Decydując się na zakup mieszkania, powinniśmy liczyć się z tym, że nie dostaniemy do niego kluczy z dnia na dzień. Często załatwianie wszelkich formalności może pochłonąć trochę czasu, dlatego warto uzbroić się w cierpliwość.
Od 1. stycznia 2017 roku wchodzi w życie kolejna faza rekomendacji KNF. Do 20 proc. zwiększa się wkład własny przy kredycie hipotecznym. Taki komunikat wprawia w zakłopotanie wiele osób. Czy jest się czego obawiać?
Gdy nieruchomość została kupiona na kredyt i zachodzi potrzeba jej sprzedaży, niekoniecznie trzeba wcześniej spłacić zobowiązanie w całości z własnych środków. W rzeczywistości istnieją też inne warianty transakcji, które wskazują eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF).
Znaczną część transakcji finansują właśnie kredytem. Kwota zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych sięga dziś ponad 403 miliardy złotych – to niemal tyle, ile wynosi majątek Jeffa Bezosa, właściciela Amazonu i jednocześnie najbogatszego człowieka na świecie. Polacy cenią sobie posiadanie mieszkania na własność, a obecne warunki kredytowe sprzyjają transakcjom.
Długo oczekiwane ożywienie na rynku kredytów mieszkaniowych nadeszło w drugim kwartale bieżącego roku.
Wejście w życie ustawy deweloperskiej miało w założeniu chronić nabywców nieruchomości mieszkalnych. Nowe prawo miało także sprawić, że proces zakupu mieszkania czy domu miały się stać łatwiejszy i bardziej przejrzysty.
Zgodnie z danymi REAS, zaledwie 9 % studentów może otrzymać miejsce w akademikach. Reszta radzi sobie sama lub polega na pomocy rodziny. Po studiach również nie jest różowo. Ponad 43% Polaków od 25 do 34 roku życia mieszka z rodzicami. Zdaniem Eurostatu ich odsetek wciąż rośnie. Tymczasem ceny najmu w Polsce idą w górę. Jaka przyszłość mieszkaniowa czeka młodych Polaków?
Trwają prace nad rządowym projektem ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących. Zakończyły się konsultacje publiczne projektu, w których wpłynęło kilkaset uwag – często bardzo krytycznych – do proponowanego projektu.
Jak wynika z danych NBP, największe upusty można uzyskać kupując mieszkanie na rynku wtórnym w Gdyni i w Warszawie. W tych miastach ceny podawane w ogłoszeniach są o ponad 20% wyższe niż te, po których ostatecznie dochodzi do zawarcia transakcji.
Pierwszy kwartał bieżącego roku sprzyjał kolejnym podwyżkom cen mieszkań. Do najbardziej spektakularnych zmian doszło na Pomorzu. Z raportu Expandera i Rentier.io wynika, że w Gdańsku ceny dużych mieszkań wzrosły aż o 13 proc.
Kiedy w marcu Forbes opublikował artykuł „Plan na 10 tysięcy mieszkań rocznie” mówiący o nowych wyzwaniach Prezesa Heritage Real Estate Investments, Michała Sapota - w branży zawrzało.
Na warszawskim rynku pierwotnym przybyło apartamentów. Do sprzedaży wprowadzane są dziś lokale w nieco niższej cenie, niż dwa lata temu. Stawki transakcyjne uzależnione są zaś głównie od upustu dewelopera
Przed Polakami otwierają się nowe możliwości. Niemal codziennie słyszymy przecież o niezwykle okazyjnych cenach wspaniałych nieruchomości w najatrakcyjniejszych zakątkach USA, Hiszpanii czy Włoch, ale nie mamy zbytnich możliwości ich wykorzystać.
Młodzi mogą dziś liczyć na dopłatę 10% lub 15% wartości mieszkania, jednak pod warunkiem, że będzie nowe, a nie używane. Nie powinno więc dziwić, że wielu takie właśnie preferuje.
Firma Dolcan, która wprowadziła na stołeczny rynek nowatorski system inwestowania w nieruchomości condo, regularnie wypłaca klientom zyski.