24-07-2024, 08:35

Fot.: Yassen Hristov
Willa w Warszawie podporządkowana wyjątkowemu widokowi
Ta luksusowa willa projektu Exterio stanęła na pięknie położonej działce w Warszawie. Nowoczesny budynek jednorodzinny o powierzchni prawie 550 m kw. wyróżniają duże przeszklenia i liczne, przestronne tarasy, od których rezydencja zaczerpnęła swą nazwę.
Dom to dwukondygnacyjna, modernistyczna bryła, na dachu której architekci zaprojektowali taras widokowy. Rozpościera się z niego niczym niezakłócony widok na otoczenie i dziką przyrodę ze starodrzewem po drugiej stronie ulicy.
Tarasy są elementem przewodnim dla rozwiązań funkcjonalno-przestrzennych budynku. Posiadają je wszystkie pokoje. Część z nich jest połączona z najwyżej położonym tarasem widokowym zewnętrznymi schodami, pełniącymi zarazem ciekawe rozwiązanie zewnętrznej komunikacji po elewacjach budynku. Duży taras znajduje się również na dachu części gospodarczej, zlokalizowanej z tyłu budynku.
Jednak najbardziej charakterystyczną przestrzenią domu jest zadaszony taras pokoju dziennego w narożnej niszy z południowo-wschodnią ekspozycją. Wygospodarowany w zagłębieniu bryły, z zadaszaniem na poziomie drugiej kondygnacji, stanowi główny element funkcjonalny oraz kompozycyjny budowli.

Fot.: Yassen Hristov
Bliskość atrakcyjnych terenów zielonych od strony ulicy zdeterminowała główne założenia dla formy architektonicznej budynku i jego usytuowanie na działce.
- Musieliśmy się zmierzyć z wyzwaniem, że najatrakcyjniejszy widok na zieleń był z tej samej strony co wjazd na działkę - wspomina architekt Marcin Klukowski, współwłaściciel pracowni Exterio, współtworzącej Grupę Hola. - Dlatego postanowiliśmy cofnąć dom w głąb parceli i zapewnić miejsce dla ogrodu, który w naturalny sposób łączyć się miał z zielonym obszarem.
W efekcie architekci skierowali także główne otwarcia widokowe z przestrzeni dziennej, sypialni master oraz tarasów na parterze i dachu w tę właśnie stronę. Nietypowe rozwiązanie wymagało również zaplanowania z boku budynku zarówno uliczki dojazdowej, jak i wejścia do domu, które dodatkowo schowano w podcieniu. Z kolei garaż oraz część gospodarczą ukryto z tyłu obiektu, w najdalszej części działki.
Formę budynku ukształtowano z masywnych, wysuniętych poza jego kubaturę horyzontalnych gzymsów. Ich płaszczyzny, stanowiące jednocześnie naturalne zadaszenia dla położonych niżej balkonów i tarasów, pokryto białymi tynkami kontrastującymi z ciemniejszą elewacją, którą obłożono szarym kamieniem. W ten sposób białe linie stropów podkreślają wycięte w prostopadłościennej bryle przestrzenie wnęk, nadając całej budowli dynamicznego charakteru.
Podsufitki gzymsów i podłogi tarasów obłożono ciepłym w odbiorze drewnem. Zaprojektowano z niego również przesuwne panele z żaluzjowymi okiennicami, które tworzą na ścianach ciekawą grę światła oraz zróżnicowaną tektonikę.
Rezydencję wyróżniają także ogromne przeszklenia, sięgające w salonie dwóch kondygnacji, dzięki którym pomieszczenia wypełniają się dziennym światłem i otwierają na ogród i ścianę zieleni na drugim planie.
Program funkcjonalny wnętrz zorganizowany został wokół przestrzeni wysokiego holu z przeszklonym dachem, przez który wpada światło na środek domu. Na parterze hol łączy się w otwarty sposób z dwukondygnacyjnym salonem oraz kuchnią i jadalnią, wyodrębnioną wizualnie poprzez obniżony sufit.
Piętro podzielono na strefę rodziców z sypialnią, przestronną garderobą i łazienką oraz strefę dzieci - z pokojami posiadającymi oddzielne łazienki i garderoby. W centralnym miejscu piętra znajduje się wielofunkcyjna przestrzeń do zabaw lub organizacji kina domowego (istnieje możliwość jego wydzielenia składaną ścianką).
Zarówno sypialnia rodziców, jak i pokoje dzieci mają wyjścia na własne tarasy, m.in. znajdujący się nad garażami, który w części zagospodarowano zielenią w donicach. Twórczym rozwinięciem założeń architektonicznych są rozwiązania projektowe we wnętrzach. W ramach kompleksowych prac Grupy Hola odpowiadała za nie pracownia Hola-Design.
- Zlecenie Grupie Hola całego procesu projektowego, począwszy od analizy terenu, poprzez projekt architektoniczny i nadzór autorski a kończąc na projekcie i aranżacji wnętrz, pozwoliło nam dopilnować realizacji projektu na każdym jego etapie i dopracować każdy detal w rezydencji - dodaje arch. Marcin Klukowski. - Zajmowaliśmy się też koordynacją prac pomiędzy inwestorem, producentami i wykonawcami. Trwało to przez cały okres budowy aż do wprowadzenia się właścicieli do domu.
Nazwa: Rezydencja tarasowa
Adres: Warszawa
Inwestor: Prywatny
Pow. użytkowa: 549 m kw.
Data powstania projektu: 2017 r.
Data realizacji: 2024 r.
Artykuł reklamowy
Podobne artykuły
Komentarze