Rośnie popyt na nowoczesne biura – zgodnie z danymi Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), w drugim kwartale 2025 roku odnotowano ponad 50% wzrost zainteresowania wynajmem w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Firmy wracają do biur, a kluczowym kryterium wyboru staje się dziś ich dostępność komunikacyjna. Na co przede wszystkim zwracają uwagę najemcy?
Jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem idealnego biura był przede wszystkim jego metraż, wystrój czy prestiżowa lokalizacja. Dziś, w erze pracy hybrydowej i deficytu czasu, najemcy coraz częściej doceniają kompleksy biurowe, które oferują nie tylko przestrzeń do pracy, ale także bliski dostęp do różnorodnych usług, gastronomii, sklepów czy stref relaksu. Z czego wynika nowy trend?
Zainteresowanie wynajmem powierzchni biurowych rośnie w błyskawicznym tempie – tylko w drugim kwartale 2025 roku najem w ośmiu największych polskich miastach zwiększył się aż o 51% rok do roku. To jasny sygnał: firmy porzucają home office na rzecz powrotu do biur. Gdzie najem kwitnie najmocniej i co to oznacza dla rynku pracy?
Gliwice to jedno z najbardziej dynamicznie rozwijających się miast biznesowych na Śląsku. Dzięki połączeniu nowoczesnej infrastruktury, bliskości autostrad A1 i A4 oraz Politechniki Śląskiej, stanowi doskonałe miejsce dla przedsiębiorców, startupów i freelancerów. Właśnie tutaj powstał projekt IT Hub Gliwice, powstający w ramach infrastruktury Parku Naukowo Technologicznego "Technopark Gliwice", który oferuje kompleksowe rozwiązania w zakresie wynajmu biur i coworkingu w Gliwicach.
W II kwartale 2025 r. na regionalnym rynku biurowym nie został oddany do użytku żaden nowy budynek. Aktywność deweloperów jest śladowa, co jest efektem znacznego poziomu pustostanów i wysokich kosztów realizacji inwestycji. Popyt na biura jest jednak wysoki. Od kwietnia do czerwca br. wyniósł 217,2 tys. mkw., co jest wynikiem o 50 proc. wyższym w ujęciu rocznym – wynika z najnowszych danych CBRE. Zdaniem ekspertów CBRE zaczyna to skutkować powolnymi spadkami dostępnej powierzchni. Widoczny jest coraz większy podział na najlepsze obiekty i resztę, co ma swoje odbicie zarówno w popularności wśród najemców, jak i wysokości czynszów.
Zwiększa się zainteresowanie powierzchnią biurową na rynkach regionalnych. Od początku 2025 r. popyt sięgnął 528,7 tys. mkw., a więc był wyższy niż w tym samym okresie minionego roku – wynika z najnowszych danych CBRE. Najwięcej wynajęto w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście. Aktywność deweloperów jest niska. W III kwartale br. do użytku oddane zostały trzy biurowce, a w budowie pozostaje 200 tys. mkw. powierzchni. Jak wskazują eksperci CBRE, ograniczona liczba inwestycji będzie powodować spadek pustostanów oraz wzrost wysokości czynszów, zwłaszcza na rynku krakowskim, trójmiejskim i poznańskim, gdzie poziom pustostanów jest najniższy.
Zamrożenie nowych projektów biurowych, rosnące zainteresowanie starszymi budynkami i redefinicja pojęcia „nowoczesnego biura” – to tylko niektóre z zaskakujących zmian, jakie zaszły na rynku nieruchomości komercyjnych w ostatnim czasie. Eksperci prognozują, że rok 2025 może być przełomowy dla całej branży, a kluczowe znaczenie zyskuje dziś oferta dobrze zlokalizowanych i gotowych do użytkowania przestrzeni.
