Maksymalna dopłata w ramach programu Mieszkanie dla Młodych da rodzinie wielodzietnej 146 tys. zł oszczędności, a to zakładając, że stopy procentowe w Polsce nie będą rosły, co jest mało prawdopodobne. Ale im wyższe oprocentowanie kredytu, tym korzyści większe.
Mieszkanie bardzo blisko centrum Poznania, a jednocześnie tuż obok Ostrowa Tumskiego i trasy rowerowej Wartostrada. Na tak atrakcyjną lokalizację mogą liczyć osoby, które zakupiły lokal mieszkalny w ramach inwestycji Śródka OdNowa 2.
W ciągu ostatnich 3 lat na rynku mieszkaniowym zmieniło się bardzo wiele. W części miast spadły ceny mieszkań. Wszystkim kupującym ze wsparciem kredytu bardzo pomogły obniżki stóp procentowych.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Pewność zrealizowanej inwestycji i brak dodatkowych kosztów generowanych przez kredyt – to zalety systemu 10/90, który zapewnia klientom deweloperów największe bezpieczeństwo transakcji. Teraz mogą z niej skorzystać przyszli mieszkańcy Nowej Papierni, która zapewni również konsultacje z ekspertem kredytowym.
Czy to możliwe, aby wziąć pożyczkę i nie wkładać złotówki w jej spłacanie? Owszem.
Studia to dla wielu osób początek dorosłego życia, często związany z opuszczenia domowego „gniazda”, z czym wiąże się potrzeba znalezienia „własnych” czterech kątów. Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na wynajem pokoju, czy mieszkania, musimy poradzić sobie z kilkoma aspektami, które może na papierze bywają proste, ale w praktyce mogą przysporzyć niepotrzebnych stresów. Jak podejść do tego rozsądnie, skutecznie i odpowiedzialnie finansowo? Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka cyklu „Ogarniam finanse” od Intrum. Podzielimy się w nim poradami ekspertów, którzy podpowiedzą, na co zwrócić uwagę przy wyborze lokalu i jak zaplanować budżet, aby na wszystko wystarczyło środków.
Nowelizacja ustawy to dobra decyzja, a w dłuższej perspektywie skorzystają na tym nie tylko kupujący, ale także deweloperzy i cała polska gospodarka.
Mieszkania w stolicy drożeją w zatrważającym tempie. Jak wynika z danych RynekPierwotny.pl zaledwie od stycznia średnia cena za metr kwadratowy nowego mieszkania wzrosła o 13%, z 10 669 zł do 12 069 zł. I choć w ostatnich miesiącach dynamika wzrostu nieco wyhamowała, kwota, jaką trzeba zapłacić za nawet niewielkie, jedno- lub dwupokojowe mieszkanie wciąż może zniechęcać do zakupu w Warszawie.
Deweloperzy stosują różne harmonogramy płatności za mieszkania w trakcie realizacji. Zdecydowanie najbardziej popularne są wpłaty odpowiadające postępom prac na budowie.
Studenci każdego roku stanowią siłę napędową polskiego rynku najmu. Przede wszystkim widoczne jest to w średniej wielkości miastach o tradycjach akademickich, gdzie stanowią znaczącą część wszystkich klientów poszukujących lokali do wynajmu.
W ostatnich latach w Polsce dokonała się duża zmiana pokoleniowa. Jej odbicie zauważalne jest na rynku nieruchomościowym. Osoby młode, które obecnie rozważają zakup pierwszego mieszkania mają często odmienne potrzeby od starszych generacji.
Już 12 i 13 maja specjaliści ROBYG zaprezentują warszawską ofertę dewelopera wraz ze wszystkimi szczegółami – ceny mieszkań zaczynają się już od 5 799 zł/m2. Na odwiedzających czeka szerokie i zróżnicowane portfolio mieszkań o nowoczesnym charakterze i eleganckiej formie.
10% wpłaty przy umowie przedwstępnej i pozostałe 90% przy odbiorze mieszkania to rozwiązanie korzystne dla klienta. Okazuje się jednak, że system 10/90 czy też jego modyfikacje to oferta rzadko spotykana. Poszukując nowego mieszkania warto więc zwrócić uwagę także na system płatności dewelopera.
Kraków dysponuje jednym z najprężniej rozwijających się rynków mieszkaniowych. Omijają go kryzysy i coraz więcej osób kupuje apartamenty w mieście, z myślą o zamieszkaniu lub pod wynajem. Prawdopodobnie niedługo normą stanie się sytuacja, gdy chętnych na posiadanie mieszkania w Krakowie będzie więcej, niż dostępnych mieszkań.