Błyskawiczne wyczerpanie pieniędzy w programie Mieszkanie dla Młodych, stabilizacja cen i rekordy liczby mieszkań oddanych do użytkowania przez deweloperów – to najważniejsze przewidywania dotyczące rynku mieszkaniowego w 2017 roku.
Oferta rynku nowych i używanych mieszkań stale dostosowywana jest do możliwości nabywczych klientów. Deweloperzy budują mieszkania na uszczuploną ostatnio kieszeń przeciętnego klienta, a właściciele mieszkań obniżają stawki wywoławcze
20 kwietnia 2017 r. w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie podczas konferencji PLGBC Zielone budynki w przestrzeni publicznej szereg ekspertów dyskutował na temat roli zabudowy w procesie kształtowania zrównoważonych miast. Była to kolejna edycja konferencji Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego | Polish Green Building Council (PLGBC) w ramach Światowego Dnia Ziemi.
Rynek nieruchomości deweloperskich w 2015 roku osiągnął rekordowy wzrost. Inwestorzy nie tylko budowali na potęgę, ale też sprzedawali praktycznie ,,dziury w ziemi”. Co wpłynęło na tak dobrą koniunkturę na rynku pierwotnym?
Pomimo stabilizacji cen domów, na rynku zdarzają się przeceny rzędu 20 proc. Wciąż jednak budżet nie przekraczający 1 mln zł pozwala swobodnie wybierać jedynie z oferty stołecznych deweloperów budujących domy i segmenty na tańszym, prawym brzegu Wisły
W chwili obecnej na południu Polski dostępnych jest ponad 70 nowych inwestycji, w których można kupić apartament typu second home. Wielu deweloperów gwarantuje też stały najem, i wypłatę zysków w wysokości ok. 8 proc. rocznie. Ceny zaczynają się od 4.460 zł za m kw.
Niskie oprocentowania lokat skłaniają do poszukiwania alternatyw lokowania nadwyżki środków finansowych.
Jednym z najpoważniejszych czynników hamujących rynek nieruchomości jest wciąż polityka banków, które, mimo ostatnich zapowiedzi Komisji Nadzoru Finansowego, prawdopodobnie nie złagodzą warunków przyznawania kredytów mieszkaniowych. Deweloperzy z nadzieją wyczekują jednak zniesienia części obostrzeń, które z kolei zapowiadają rynkowi analitycy.
Z roku na rok przybywa singli. Stawiają na karierę zawodową, stąd często dobrze zarabiają. Cenią wygodę i nie odmawiają sobie przyjemności: chętnie jadają poza domem, uprawiają sporty, podróżują, prowadzą bogate życie towarzyskie.
Dla wielu kupno mieszkania to czynność, którą przeprowadza się raz w życiu. Trudno w tej sytuacji o powstrzymanie emocji i zadbanie o każdy detal, których jest przecież wiele.
Targi mieszkaniowe to interesująca opcja dla wszystkich, którzy mają w planach zakup własnego lokum. Wydarzenie stwarza możliwość skorzystania z promocji i zdobycia wiedzy z tematów wiążących się pośrednio z nabyciem mieszkania.
Rynek nieruchomości luksusowych w Polsce, choć z roku na rok jest większy, ciągle znajduje się w fazie rozwoju. Apartamenty z najwyższej półki mylone są z lokalami o podwyższonym standardzie, których mimo wielu udogodnień nie można zaliczyć do luksusowych.
Prace nad modyfikacją programu Mieszkanie dla Młodych są dobrą okazją do tego, aby przyjrzeć się tej inicjatywie od innej, mniej oczywistej, ale równie ważnej strony.
Kto kupuje najwięcej mieszkań w Europie? Najnowsze badania Eurostatu wskazują, że to domena Polaków. Największym zainteresowaniem wśród nich cieszą się lokale z rynku pierwotnego, na znaczeniu zyskują także nieruchomości luksusowe.
Ubiegły tydzień był bogaty w wydarzenia makroekonomiczne: Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące inflacji, produkcji oraz bezrobocia. Inflacja jest coraz wyższa, dlatego że w styczniu ceny towarów i usług wzrosły do 3,8% w skali roku. Dla porównania, w grudniu inflacja wyniosła 3,1%, natomiast moja prognoza na styczeń przewidywała 3,3%. Z kolei, wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI), który stanowi swoiste odzwierciedlenie przyszłych tendencji inflacji był na poziomie 6,2% w porównaniu z 6,1% w grudniu 2010.