Wynajem nieruchomości w Polsce od lat budzi wiele wątpliwości prawnych, a jedną z najczęstszych decyzji, przed jakimi stają właściciele mieszkań, jest wybór odpowiedniej formy umowy najmu. Najem okazjonalny i najem instytucjonalny funkcjonują jako rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo wynajmującego, jednak w praktyce są przeznaczone dla zupełnie różnych grup i odpowiadają na inne potrzeby rynkowe. Niewłaściwy wybór modelu najmu może prowadzić nie tylko do nadmiernych formalności, ale również do realnych problemów organizacyjnych i prawnych w trakcie trwania umowy.
Najem instytucjonalny staje się zauważalnym elementem miejskiej tkanki. Nie jest to rewolucja, raczej stopniowa zmiana, będąca częścią ewolucji współczesnych miast i sposobu, w jaki funkcjonuje sektor mieszkaniowy.
Krakowski rynek biurowy pozostaje odporny na wstrząsy, umacniając pozycję lidera wśród miast regionalnych w Polsce. Tylko w I kwartale 2025 r. w stolicy Małopolski wynajęto 56,6 tys. mkw. powierzchni biurowej, a więc o 13 tys. mkw. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych CBRE. Najbardziej aktywna była branża produkcji oraz komputerowa/hi-tech. Odsetek wolnej powierzchni spada, ale czynsze pozostają stabilne. Według ekspertów atrakcyjność krakowskiego rynku biurowego rośnie i miasto jest w dobrej sytuacji, by wykorzystać nadchodzące możliwości.
W ujęciu ogólnym rok 2025 przyniósł europejskiemu rynkowi nieruchomości stabilizację po latach turbulencji. Był to okres wyhamowania inflacji, stabilizacji stóp procentowych oraz stopniowej odbudowy popytu. Po gwałtownych wstrząsach z lat 2022–2023 i stagnacji w 2024 roku, rynek zaczął odzyskiwać równowagę, choć proces ten przebiegał nierównomiernie. Kluczowym zjawiskiem stało się wejście Europy w fazę „nowej normalności”, definiowaną przez wyższe koszty finansowania, zwiększoną selektywność inwestorów oraz rosnące znaczenie sektora najmu.
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w regionach”, w pierwszej połowie 2025 roku na głównych regionalnych rynkach biurowych (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) odnotowano rekordowy popyt ze strony najemców oraz najniższą w historii podaż nowych biur. Wskaźnik pustostanów na koniec czerwca pozostał na poziomie z pierwszego kwartału, a dostępna powierzchnia w istniejących budynkach wyniosła ok. 1,2 mln mkw. Deweloperzy wciąż wykazują dużą ostrożność przy rozpoczynaniu nowych inwestycji, co przekłada się na niski wolumen powierzchni będącej w budowie.
Własność nadal dominuje w polskim modelu mieszkaniowym, ale najem coraz wyraźniej przesuwa się z kategorii rozwiązania „na chwilę” do roli świadomego wyboru życiowego. Według badania CBOS „Sytuacja mieszkaniowa” z 2025 r. siedmiu na dziesięciu Polaków mieszka w domach lub mieszkaniach należących do nich albo ich współmałżonka — 50% w domach i 21% w mieszkaniach — a tylko 4% wynajmuje mieszkanie od osoby prywatnej. Te dane pokazują, że w skali kraju własność wciąż jest podstawowym modelem zamieszkania, jednak w największych miastach, szczególnie wśród młodych osób, rola najmu szybko rośnie.
Po trzech kwartałach krakowscy najemcy wykazali się największą aktywnością spośród miast regionalnych. Na koniec września popyt na wynajem powierzchni biurowej wyniósł 179 000 m kw. Działalność deweloperów pozostaje ograniczona, a zasoby biurowe od stycznia do września powiększyły się jedynie o 14 000 m kw. Rosnący popyt i ograniczona podaż przekładają się na spadek współczynnika pustostanów do poziomu 18,9%.
Na rynku biurowym widoczne są dwa biegunowo różne trendy, jeśli chodzi o podejście firm do wynajmu i aranżacji powierzchni, które można określić jako przepych funkcji i minimalizm.