Wzrost polskiego PKB w 2012 r. wedle wstępnych szacunków GUS o 2% utwierdza w przekonaniu, że nasza gospodarka znalazła się na poważnym zakręcie.
Wiosna to zawsze ożywienie na rynku nieruchomości, w połączeniu z wysoką aktywnością deweloperów w poprzednich kwartałach, dało to nowy rekord liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto w ciągu 12 miesięcy. Bardzo blisko historycznych rekordów jest też liczba mieszkań oddanych oraz uzyskanych przez deweloperów pozwoleń.
Nadchodzący 2012 rok stoi pod znakiem Euro, czyli mistrzostw, które w czerwcu staną się najważniejszym wydarzeniem w Polsce. Nie mniej jednak dla branży nieruchomości również będzie to rok wyjątkowy, niosący zmiany zarówno dla klientów, jak i dla deweloperów. Przede wszystkim w życie wejdzie ustawa deweloperska, a z końcem roku ostatecznie zakończy się program „Rodzina na Swoim”. Eksperci CEE Property Group, Home Broker oraz Gant Development oceniają, jaki będzie 2012 rok dla rynku nieruchomości.
O 2,4 proc. wzrosły średnio w 2016 r. ceny mieszkań w największych miastach Polski. W poszczególnych ośrodkach obserwujemy wahania, ale w skali kraju nadal trwa stabilizacja. Powinna ona utrzymać się jeszcze przez kilka kwartałów.
Wrześniowe notowanie Indeksu Cen Transakcyjnych pokazało odczyt wskaźnika na poziomie najwyższym od początku 2012 r. Z obwieszczaniem końca okresu stabilizacji cen mieszkań w Polsce należy jednak odczekać kilka miesięcy, by nie okazało się, że to chwilowe wahnięcie.
Dwa pierwsze miesiące 2017 r. były okresem mocnej ofensywy deweloperów. Porównując do okresu styczeń-luty 2016 r. liczba rozpoczętych budów wzrosła o prawie połowę.
Jeśli tempo wykorzystania środków w Mieszkaniu dla Młodych utrzyma się, dostępne w tym roku środki na 2018 r. wyczerpią się najpóźniej za trzy miesiące, czyli od wakacji do końca roku BGK w ogóle nie będzie przyjmował wniosków o dofinansowanie.
Piętnasty miesiąc z rzędu rosła liczba oddawanych przez deweloperów mieszkań. W ostatnich 12 miesiącach firmy budujące nieruchomości mieszkalne na sprzedaż oddały ich 80,2 tys. – najwięcej w historii. Na bardzo wysokim poziomie utrzymuje się również liczba rozpoczynanych budów i uzyskiwanych pozwoleń.
Z puli dopłat z programu MdM na 2017 rok od 2 stycznia będzie do wzięcia 373 mln zł. Powinno to wystarczyć dla 13–15 tys. kredytobiorców szacują eksperci.
W ubiegłym roku wartość transakcji gruntami sięgnęła 22,67 mld zł. Choć w porównaniu do 2015 r. spadła o 12 proc., nadal była znacznie wyższa niż poprzednich latach. Wbrew obawom, obowiązujące od półtora roku zmiany zasad obrotu gruntami rolnymi nie wpłynęły na znaczące ograniczenie tego segmentu handlu nieruchomościami.
Od lipca kupujący mieszkania nie złożyli do BGK tylu wniosków o dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych co w grudniu. Ale to dopiero preludium do tego, o czeka nas w pierwszych tygodniach nowego roku, kiedy to będzie można wnioskować o pieniądze przeznaczone na dopłaty w 2017 roku.
Od zimy 2010 roku deweloperzy nie oddawali do użytkowania tylu mieszkań co dziś.
Trzeci miesiąc z rzędu średnie ceny mieszkań w największych miastach praktycznie nie zmieniły się. W poszczególnych ośrodkach dochodzi do lekkich wahań, ale nie przekraczają one kilku procent.
Deweloperzy, nie bacząc na sygnały ostrzegawcze z rynku, nadal budują na potęgę. Przez ostatnich 12 miesięcy rozpoczęli budowę największej liczby mieszkań w historii, od lat nie oddawali do użytkowania tyle mieszkań co teraz, a i liczba pozwoleń na kolejne budowy przyprawia o zawrót głowy.
Po niespotykanej od 2004 r. w USA serii 8. kolejnych zwyżkowych sesji naturalne jest tymczasowe ochłodzenie koniunktury i nie ma tu większego znaczenia, czy przyjdzie ono dziś czy jutro. Nie ma przy tym wątpliwości, że jeden, czy drugi głębszy spadek notowań nie zmieni korzystnego obrazu zagranicznych parkietów, zwłaszcza w USA, czy Niemczech.