Pięć lat od wybuchu globalnej pandemii Covid-19, polski rynek nieruchomości handlowych z rozpędem wraca do pełni sił. Kasandryczne wizje nieodwracalnego końca tradycyjnego retailu i zastąpienia go przez e-commerce nie sprawdziły się. Koronawirusowe obostrzenia wpłynęły jednak na preferencje i zwyczaje zakupowe klientów, a w odpowiedzi na nie – zmieniła się również rynkowa oferta. Rynek utrzymuje wysokie tempo, a nowa podaż w 2025 r. ma szansę przebić świetny wynik z poprzedniego roku.
Wejście Polski do Unii Europejskiej zaowocowało wzrostem istniejącej podaży na rynku biurowym o ponad 10 mln m². Składa się na to wzrost w Warszawie o 173% oraz w miastach regionalnych o ponad 820%, co stanowi ogromny sukces polskiego rynku biurowego.
Na rynku nieruchomości, gdzie wartość inwestycji zależy od bardzo wielu zmiennych, lokalizacja wciąż pozostaje jednym z kluczowych czynników. Mieszkania usytuowane w centralnych punktach miast zapewniają nie tylko wygodę codziennego życia, ale także stabilny wzrost wartości nieruchomości, co czyni je atrakcyjną opcją inwestycyjną. W obliczu rosnącej popularności pracy zdalnej i zawodowej mobilności, nowoczesne projekty mieszkaniowe muszą sprostać nowym wymaganiom. Tradycyjne postrzeganie atrakcyjnej lokalizacji – jako miejsca blisko biura w centrum dużego miasta – uległo zmianie. Jak dzisiaj należy rozumieć pojęcie dobrej lokalizacji?
Pierwsza połowa 2024 roku na głównych rynkach regionalnych minęła pod znakiem ograniczonego popytu. Na rynku podpisano w tym okresie 286 000 m² transakcji biurowych, czyli o 14% mniej r/r. Prawie połowę umów stanowiły renegocjacje zajmowanych dotychczas powierzchni, a przednajmy były bliskie zeru.
Rosnące ceny energii, presja regulacyjna i dążenie firm do osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju sprawiają, że zarządzanie kosztami eksploatacyjnymi w nieruchomościach przemysłowo-logistycznych staje się kluczowym elementem strategii operacyjnej. Z najnowszej analizy międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield wynika, że zastosowanie odpowiednio dobranego systemu grzewczego może przynieść znaczące oszczędności: nawet o 50% niższe koszty eksploatacyjne i ponad 40% redukcję emisji CO₂ w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań gazowych.
Wdrożenie dyrektywy o sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju (CSRD) oznacza kolejne tsunami na rynku nieruchomości – uważa ekspert ds. inwestycji Radosław Jodko. Jak uzasadnia, raportowanie ESG powinno skłonić właścicieli budynków do wprowadzenia zmian technicznych, które umożliwią monitorowanie zużycia mediów i odpadów, a w dalszej perspektywie dadzą oszczędności dla najemców.
Wobec ciągłego wzrostu zapotrzebowania i zmniejszania się dostępności gruntów na rynku nieruchomości mieszkaniowych, nabywcy podejmują odważniejsze działania. W 2024 roku deweloperzy będą nadal zainteresowani zakupami gruntów o przeznaczeniu usługowym, realizując przy tym formułę PRS. Warszawa pozostaje najbardziej atrakcyjna pod względem gruntów inwestycyjnych pod centra przetwarzania danych, niezaspokojony popyt na rynku akademików w Polsce daje inwestorom duże możliwości ekspansji, natomiast aktywność graczy w sektorze budownictwa senioralnego pozostaje na niskim poziomie. Eksperci JLL przedstawiają trendy na 2024 rok na rynku gruntów inwestycyjnych w Polsce.
Nie tylko wysokie koszty związane z wdrażaniem wymogów ESG, ale na agendzie inwestorów są dziś także takie wyzwania jak niestabilność wycen aktywów, brak jednolitych standardów wycen w kontekście rosnących wymagań związanych ze zrównoważonym rozwojem. Nawet jeśli czeka nas złagodzenie podejścia, to nie da się już odwrócić tego trendu w branży nieruchomości – wskazuje Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Negatywne czynniki, takie jak pandemia, niepewność spowodowana konfliktem w Ukrainie oraz szybko rosnąca inflacja, znacząco wpłynęły na decyzje i nastroje kupujących nieruchomości.
Zgodnie z przewidywaniami JLL sprzedaż nowych mieszkań na największych rynkach w III kwartale okazała się słaba. W większości miast wyniki były gorsze niż w II kwartale. Łącznie deweloperzy sprzedali w III kwartale ok. 9,2 tys. mieszkań (-6,9% kdk). Wyhamowanie widać także w większości miast po stronie liczb mieszkań wprowadzonych do sprzedaży – łącznie dla sześciu rynków nowa podaż wyniosła 12,6 tys. lokali. Eksperci JLL podsumowują sytuację na rynku mieszkaniowym w III kwartale 2024 r.
Co szósty Polak mieszka obecnie w wynajmowanym mieszkaniu. Udział najemców w rynku mieszkaniowym rośnie, szczególnie w miastach wojewódzkich, gdzie mieszkańcy są bardziej mobilni, a o zakup lokalu jest dużo ciężej. W odpowiedzi na tę tendencję Fundacja Rynku Najmu powołuje radę ekspertów, która stanie na straży budowy standardów i profesjonalizacji najmu w Polsce.
Pomimo, że obecny rok jeszcze się nie skończył, już teraz warto podsumować to, co działo się na rynku mieszkaniowym w 2020 roku. Z pewnością był to czas, który można zaliczyć do niezwykle dynamicznych i mało stabilnych, z uwagi m.in. na wybuch pandemii. Jak wyglądała sytuacja firm deweloperskich na przestrzeni czterech kwartałów? Czy 2021 rok przyniesie w końcu moment pęknięcia tzw. „bańki mieszkaniowej”?
Rośnie popyt na powierzchnię magazynową w Polsce. Po dwóch rekordowych latach 2021-2022 i znacznych spadkach w minionym roku wraca zainteresowanie wynajmem magazynów w Polsce. Dane popytowe za I półrocze 2024 wskazują na wzrost o 24 proc. w skali roku. Stabilizuje się podaż nowej powierzchni magazynowej, której obecnie na rynku jest ponad 32,8 mln mkw., a więc o 9 proc. więcej niż w tym samym okresie rok temu.
Rynek biurowy w Europie Środkowo-Wschodniej (CEE) wykazuje oznaki solidnego wzrostu i ożywienia, wsparte przez silne fundamenty gospodarcze regionu oraz rosnące zaufanie inwestorów – wynika z najnowszego raportu Office Market Landscape CEE Region, opublikowanego przez JLL i iO Partners.
Styczeń to idealny moment, żeby spojrzeć na poprzedni rok kalendarzowy już z pewnego dystansu. Możemy podsumować rok 2023 w branży mieszkaniowej spokojniej i bardziej obiektywnie. Z pewnością był to czas bardzo zróżnicowany. Pierwsza połowa była raczej spokojna.