Jak zapowiada się rok 2016 na rynku nieruchomości? Jak zmiany przepisów wpłyną na obrót i ceny?
Kupno mieszkania należy do najtrudniejszych decyzji w życiu przeciętnego człowieka. Często latami przygotowujemy się do takiego wydatku, a droga od wizji upragnionego gniazdka do jej realizacji jest pasmem wyrzeczeń i niecierpliwego oczekiwania.
Sprzedaż mieszkań z rynku pierwotnego to cały czas wielka sztuka. Inwestycji ciągle przybywa, a konkurencja rośnie.
1 stycznia 2016 roku wzrosła wartość minimalnego wkładu własnego dla osób starających się o kredyt hipoteczny.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, ceny w stolicy Dolnego Śląska utrzymują się na stałym poziomie. Dotyczy to zarówno starego, jak i nowego budownictwa, choć w wypadku tego drugiego, nieruchomości powoli drożeją.
Śledząc doniesienia z krajów, w których w ostatnich latach doszło do pęknięcia banki spekulacyjnej na nieruchomościach możemy dostrzec
GUS podał pierwsze dane podsumowujące sytuację w budownictwie mieszkaniowym w 2015 roku.
To już pewne, rządowy program Mieszkanie dla Młodych zostanie zamknięty po 2018 roku. Jak zareaguje rynek nieruchomości? Co się zmieni u deweloperów, a co u kupujących mieszkania?
Likwidacja programu MdM, wyższy wkład własny i rosnące marże kredytów hipotecznych – to tylko niektóre wiadomości jakie w pierwszych tygodniach stycznia elektryzowały rynek nieruchomości.
Wysokie ceny mieszkań, ciągle relatywnie niskie zarobki oraz brak stabilności na rynku pracy sprawia, że decyzję o zakupie „m” odkładamy na lepsze czasy. Tymczasem właśnie teraz sprzyja jej dobra sytuacja na rynku kredytów, których dostępność rośnie i jest taka jak dwa lata temu.
To najchętniej polecana dzielnica we Wrocławiu – z dużym odsetkiem ofert, które cieszą się zainteresowaniem zwłaszcza wśród rodzin z dziećmi. Według danych Otodom aż 30% użytkowników w pierwszej kolejności szukało mieszkania właśnie na Krzykach. Co sprawia, że okolica ta cieszy się tak szczególnym zainteresowaniem wśród kupujących?
Najniższe w historii stopy procentowe, niższe w stosunku do roku poprzedniego ceny mieszkań, możliwość negocjacji cen oraz łagodna polityka kredytowa – to podstawowe argumenty za tym, aby poważnie rozważyć zakup mieszkania lub domu do końca 2013 roku.
Rynek inwestycyjny od ponad roku walczy ze skutkami pandemii. Pomimo gorszego wyniku wypracowanego w pierwszych trzech miesiącach w porównaniu z ubiegłym rokiem, inwestorzy spodziewają się lepszych kwartałów i ruchu w nieruchomościach. Mają temu sprzyjać poprawa koniunktury gospodarczej w Polsce i na świecie, a także przyspieszenie tempa szczepień, które pozwoli na znoszenie obostrzeń i stopniowy powrót do normalności.
Jak wynika z czerwcowego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera to dobry okres na sprzedaż mieszkania w Krakowie.
NBP w najnowszym raporcie o stabilności systemu finansowego spodziewa się dalszego spadku dynamiki wzrostu rynku kredytowego w Polsce.