Nadchodzi największa zmiana na rynku gruntów od lat. Reforma planowania przestrzennego sprawi, że atrakcyjne dotąd działki mogą stracić na wartości, a grunty o jasno określonym przeznaczeniu zyskają przewagę. O sukcesie inwestycji decyduje teraz, nie tylko lokalizacja i cena nieruchomości gruntowej, ale przede wszystkim przewidywalność procesu planistycznego oraz dostęp do infrastruktury i mediów.
Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce wchodzi w fazę strukturalnego niedoboru najlepszych lokalizacji. Przy utrzymującym się popycie deweloperskim przekłada się to na wzrost cen wyraźnie powyżej poziomu inflacji – wynika z raportu firmy doradczej JLL „Rynek gruntów inwestycyjnych w Polsce”. Na głównych rynkach ceny działek pod zabudowę mieszkaniową wzrosły średnio o około 5% rok do roku. W Warszawie poza ścisłym centrum odnotowano stawki do 8 000 zł za 1 m kw. PUM (powierzchni użytkowej mieszkalnej), a w samym centrum górna granica wycen sięga około 16 000 zł za 1 m kw. PUM.
Koszt ziemi pod projekty handlowe w miejscowościach poniżej tys. mieszkańców wynosi obecnie od 400 do 1000 zł za metr kwadratowy powierzchni wynajmu (GLA – Gross Leasable Area). Na obrzeżach dużych miast ceny te mogą być nawet dwukrotnie wyższe, a w ich centrach – aż pięciokrotnie. Eksperci JLL w raporcie „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” podsumowują ceny gruntów pod nieruchomości handlowe.
Develia kupiła grunt przy pl. Orląt Lwowskich we Wrocławiu. Deweloper planuje zrealizować na nim akademik z ok. 600 pokojami i dwoma lokalami usługowymi. Develia nabyła nieruchomość od spółki z grupy finansowej Puro Hotels za 40,6 mln zł.
Firma Walter Herz poinformowała o sfinalizowaniu transakcji zakupu gruntu inwestycyjnego na warszawskiej Białołęce, przeznaczonego pod budowę inwestycji mieszkaniowej, w której powstanie blisko 90 nowoczesnych lokali.
Rząd przygotował projekt ustawy służącej uwolnieniu gruntów pod budownictwo mieszkaniowe, o co od dawna postulowali deweloperzy. Nowe przepisy mają być przyjęte jeszcze w pierwszym kwartale 2025 roku. Sprawdziliśmy, jakie zmiany wniosą i co o tych pomysłach sądzi branża.
Archicom konsekwentnie zmierza do realizacji średnioterminowego celu – sprzedaży 4000 mieszkań rocznie. Od początku roku spółka zakupiła i zabezpieczyła atrakcyjne grunty w Warszawie, Wrocławiu i w Krakowie pozwalające na realizację ponad 200 tys. PUM. Pierwsza połowa bieżącego roku to także udane wprowadzenia – w ramach 12 projektów na rynek trafiło około 2500 mieszkań. W pierwszej połowie 2024 r. Archicom zrealizował sprzedaż 882 lokali, a z przekazanych klientom 398 lokali rozpoznał przychody na poziomie 325,3 mln złotych.
Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
Wobec ciągłego wzrostu zapotrzebowania i zmniejszania się dostępności gruntów na rynku nieruchomości mieszkaniowych, nabywcy podejmują odważniejsze działania. W 2024 roku deweloperzy będą nadal zainteresowani zakupami gruntów o przeznaczeniu usługowym, realizując przy tym formułę PRS. Warszawa pozostaje najbardziej atrakcyjna pod względem gruntów inwestycyjnych pod centra przetwarzania danych, niezaspokojony popyt na rynku akademików w Polsce daje inwestorom duże możliwości ekspansji, natomiast aktywność graczy w sektorze budownictwa senioralnego pozostaje na niskim poziomie. Eksperci JLL przedstawiają trendy na 2024 rok na rynku gruntów inwestycyjnych w Polsce.
Ponad 3200 nowych lokali powstanie na gruntach kupionych przez Develię w I półroczu 2024 r. Inwestycje będą realizowane w Warszawie, Trójmieście i we Wrocławiu. Grupa weszła w posiadanie ponad 172 tys. mkw. powierzchni użytkowej.
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.
Ogólnopolski deweloper stawia sobie za cel w najbliższej przyszłości budowę w skali roku 4 tys. nowych mieszkań. Aby jednak to osiągnąć, spółka potrzebuje atrakcyjnego i bogatego portfolio gruntów pod inwestycje. Kolejnym krokiem w tym kierunku jest najnowsza transakcja sfinalizowana przez dewelopera w rodzimym Wrocławiu.
Zjawisko transformacji budynków komercyjnych na szeroko pojęte cele mieszkaniowe zatacza coraz szersze kręgi na krajowym rynku nieruchomości. Na funkcję mieszkalną (włącznie z projektami alternatywnymi) zmieniono już w sumie ok. 1,1 mln m kw. dotychczas istniejących powierzchni, głównie biurowych i handlowych. Eksperci JLL prezentują raport „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” podsumowujący aktualną sytuację na rynku terenów inwestycyjnych w Polsce.
Rynek budowlany spowolnił, zmianom uległy również strategie deweloperów dotyczące zakupu gruntów.
W dobie kryzysu energetycznego wielu właścicieli domów staje przed dylematem, co zrobić aby ogrzewanie domu było możliwie jak najbardziej ekonomiczne. Inwestorzy, którzy cenią sobie przyszłościowe rozwiązania, mogące zwrócić się w perspektywie kilku lat, chętnie wybierają pompy ciepła. Pompy ciepła to energooszczędne źródła ciepła, które mogą zapewnić ogrzewanie i chłodzenie zarówno domów, jak i budynków użytkowych. Istnieją dwa główne typy pomp ciepła – powietrzne i gruntowe pompy ciepła. W tym artykule przyjrzymy się różnicom między tymi dwoma typami pomp ciepła i pomożemy Ci zdecydować, który z nich lepiej odpowiada Twoim potrzebom.