Spowolnienie na rynku transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości komercyjnych, które możemy obserwować, zarówno w Polsce, jak i w skali globalnej to przede wszystkim efekt zacieśniania polityki monetarnej na świecie. Ta strategia uderza głównie w międzynarodowych graczy, ale nie inwestorów private equity. Być może to świetny moment, by doszło do przewartościowania systemu finansowania w sektorze nieruchomości w Polsce i najlepszy czas byśmy w końcu wprowadzili REIT-y, które świetnie funkcjonują w Czechach czy krajach strefy bałtyckiej.
Jeszcze niedawno część firm deweloperskich była zmuszona ograniczać swoją działalność i mierzyć się z obawami dotyczącymi postępującego spadku sprzedaży mieszkań. By pozyskać nowych klientów, kusiły atrakcyjnymi obniżkami cen. Sytuacja odwróciła się jednak niemal z dnia na dzień – rynek przeżywa obecnie prawdziwy rozkwit. Skąd ta zmiana i co oznacza zarówno dla deweloperów, jak i zainteresowanych zakupem własnego „M”?
Inteligentne budynki stają się nowym standardem na rynku nieruchomości komercyjnych – wynika z globalnego raportu JLL Technology. Wśród korzyści płynących ze stosowania inteligentnych i zrównoważonych rozwiązań eksperci JLL wskazują m.in. obniżenie kosztów operacyjnych, zwiększenie bezpieczeństwa czy automatyzacje zarządzania zużyciem energii. Badania JLL wskazują również, że 53% przedsiębiorców uważa poprawę efektywności operacyjnej i odporności portfela za priorytetowy cel do 2025 roku, w czym może pomóc wprowadzenia inteligentnych rozwiązań.
Pierwsze miesiące 2023 roku przyniosły znaczące zmiany na rynku kredytów mieszkaniowych.
Przyspieszenie transformacji energetycznej, modernizacja budynków zgodnie ze standardami zrównoważonego rozwoju, zielona certyfikacja budynków – na rynku nieruchomości utrwalił się trend eko stawiający sobie za cel dekarbonizację branży. – Siłą napędową na świecie i w Europie staje się w tej chwili nowy trend, zgodnie z którym rynek nieruchomości ma realizować wartość społeczną – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Decyzja o tym, czy kupić stare mieszkanie do kapitalnego remontu, czy może nową nieruchomość w stanie deweloperskim, jest jednym z kluczowych dylematów, przed którymi staje wiele osób poszukujących „M” dla siebie lub pod inwestycję. Aby dokonać świadomego wyboru, trzeba przyjrzeć się wielu czynnikom. Podpowiadamy, jakie argumenty w obecnej sytuacji na rynku mogą okazać się kluczowe.
Polski rynek mieszkaniowy od lat zmaga się z problemem dostępu do mieszkań dla szerokiej grupy społeczeństwa. Z powodu nielicznych programów wsparcia, wiele osób wciąż nie może sobie pozwolić na zakup własnego mieszkania. Obywatele nie mający odpowiedniej zdolności kredytowej, ale zbyt dobrze usytuowani w oczach państwa, są w tej chwili pomijani przez rząd, który nie ma dla nich żadnej propozycji w temacie mieszkań. Rozwiązaniem tego problemu mogą być mieszkania lokatorskie z możliwością dojścia do własności, gdzie pomoc finansowa państwa jest minimalna i ogranicza się głównie do dopłat do odsetek.
Odkąd pojawiły się zapowiedzi nowego programu "Mieszkanie na start", na rynku nieruchomości nie mówi się o niczym innym. Mimo, że wiele w nim jeszcze niewiadomych – łącznie z tym, że nie podano konkretnej daty uruchomienia programu – wstępne założenia wydają się być korzystne. Zwłaszcza, że inicjatywa ma na celu rozwiązanie problemów zarówno deweloperów, jak i potencjalnych nabywców. Kto konkretnie może liczyć na wsparcie i w jakim zakresie? Oto co wiadomo na dzień dzisiejszy.
Odkąd w latach 60. ubiegłego wieku Costa del Sol stało się jedną z najlepszych destynacji wakacyjnych na świecie, jest jednocześnie ulubionym miejscem zagranicznych inwestorów. Niezależnie od tego, czy kupują drugi dom, apartament pod wynajem wakacyjny, czy też dodają nieruchomości na Costa del Sol do swojego portfela inwestycyjnego, obcokrajowcy stanowią obecnie prawie połowę rynku w tym regionie.
Budownictwo drewniane jest przyszłością europejskiego rynku mieszkaniowego, co z powodzeniem udowadniają np. kraje nordyckie. W technologiach drewnianych upatruje się recepty na problemy związane m.in. z niedoborem mieszkań czy emisyjnością branży budowlanej. Budynki bazujące na drewnie są też coraz bardziej cenione ze względu na swoją efektywność energetyczną, co jest ważne z ekonomicznego i środowiskowego punktu widzenia. Przeszkodą na drodze rozwoju budownictwa drewnianego są jednak związane z nim mity.
Drugi kwartał 2023 r. przyniósł względną stabilizację na stołecznym rynku biurowym. Aktywność najemców utrzymała się na poziomie zbliżonym do wyników z początku roku, a współczynnik pustostanów nie wykazał większych wahań k/k. Z uwagi na niewielką nową podaż planowaną na ten rok – około 72 000 m², a także wysokie koszty związane z aranżacją powierzchni, odnotowano rosnący udział renegocjacji w całkowitym wolumenie transakcyjnym. W samym II kw. 2023 r. stanowiły one 45% aktywności na rynku najmu. Pierwszą połowę 2023 roku na warszawskim rynku biurowym podsumowują eksperci JLL, lidera doradztwa na rynku nieruchomości.
Resi4Rent, największy operator w segmencie PRS (najmu instytucjonalnego) w Polsce, rozbudowuje swoją ofertę mieszkań w abonamencie we Wrocławiu, jednym z najdynamiczniej rozwijających się miast w kraju. Dzięki najnowszej inwestycji – Resi4Rent Wrocław Park Zachodni - oferta firmy w mieście zwiększyła się o 20%.
Wraz ze wzrostem liczby apartamentów wypoczynkowych w polskich kurortach konkurencja będzie się zwiększała, zarówno między właścicielami tych lokali, jak i firmami zarządzającymi. Jak przewiduje Sun & Snow, czyli największy w Polsce operator zarządzający wynajmem blisko 2,5 tys. apartamentów, który jest obecny na rynku już ponad 15 lat, oprócz jakości obsługi i wyposażenia samego apartamentu, ważną rolę będą odgrywały nowe technologie, skuteczność systemów rezerwacyjnych czy też oferta usług dodatkowych.
Rynek nieruchomości, determinowany przez wiele czynników – ekonomicznych, politycznych, społecznych i technologicznych – stale ewoluuje. Przyjrzyjmy się, jakie trendy kształtują tę branżę obecnie, w jakim kierunku idą preferencje kupujących i jak rysuje się perspektywa przyszłego, 2025 roku w mieszkaniówce.
Biura w centrum Warszawy są najbardziej atrakcyjne dla najemców, a gotowej powierzchni dla dużych firm zaczyna brakować. W III kwartale br. popyt na powierzchnię do pracy w stolicy sięgnął 176,1 tys. mkw., z czego niemal 30 proc. stanowiły umowy na biura w zachodniej części centrum miasta – wynika z najnowszych danych CBRE.