Przyjęło się, że najlepszym okresem do zawierania transakcji zakupu nieruchomości są miesiące powakacyjne. Jednak coraz częściej klienci decydują się wybór mieszkania także w miesiącach letnich. Dlaczego? Ponieważ jest to dobry okres na znalezienie promocyjnych ofert.
Kamienice przeszły ogromną metamorfozę w świadomości Polaków. Jeszcze kilkanaście lat temu kojarzyły się większości z nas ze starymi, nadgryzionymi zębem czasu budynkami, które zamieszkiwał niezbyt ciekawy element.
Trwa sprzedaż mieszkań z IV etapu Rodzinnych Podolan w Poznaniu. Deweloper Sky Investments proponuje 28 mieszkań dwupoziomowych o powierzchni 76 i 79 m kw. z tarasami na ostatniej kondygnacji. Sprawdzony projekt, z podziałem strefy mieszkalnej na parter i piętro, przyciąga kolejnych nabywców.
Echo Investment rozpoczęło sprzedaż II etapu osiedla ZAM, inwestycji powstającej w okolicy uzdrowiska Mateczny-Zdrój w Krakowie.
Zaostrzane w ostatnich latach kryteria udzielania kredytów hipotecznych sprawiły, iż część osób musiała ograniczyć całkowitą cenę i metraż kupowanego mieszkania.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
W miarę obniżania się zdolności kredytowej, poszukujemy mieszkań w niższych cenach, a oferta deweloperska staje się coraz bardziej konkurencyjna
Każdy, kto kupił mieszkanie na rynku pierwotnym, bądź też w najbliższej przyszłości zamierza je kupić, musiał mieć kontakt z przynajmniej jedną, a najczęściej – kilkoma – firmami deweloperskimi. Kojarzą się nam one, zresztą słusznie, z podmiotami nadzorującymi proces inwestycyjny od momentu projektowania budynków mieszkalnych aż po ich sprzedaż.
Choć marże kredytów są stabilne to rosnące stopy procentowe powodują, że nasza zdolność kredytowa spada
Czy to co nowe, zawsze jest droższe? Reguła ta dotyczy m.in. samochodów. Jednak rynek nieruchomości rządzi się innymi prawami i stwierdzenie to nie zawsze jest prawdziwe. Brak konieczności remontu, wymiany instalacji, lepszy standard budynku, zdecydowanie niższe koszty transakcyjne lub nawet gwarancja wpływają na niższą cenę mieszkania na rynku pierwotnym.
Nowa ustawa deweloperska stała się faktem i pomimo oporów branży deweloperskiej obowiązuje od 1 lipca 2022 roku. Zapewne dla każdego, kto zna przepisy nowej ustawy i ma obowiązek stosowania ich w praktyce, jest rzeczą oczywistą, że ustawodawca wprowadził w życie nie tylko znacznie bardziej skomplikowany akt prawny, zawierający dwa razy więcej przepisów, ale też w istocie rzeczy akt, który już na starcie budzi szereg wątpliwości interpretacyjnych, generując przez to zwiększoną odpowiedzialność podmiotów obowiązanych pracować na bazie nowej ustawy.
Niższe stawki ofertowe w większości miast znajdziemy na rynku deweloperskim
Firma HB Reavis, międzynarodowy deweloper nieruchomości komercyjnych, zakupiła od funduszu Aberdeen Asset Management prawo własności do inwestycji 61 Southwark Street.
Duża liczba rozpoczętych inwestycji i rewelacyjne wyniki sprzedaży pozwalają deweloperom mówić o minionym roku jako o wyjątkowo udanym. Według obliczeń analityków rynku, w największych aglomeracjach w kraju w 2014 roku sprzedało się więcej nowych mieszkań niż w rekordowym jak dotąd pod tym względem 2007 roku.
Sytuacja na rynku kredytów hipotecznych wygląda znacznie lepiej niż na początku pandemii. Banki luzują restrykcje, a klienci decydują się na coraz wyższe zobowiązania kredytowe. Eksperci firmy Gold Finance zaprezentowali najnowsze dane za III kw. 2020 r.