Kontynuacja ambitnych programów inwestycyjnych w zakresie budownictwa infrastruktury transportu, odbudowa rynku budownictwa mieszkaniowego w największych aglomeracjach, rozwój sektora morskich farm wiatrowych, przygotowania do budowy pierwszych bloków jądrowych, realizacja unijnej polityki spójności na lata 2021-2027, a także ożywienie w budownictwie militarnym i program Tarcza Wschód powodują, że potencjał polskiego rynku budowlanego w perspektywie do 2029 r. pozostaje znaczący. Zdecydowana większość planowanych inwestycji zlokalizowana jest na obszarze sześciu najbardziej rozwiniętych województw, które łącznie odpowiadają za dwie trzecie rynku budowlanego.
Polska gospodarka punkt kulminacyjny krótkoterminowego załamania aktywności gospodarczej ma już za sobą.
W 2018 r. inwestorzy uzyskali pozwolenia na domy jednorodzinne o powierzchni ponad 14 mln m², co jest najlepszym wynikiem od 10 lat. Biorąc pod uwagę dane za pierwszy kwartał roku, w całym 2019 w segmencie jednorodzinnym możliwe jest przekroczenie bariery 15 mln m², czyli powrót do rekordowego wolumenu z lat 2007-2008.
2024 rok stał pod znakiem rozwoju Grupy ERBUD w segmencie OZE oraz kubatury, która znacząco poprawiła wyniki. Firma weszła w 2025 r. z 2,8 mld zł zleceń w backlogu, ok. 330 mln zł gotówki na kontach i brakiem długu netto.
Miniony rok w branży nieruchomości zapamiętamy głównie za sprawą wprowadzenia rządowego programu “Bezpieczny Kredyt 2%”. Nie było to jednak jedyne rynkowe novum. Eksperci zwracają także uwagę na wzrost znaczenia sektora PRS oraz rozwój trendów ekologicznych, które zostaną z nami na dłużej.