Od początku 2025 roku polski rynek inwestycji komercyjnych wykazywał symptomy stabilizacji. Z danych zawartych w raporcie BNP Paribas Real Estate Poland „Review. Rynek inwestycyjny w Polsce. II kw. 2025” wynika, że łączna wartość zawartych od początku roku umów osiągnęła 1,7 mld euro. Na szczególną uwagę zasługuje rosnąca obecność rodzimego kapitału, coraz aktywniej angażującego się w krajowe projekty.
Trei Real Estate Poland rozpoczyna budowę pierwszego etapu osiedla w podwarszawskim Milanówku. Milanówek Zdrój będzie jedynym projektem mieszkaniowym w tym mieście z certyfikacją środowiskową BREEAM, potwierdzającą najwyższą jakość prac prowadzonych z dbałością o środowisko. W pierwszej fazie powstanie tam 114 apartamentów o zróżnicowanych metrażach z dostępem do ogródków, balkonów lub tarasów. Procesowi inwestycyjnemu towarzyszy szereg działań remediacyjnych, dzięki którym teren zostanie kompleksowo oczyszczony z historycznych zanieczyszczeń. Mieszkańcy wprowadzą się do nowych lokali w 2026 roku. Generalnym wykonawcą pierwszego etapu jest firma Łucz-Bud Sp. z o. o., a za projekt architektoniczny odpowiada pracownia Adaptic Architekci.
Gotowe lub w budowie. W ramach inwestycji Rodzinny Zakątek w podpoznańskim Błażejewie deweloper KM Building proponuje domy w zabudowie szeregowej o powierzchni 74 lub 92 mkw. Na terenie osiedla od niedawna funkcjonuje także biuro sprzedaży.
Dane mówią same za siebie, polskie społeczeństwo się starzeje. Obecnie 20% wszystkich Polaków to właśnie seniorzy, a w ciągu najbliższych lat liczba grupa ta będzie stanowiła aż 33% obywateli.
Knight Frank, wiodąca niezależna globalna firma doradcza na rynku nieruchomości, publikuje jubileuszowe, 20. wydanie raportu „The Wealth Report”. Tegoroczna edycja wskazuje na wyraźny punkt zwrotny dla globalnego rynku nieruchomości komercyjnych (CRE), ponieważ w 2026 roku aż 144 mld USD kapitału instytucjonalnego ma ponownie napłynąć na rynek.
Rynek deweloperski od kilku lat przeżywa oblężenie. Zapotrzebowanie na nowe mieszkania jest duże, a liczba zakończonych inwestycji i wydanych pozwoleń na budowę nieustannie rośnie. Choć najpopularniejsze niezmiennie są lokale średniej wielkości, coraz więcej klientów decyduje się na większe lokum. Polaków stać na większe mieszkania.
Rynek nieruchomości wydaje się obecnie stabilny – nawet w trakcie pandemii, która zdominowała gospodarkę w 2020 roku, ceny mieszkań nie tylko nie spadały, ale wręcz okresowo rosły.
Czy to możliwe, aby wziąć pożyczkę i nie wkładać złotówki w jej spłacanie? Owszem.
Wybór mieszkania dwupokojowego jeszcze kilka lat temu był swoistym kompromisem pomiędzy mało praktyczną kawalerką, a drogim mieszkaniem trzypokojowym. Obecnie jest to świadomy wybór wśród osób, dla których ważniejsze od dodatkowych metrów są lokalizacja i jakość wykończenia.
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
Wymagania osób poszukujących własnego „M” stale rosną. Zwiększa się też zasobność portfela Polaków. Znacznie częściej rozglądamy się za nieruchomościami premium, doceniając w nich zarówno estetyczny i prestiżowy design, jak i potencjał inwestycyjny.
Warszawiacy potrzebują mieszkań: nowe inwestycje cieszą się dużym powodzeniem. Klienci poszukują głównie mieszkań mniejszych: dwu i trzypokojowych. Cenią dobrą lokalizację. I lubią promocje, które obniżają koszt wprowadzenia do wymarzonego „M”.
ATAL, ogólnopolski deweloper, poszerza ofertę na warszawskim Targówku. W kolejnej części inwestycji Nowy Targówek powstaną dwa budynki z 51 mieszkaniami. Wieloetapowy kompleks powstanie w spójnych architektonicznie etapach, które wprowadzą nową jakość do rozwijającej się dzielnicy.
Ubiegły rok był rekordowy dla rynku pierwotnego. Deweloperzy budują więcej.
GUS informuje, że zarabiamy coraz więcej, a ceny w sklepach spadają. Wygląda więc na to, że nasza sytuacja finansowa się poprawia. Czy jest jednak na tyle dobra, aby przeciętny Polak mógł kupić mieszkanie bez zaciągania kredytu? Z wyliczeń Expandera wynika, że jest to bardzo trudne, ale możliwe. Muszą być jednak spełnione pewne warunki.