10-09-2024, 12:15

Inwestowanie w mieszkanie z myślą o wynajmie studentom to stabilny i dochodowy sposób na lokowanie kapitału. Klucz do sukcesu leży w odpowiednim przygotowaniu nieruchomości oraz wyborze lokalizacji, która zapewni wysoki popyt. Mieszkania w miastach akademickich, które dodatkowo mają też potencjał turystyczny, oferują atrakcyjną stopę zwrotu, a także potencjalny wzrost wartości nieruchomości w perspektywie długofalowej. Na uwagę inwestycyjną zasługują tu zwłaszcza większe metraże mieszkań.
Jesień to czas, kiedy na rynku mieszkaniowym widocznie jest ożywienie klientów inwestycyjnych. Następuje to zwykle z dwóch powodów. Po pierwsze jesienią rozpoczyna się rok akademicki, a wielu inwestorów nabywa nieruchomości właśnie z myślą o wynajmie studentom. Po drugie, im bliżej końca roku, tym więcej myśli się o rozliczeniu podatkowym. Często inwestycja w mieszkanie staje się właśnie sposobem na optymalizację podatkową. W końcu, sami studenci, często z pomocą rodziców, decydują się zakup swojego pierwszego mieszkania własnościowego.
Dlaczego zakup mieszkania jest wciąż atrakcyjną formą lokowania kapitału? Przede wszystkim wiąże się ona ze stabilnością dochodów. Wynajem długoterminowy zapewnia stały dochód, który może być przewidywalny pod kątem unikania przestojów, zwłaszcza w przypadku wynajmu studentom na okres akademicki.
- Jeśli kupujemy mieszkanie inwestycyjne pod kątem wynajmu studentom, warto wziąć pod uwagę miejscowości, które poza tym, że są ośrodkami akademickimi, mają także potencjał turystyczny. Wówczas możemy wynajmować mieszkanie długoterminowo podczas roku akademickiego, a w czasie wakacji dodatkowo zarabiać na najmie krótkoterminowym - mówi Małgorzata Ostrowska, Dyrektorka Pionu Sprzedaży i Marketingu w J.W. Construction.
Zakup mieszkania pod kątem studentów to także dobre rozwiązanie w kontekście zarządzania taką nieruchomością, a także łatwości znalezienia chętnych lokatorów. Popyt na mieszkania w miastach studenckich jest bardzo duży, a dodatkowo rosną ceny wynajmu pokojów w akademikach. Sama kwalifikacja do akademików również staje się sporym problemem. Według ostatnich doniesień miejsc w akademikach brakuje np. w Krakowie[1].
Wybór odpowiedniego miasta jest kluczowy dla sukcesu inwestycji. Jakie miasta warto wziąć pod uwagę pod kątem zakupu mieszkania z myślą o wynajmie studentom:
Kupując i przygotowując mieszkanie pod kątem najmu przez studentów warto wziąć pod uwagę kilka podstawowych czynników. Bliskość uczelni, dobry dostęp do komunikacji miejskiej oraz infrastruktura handlowo-usługowa w pobliżu to kluczowe elementy. Równie istotny jest układ mieszkania.
- Studenci często poszukują mieszkań z większą liczbą pokoi, które mogą wynajmować w grupach. Dlatego warto zainwestować w mieszkanie o układzie umożliwiającym podział na pokoje. Jeśli mamy takie możliwości finansowe, warto zainwestować w większe metraże. Jeśli kupujemy nieruchomość dla naszego dziecka, które zaczyna swoją przygodę ze studiami, większy metraż będzie tu też dobrym pomysłem pod kątem wynajmu pozostałych pokoi, co sprawi, że nasza pociecha będzie miała swój “dach nad głową”, a współlokatorzy będą “spłacać” nam kredyt. To bardzo wartościowa inwestycja w przyszłość - mówi Małgorzata Ostrowska z J.W. Construction.
Mieszkanie powinno być w pełni umeblowane i wyposażone w podstawowe sprzęty AGD, takie jak pralka, lodówka, kuchnia elektryczna lub gazowa. Ważne jest również, aby zapewnić szybki internet, co jest istotne dla studentów. Jeśli chodzi o wykończenie, warto postawić na uniwersalne, neutralne wnętrza i używać trwałych materiałów, które będą odporne na intensywne użytkowanie.
Z symulacji[2] przygotowanych przez analityków J.W. Construction wynika, że większe metraże mogą przynieść właścicielom mieszkań potencjalne atrakcyjne stopy zwrotu, które mogą sięgać nawet 15 proc. Pod lupę zostały wzięte 3 lokalizacje, które mają także potencjał turystyczny: Gdańsk, Szczecin oraz Chorzów (dużo wydarzeń sportowych, muzycznych oraz aktywność festiwalowa w czasie wakacji). Analiza dotyczy mieszkań 4-pokojowych.
[1] https://lovekrakow.pl/aktualnosci/w-prywatnych-akademikach-pelno-czesc-znow-podrozala-sa-takie-w-ktorych-miejsc-juz-nie-ma_57954.html
[2] Symulacje stanowią uproszczone wyliczenia, które nie uwzględniają kosztów wykończenia, wyposażenia czy kosztów utrzymania nieruchomości.
Artykuł reklamowy
Podobne artykuły
Komentarze