Inwestycje w rynek nieruchomości należą do jednych z ulubionych typów inwestowania Polaków, ale także inwestorzy czują się wciąż pewnie na tym rynku. – To oczywiście wciąż jedna z najczęściej rozważnych i wybieranych inwestycji. Ale widzimy kilka zmiennych trendów w tym inwestowaniu w nieruchomości. Trzy z nich wyróżniają się na tle innych – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji RRJ Group.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Inwestowanie oszczędności jest sposobem na zabezpieczenie zgromadzonych środków i jednocześnie powiększenie kapitału. Młodzi ludzie są coraz bardziej świadomi tego, jak ważne jest mądre ulokowanie pierwszej zarobionej większej sumy pieniędzy. W niepewnych czasach ich wybór pada raczej na bezpieczne inwestycje. Jak to wygląda w praktyce i na co warto zwrócić uwagę?
Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
Realizacja nowych inwestycji deweloperskich, a więc i ceny oraz dostępność mieszkań, w dużej mierze zależą od bieżących uwarunkowań prawnych oraz podejścia lokalnych władz do tego typu przedsięwzięć. Polski Związek Firm Deweloperskich ogłosił niedawno wyniki Rankingu Miast, wyróżniając samorządy, które szczególnie dbają o szybkość procedur inwestycyjnych i jasne warunki. Jakie miasta znalazły się na szczycie tej listy i jak przekłada się to na rynek nieruchomości? Sprawdziliśmy.
Krakowianie najchętniej sięgają po mieszkania dwupokojowe, które stanowią aż 37 proc. dostępnych rynkowych ofert. Rośnie też zainteresowanie większymi lokalami – zwłaszcza w rozwijających się dzielnicach jak Zabłocie i Bieżanów. Wybory mieszkańców różnicują przede wszystkim lokalizacja i cena, a coraz częściej również dostęp do terenów zielonych.
Pierwszy kwartał 2024 r. to okres wyraźnego ożywienia na krakowskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Dostępnych jest na nim blisko 4 800 lokali, co oznacza najwyższą wartość od początku 2023 r. W I kwartale br. odnotowano również średnioroczny wzrost cen nieruchomości o 27% do wartości ponad 16,5 tys. zł/m². Jak dynamicznie rosnąca podaż wpłynie na realia segmentu mieszkaniowego w Krakowie?
W II kwartale 2024 roku popyt na nowe mieszkania w stolicy spadł. Sprzedane zostały 2623 lokale, o 40,7 proc. mniej niż w pierwszych trzech miesiącach roku – wynika z nowego raportu CBRE i redNet Property Group. To przede wszystkim efekt wygaszenia rządowego programu „Bezpieczny Kredyt 2%” i przedłużającego się oczekiwania na kolejny.
Zgodnie z przewidywaniami JLL sprzedaż nowych mieszkań na największych rynkach w III kwartale okazała się słaba. W większości miast wyniki były gorsze niż w II kwartale. Łącznie deweloperzy sprzedali w III kwartale ok. 9,2 tys. mieszkań (-6,9% kdk). Wyhamowanie widać także w większości miast po stronie liczb mieszkań wprowadzonych do sprzedaży – łącznie dla sześciu rynków nowa podaż wyniosła 12,6 tys. lokali. Eksperci JLL podsumowują sytuację na rynku mieszkaniowym w III kwartale 2024 r.
Kolejno - luka podażowa, stabilny kwartalny popyt, praca zdalna w Kodeksie pracy, prop-tech, ESG i wyburzenia - największa polska firma doradcza AXI IMMO prezentuje sześć kluczowych trendów na rynku biurowym wraz z prezentacją szacunkowych danych dla sektora na koniec 2023 r.
Rynek nieruchomości w Polsce przechodzi obecnie przez fazę istotnych zmian, które wpływają zarówno na ceny mieszkań, jak i dynamikę sprzedaży. W III kwartale 2024 roku, po okresie gwałtownych wzrostów można zaobserwować pierwsze oznaki stabilizacji, co daje nadzieję na bardziej zrównoważony rozwój tego sektora.
Rynek nieruchomości, determinowany przez wiele czynników – ekonomicznych, politycznych, społecznych i technologicznych – stale ewoluuje. Przyjrzyjmy się, jakie trendy kształtują tę branżę obecnie, w jakim kierunku idą preferencje kupujących i jak rysuje się perspektywa przyszłego, 2025 roku w mieszkaniówce.
W 2023 roku Lokum Deweloper przekazał klientom 774 lokale, dzięki czemu odnotował 451,3 mln zł przychodu, co przełożyło się na 100,7 mln zł zysku przypadającego akcjonariuszom podmiotu dominującego z działalności stricte deweloperskiej. Oznacza to marżę w wysokości 22,3%. Całkowity zysk spółki został dodatkowo wsparty przez zdarzenia jednorazowe.
Łódź konsekwentnie umacnia swoją pozycję jako jeden z kluczowych hubów przemysłowo-logistycznych w Europie. Najnowszy raport „Łódź 2025. Industry | Innovation | Infrastructure”, przygotowany przez Savills Polska we współpracy z Invest in Łódź (Biurem Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej działającym w ramach Urzędu Miasta Łodzi), pokazuje, że lokalizacja w centrum tzw. „Złotego Trójkąta” (Warszawa–Łódź–Wrocław–Poznań), wraz z nowoczesną infrastrukturą i dostępem do wysoko wykwalifikowanych specjalistów, tworzy wyjątkowe warunki dla inwestorów. To makroregion generujący 47% PKB Polski, który w nadchodzących latach będzie jednym z głównych motorów rozwoju całej Europy Środkowo-Wschodniej.
I poł. 2024 r. na warszawskim rynku biurowym w Warszawie upłynęła pod znakiem ewolucyjnego rozwoju rynku po stronie popytu i podaży.