W ostatnich latach zaobserwować można wzrost popularności eko-budownictwa. To w dużym stopniu konsekwencja wprowadzenia obowiązkowego raportowania ESG, jednak czynników odpowiedzialnych za zieloną rewolucję w branży jest znacznie więcej.
Poszczególne kraje podejmują coraz więcej zobowiązań, które dążą do zeroemisyjności. Drogą do tego celu jest m.in. większe wykorzystanie drewna w budownictwie. Odpowiednie regulacje wprowadziła m.in. Japonia czy Francja, gdzie budynki publiczne mają powstawać z drewna. Potrzebę odejścia od betonu coraz wyraźniej słychać również w polskich gminach. Eksperci PDD w trakcie Europejskiego Kongresu Samorządów podkreślali, jak istotne jest, aby budynki publiczne były przyjazne i zdrowe dla użytkownika.
Polska stoi przed ogromnym wyzwaniem, czyli dekarbonizacją ponad 14 milionów budynków mieszkalnych. Większość z nich, szczególnie obiekty powstałe przed 2000 rokiem, charakteryzuje się niską efektywnością energetyczną. Trudności dotyczą głównie budynków z wielkiej płyty oraz starej zabudowy jednorodzinnej, gdzie głównym źródłem ciepła pozostają kotły na paliwa stałe.
Savills prognozuje, że w 2022 roku na rynku nieruchomości w Europie będzie przybywać okazji inwestycyjnych w sektorze value-add związanych z procesem dekarbonizacji istniejących budynków i dostosowywaniem ich do wymogów ESG.