Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
W I kwartale 2019 roku Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. sprzedała 926 lokali netto: 608 w Warszawie, 227 w Trójmieście i 91 we Wrocławiu, osiągając wzrost o 9,2 % r/r. Największą kwartalną sprzedaż Grupa odnotowała w Warszawie na projektach: Port Żerań (83 lokale), Żoliborz Artystyczny (73), Cybernetyki (72), Wilno (64), Amsterdam (56), Regaty (55).
Kończy się budowa pierwszego etapu inwestycji Minimaxy we Wrocławiu. Klucze do lokali inwestorzy odbiorą już w pierwszych miesiącach nowego roku. Sami zdecydują, czy wynajmować lokale na własną rękę, czy powierzyć to operatorowi. Pełną swobodę dają im prawa właścicielskie.
Szukając mieszkania, w pierwszej chwili sugerujemy się ceną ofertową. Tymczasem cena transakcyjna, za którą faktycznie moglibyśmy nabyć własne „M”, może być niższa nawet o 5-7%. Jak to możliwe? Jak wynegocjować z deweloperem lepszą ofertę?
Atrakcyjne stanowiska pracy i spora ilość wyższych uczelni od lat przyciągają do Trójmiasta nowych pracowników i studentów, którym zależy na wysokim standardzie wynajmowanych mieszkań. W efekcie, ten wzrost wymagań najemców spowodował trwałą poprawę standardu i jakości mieszkań przeznaczonych na wynajem.
Są dane z rynku mieszkaniowego za drugi kwartał 2018 r. Średnia cena mieszkań we Wrocławiu wzrosła o ok. 10%. Deweloperzy notują spadki sprzedaży, ale nie we wszystkich segmentach. Okazuje się, że klienci coraz częściej chcą kupować mieszkania inwestycyjne. Ewa Skibińska z Nowej Papierni zaznacza, że niektórzy cenią sobie jakość i są gotowi zapłacić nieco więcej.
Smart apartamenty to kompaktowo zaprojektowane lokale w niedużym metrażu, z osobną łazienką i aneksem kuchennym. Stanowią dobrą alternatywę dla studentów poszukujących miejsca w akademiku, osób marzących o swoim lokum już po studiach. Największa tego typu inwestycja w Polsce, powstaje w Poznaniu, przy ulicy Nadolnik, blisko Śródki.
Osoby rozważające zakup nieruchomości z rynku wtórnego, często mają obawy co do bezpieczeństwa takiej transakcji, a także ukrytych kosztów remontu. Na co zwrócić uwagę nabywając mieszkanie z drugiej ręki, aby nie przejąć cudzych długów i nie zamieszkać z niechcianymi lokatorami?
Całkowite zasoby powierzchni magazynowo-przemysłowej w Polsce przekroczyły 14,15 mln m2 w pierwszym kwartale 2018 roku. W trakcie budowy jest aż 1,90 mln m2. Nigdy wcześniej na koniec kwartałów nie było tak dużej liczby projektów w budowie.
Przewaga wprowadzeń nad zakupami nowych mieszkań we Wrocławiu i Krakowie w drugim kwartale wyhamowała gwałtowny wzrost cen i odbudowała ofertę na rynku pierwotnym.
W pierwszej połowie 2020 popyt na powierzchnie biurowe w Krakowie był o 15% niższy niż przed rokiem. Jednocześnie rynek inwestycyjny w tym mieście okazał się wyjątkowo odporny na zawirowania związane z globalną pandemią.
Ostatnie miesiące roku to czas pierwszych podsumowań – także na rynku nieruchomości. Zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych widoczne są wzrosty sprzedaży. Co trzeba wiedzieć o tendencjach sprzedażowych na rynku nieruchomości w 2016 roku?
Zakup mieszkania z rynku pierwotnego wzbudza niemałe wątpliwości zwłaszcza w momencie, kiedy obiekt zakupu znajduje się tylko na architektonicznym planie. W głowach nabywców rodzą się wówczas pytania o to, jaka jest pewność, że założenia dewelopera zostaną zrealizowane, a wyrwa w ziemi pokryta zostanie zabudowaniami.
Poznań i jego okolice to jeden z największych i najciekawszych rynków mieszkaniowych w Polsce. Zainteresowanie mieszkaniami oraz domami ze strony klientów sprzyja, by realizować osiedla przez deweloperów – zarówno na potrzeby klientów indywidualnych, jak i inwestycyjnych. Z drugiej strony – pula gruntów pod zabudowę w granicach miasta się zmniejsza. Jak na te aspekty reagują deweloperzy? Jak oceniają współpracę z urzędami?