Polacy w czasach pandemii odkryli, że wcale nie trzeba wyjeżdżać na drugi koniec świata, aby spędzić ciekawie urlop. Czasem wystarczy kawałek własnej działki za miastem. Zapotrzebowanie na takie nieruchomości jest wysokie.
Rekordowa sprzedaż i bardzo wysoki popyt na mieszkania wyraźnie napędzają deweloperskie inwestycje, jednak o grunty pod zabudowę wielorodzinną jest coraz trudniej, a ich ceny idą w górę.
Nierzadko to właśnie lokalizacja przesądza o tym, kto wybierze dane mieszkanie. Intensywnie rozwijające się obszary dzielnic biznesowych przyciągają dziś głównie pracowników korporacji. Na co zwracają uwagę, poszukując własnego „M”?
Warto wiedzieć, że istnieje ciekawa i alternatywa dla lokat i obligacji - crowdfunding nieruchomości. Pojawiła się ona wraz z rozpoczęciem działania Social.Estate, czyli platformy do inwestowanie sppłecznościowego crowdinvestingu nieruchomości.
Projekt kameralnego osiedla domów jednorodzinnych to rezultat wieloletniego dialogu, jaki toczy się na linii deweloperzy-architekci. Z jednej strony jest pragmatyczne liczenie metrów i złotówek, z drugiej – poszukiwania ludzkiej skali domów. Czy jest tu możliwy konsensus? Tak, przy założeniu, że odpowiednia przestrzeń do życia jest kluczowym elementem budującym wartość inwestycji – przekonuje architekt Tomasz Wuczyński. Jego pracownia Grupa Plus Architekci odpowiada za projekt Zendo Wilanów oparty na tej właśnie idei. Możliwość zamieszkania w jednym z kilku unikatowych domów w ramach wspólnoty osiedlowej to wciąż fenomen na polskim rynku nieruchomości.
Rekordowa sprzedaż i bardzo wysoki popyt na mieszkania wyraźnie napędzają deweloperskie inwestycje, jednak o grunty pod zabudowę wielorodzinną jest coraz trudniej, a ich ceny idą w górę.
Rynek nieruchomości w naszym kraju z roku na rok ma się coraz lepiej. Rozpędzeni deweloperzy świętują sukcesy i budują na potęgę kolejne osiedla. Długi czas oczekiwania na nowe mieszkania sprawia jednak, że coraz więcej kupujących jest zainteresowanych rynkiem wtórnym.
Zapowiada się naprawdę interesujących 12 miesięcy na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Nie ma się co spodziewać rewolucji, ale oczekujemy kilku rzeczy, które sporo zmienią. Sztandarowe pytanie „Kiedy spadną ceny mieszkań i o ile?”, jak zwykle pozostanie bez odpowiedzi.
W pierwszym kwartale oddano do użytkowania prawie 45 tysięcy mieszkań. To najlepszy pod tym względem początek roku niemal dwudziestu lat. Szybko rosnące liczby rozpoczętych budów oraz wydanych zezwoleń na budowę wskazują, że to nie koniec rekordów na rynku mieszkaniowym.
Wprawdzie od kilku kwartałów ceny mieszkań rosną, ale już pojawiają się sygnały, że tendencja ta ma się ku końcowi. Zarówno prognozy ekspertów, jak i oczekiwania potencjalnych klientów, są jednak dość zróżnicowane. Podobnie zresztą jak opinie dotyczące perspektyw rynku nieruchomości - pisze w komentarzu rynkowym Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Nie ma wątpliwości, że obecna sytuacja gospodarcza staje się bardzo niekorzystna dla inwestorów i posiadaczy oszczędności. Po raz pierwszy stopy procentowe obniżono do zera, a pandemia wpłynęła na zmianę zachowań konsumenckich i trendów biznesowych. Tak niskie stopy procentowe utrudniają instytucjom finansowym oferowanie atrakcyjnych produktów depozytowych, podczas gdy wskaźnik inflacji, mimo deflacyjnego charakteru kryzysu wzrósł do 3,2 proc.
Więcej wystawców niż kiedykolwiek wcześniej: ogółem 2190. Nowa hala NOVA3 skupiająca się na innowacjach to wielki sukces. Rynek nieruchomości oczekuje kolejnego mocnego roku działalności
W związku z bardzo dobrą sprzedażą oraz wysoką popularnością pierwszego etapu inwestycji, Grupa ROBYG wprowadza do sprzedaży 90 mieszkań w kolejnej fazie projektu Osiedle Życzliwa Praga.
Jeszcze nigdy deweloperzy nie oddawali do użytkowania tylu nowych mieszkań co teraz. W ciągu ostatnich 12 miesięcy było to 77,8 tys. lokali, rekordowy wynik w historii polskiego rynku. Póki co chętnych na mieszkania nie brakuje, jednak nie znaczy to, że taki stan będzie trwał wiecznie.
PÓŁNOC Nieruchomości S.A. zaprezentowała raport wyników osiągniętych w IV kwartale 2010 roku. Spółka, w omawianym okresie, osiągnęła rezultaty potwierdzające status jednego z liderów rynku nieruchomości w Polsce. Niesprzyjające warunki gospodarcze w naszym kraju w IV kwartale 2010 roku, w dalszym ciągu wpływały negatywnie na rynek nieruchomości. Utrudniony dostęp do kredytów hipotecznych oraz rosnąca podaż nieruchomości nie sprzyjały rozwojowi rynku. Mimo to PÓŁNOC Nieruchomości S.A. odniosła znaczące sukcesy na wszystkich polach działalności.