W II kwartale bieżącego roku zanotowano wzrost zarówno liczby, jak i wartości nowoudzielanych kredytów hipotecznych. Oba wspomniane wskaźniki znajdują się jednak mimo wszystko na nieco niższym poziomie, niż miało to miejsce rok temu.
W październiku, po raz pierwszy od dziewięciu miesięcy, w ramach programu „Rodzina na swoim” kupiono więcej mieszkań używanych niż nowych. Sprzyjają temu głównie spadające ceny na rynku wtórnym.
Być może w niedalekiej przyszłości każdy będzie miał dostęp do elektronicznego systemu ewidencji nieruchomości. System ten miałby być połączeniem informacji przestrzennej oraz elektronicznej bazy ksiąg wieczystych, która rozpoczęła swoje funkcjonowanie jeszcze w tym roku. Oznaczałoby to zintegrowanie ewidencji gruntów i budynków z księgami wieczystymi w jednej bazie.
Polacy, decydując się na zakup mieszkania, kierują się przede wszystkim jego lokalizacją - tak wynika z badania “Finansowy Barometr ING”. Najpierw szukamy mieszkania w dogodnym dla siebie położeniu, a dopiero później analizujemy ceny. Dlaczego lokalizacja jest dla nas ważniejsza niż koszt zakupu nieruchomości?
Polacy coraz częściej oczekują, żeby wykończeniem zakupionego przez nich mieszkania, zajął się deweloper. Z takiej oferty korzysta blisko 50% nabywców mieszkań, z programy wykończenia mieszkań „pod klucz” szczególnie popularne są na rynku łódzkim i wrocławskim. Jednocześnie rokrocznie wzrasta zainteresowanie Polaków wyższym standardem wykończenia lokali.
Boom deweloperski to już nie tylko lata 2006-2008. Rekordy w branży pokazują, że sytuacja na rynku pierwotnym jest ponownie wyjątkowa. Jeszcze nigdy w historii nie budowano tak dużo inwestycji.
Za średnie roczne wynagrodzenie mieszkaniec Poznania może kupić 5,4 mkw. mieszkania.
Przez ostatnich 12 miesięcy działające w Polsce firmy deweloperskie rozpoczęły budowę 70,2 tys. mieszkań, a na dalsze 81 tys. budów uzyskały pozwolenie. Statystyki deweloperskiej aktywności dynamicznie rosną od kilku kwartałów.
W ciągu ostatnich lat zmieniły się zarówno sposoby promowania inwestycji mieszkaniowych przez deweloperów, jak i źródła gdzie klienci poszukują ofert
Przesadzone oczekiwania co do ceny, słabej jakości ogłoszenie i zdjęcia w nim, brak komfortu dla oglądającego oraz niechęć do ponoszenia nakładów finansowych – to najczęściej powtarzające się błędy osób sprzedających dom. Nic dziwnego, że w niektórych przypadkach mijają długie kwartały, a nieruchomość nadal nie znajduje nabywcy.
Początek sezonu akademickiego to okres, w którym wzrasta popyt na mieszkania inwestycyjne, czyli kawalerki i niewielkie lokale dwupokojowe. Ich ceny wahają się od 70 do 180 tys. zł. Według ekspertów to jedna z najbezpieczniejszych form inwestowania na polskim rynku.
Mimo zbliżającego się wielkimi krokami roku akademickiego studenci mogą przebierać w mieszkaniach na wynajem. Należy się jednak pośpieszyć, bo im bliżej 1-ego października, tym trudniej będzie znaleźć dobrą cenowo ofertę.
Sieciowa agencja nieruchomości Metrohouse & Partnerzy od lutego będzie przygotowywać wspólne raporty na temat rynku nieruchomości z Szybko.pl i Expanderem.
Rosnąca w ostatnich latach sprzedaż deweloperów znajduje obecnie swoje namacalne odzwierciedlenie w mieszkaniach oddawanych do użytkowania. Jak wyglądają statystyki za ubiegły rok i jak prezentują się prognozy na najbliższe dwa lata?
Znakomity rok 2016 na pierwotnym rynku mieszkaniowym nie przełożył się na drastyczne wahania cen. Deweloperzy ostrożnie badają rynek nie chcąc doprowadzić do powstania bański spekulacyjnej. Czy obecny rok przyniesie duże zmiany na rynku nieruchomości?