Choć od pojawienia się epidemii w naszym kraju minął już ponad rok, rynek mieszkaniowy nie uległ osłabieniu, a ceny nowych lokali nie przestały rosnąć. Luty przyniósł jednak pewne zawirowania. W niektórych miastach ceny szły w górę, a w innych spadały. Czy to zapowiedź nowego trendu?
Rynek nieruchomości przyzwyczaił nas do systematycznych wzrostów kosztów związanych z budową, a także zakupem mieszkań z rynku pierwotnego. Wiele wskazuje na to, że mijający rok był pod tym względem rekordowy. Czy nadchodzący 2020 r. również taki będzie?
Według badania GfK Purchasing Power Europe 2018 średnia siła nabywcza w Polsce w 2018 r. wyniosła 7228 euro na mieszkańca, czyli mniej więcej połowę średniej europejskiej. Wskaźnik ten, obrazujący realną wartość pieniądza pokazuje, że pod względem finansów możemy pozwolić sobie na mniej niż statystyczny Europejczyk. Mimo że nasza siła nabywcza jest niższa niż przeciętna w Europie, to wciąż rośnie.
W III kwartale 2020 roku Grupa sprzedała 995 lokali netto (wzrost o 22% kw./kw. i o 6% r/r), z czego w Warszawie sprzedano 581 lokali, 303 w Trójmieście i 111 we Wrocławiu.
Rynek nieruchomości w Polsce ma się bardzo dobrze. Mimo rosnących cen mieszkań, zainteresowanie kupnem nowego lokum nie słabnie, także z myślą o wynajmie. Nieruchomości dalej chętnie kupujemy na kredyt. Zaciągamy je na coraz wyższe kwoty. Najczęściej jest to między 200 a 500 tys. zł. Kredyty o tej wartości stanowią̨ aż 81 proc. wszystkich hipotek udzielonych w III kw. br.
Pomimo globalnej epidemii ceny mieszkań rosną niemal na całym świecie. Najwyższe wzrosty odnotowuje się w takich państwach jak Turcja, Wietnam czy Nowa Zelandia. Również w Polsce ceny mieszkań wzrosły w ciągu ostatniego roku. Jakie są prognozy na najbliższe miesiące?
Przy Rondzie Daszyńskiego trwają intensywne prace związane z nowatorską wizją utworzenia nowej przestrzeni miejskiej w ramach placu Europejskiego, przy którym powstaje Warsaw Spire.
Pandemia przysłużyła się modzie na kwartały wielofunkcyjne.
Budynek prywatnego liceum ogólnokształcącego - Akademeia High School na warszawskim Wilanowie, zaprojektowany przez studio Medusa Group, otrzymał Grand Prix w plebiscycie European Property Award 2019 - 2020.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w I kwartale 2019 roku odnotowała rekordowe przychody ze sprzedaży na poziomie 528,2 mln zł (+160% r/r) oraz rekordowy zysk netto wynoszący 84,3 mln zł (+381% r/r).
Jak się okazuje, sezon publikacji półrocznych wyników finansowych spółek notowanych na GPW ponownie ucieszył, a zapewne również i pozytywnie zaskoczył akcjonariuszy większości spółek deweloperskich.
Epidemia zatrzymała galopujące ceny mieszkań i nieco ochłodziła rozgrzany rynek mieszkaniowy.
2021 był dla branży nieruchomości rokiem wzrostu i pełnego rozkwitu po nieprzewidywalnym i gwałtownie zmiennym 2020. Na rynku pojawiło się więcej mieszkań, zainteresowanie nimi rosło, a deweloperzy starali się jak najszybciej reagować na wzrastający popyt.
Na zachodzie Europy kupno mieszkania czy domu na kredyt jest właściwie normą. Podobnie jest w Stanach Zjednoczonych. W Polsce odsetek populacji mieszkającej w nieruchomościach obciążonych kredytem lub pożyczką na koniec 2017 roku stanowił zaledwie 11%.
W ciągu trzech pierwszych miesięcy pandemii ceny mieszkań były wyższe niż przed rokiem.