które mieszkają w oddanym już budynku. Poza atrakcyjnym projektem i cenami, kupujących przyciąga lokalizacja 300 m. od stacji kolejki SKM, dzięki czemu do centrum Warszawy można dostać się w kilkanaście minut.
Osoby poszukujące mieszkania w pierwszym rzędzie kierują się ceną nieruchomości, a pozostałe czynniki rozpatrują dopiero w następnej kolejności. Zdając sobie z tego sprawę deweloperzy starają się budować tanie mieszkania, których ceny zarówno jednostkowe za mkw. powierzchni, jak i te całkowite mieszczą się w obrębie możliwości finansowych kupujących.