Raport “Finansowy Barometr ING. Sytuacja mieszkaniowa Polaków 2018” podaje, iż 51% rodaków uważa spadek cen nieruchomości za niemożliwy, a 64% ankietowanych prognozuje wzrost cen w 2019 roku. Czy opinie Polaków z ubiegłego roku pokrywają się z obecną sytuacją na rynku mieszkaniowym?
Rosnące ceny gruntów pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną to jeden z głównych czynników napędzających wzrost cen mieszkań w Polsce. W 2018 r. w najatrakcyjniejszych dzielnicach Warszawy i Wrocławia, podrożały one nawet o 20% w skali roku, odnotowali eksperci Emmerson Evaluation w swoim najnowszym raporcie.
Utarło się mówić, że mieszkania z rynku pierwotnego są droższe od tych z wtórnego. I to prawda, warto jednak zauważyć, że różnica pomiędzy średnimi stawkami w ostatnich latach zmalała, to używane lokale drożały bardziej niż nowe – tak wynika z analizy danych NBP przeprowadzonej przez Home Brokera.
Zwyczajne walne zgromadzenie Develii, które odbyło się 30 czerwca br. zdecydowało o wypłacie 76,1 mln zł dywidendy z zysku za 2020 r. Na jedną akcję przypada 0,17 zł. Podczas walnego zgromadzenia akcjonariusze powołali też radę nadzorczą na kolejną kadencję oraz przyjęli program motywacyjny dla osób o kluczowym znaczeniu dla spółki.
Do tych zaskakujących i niewątpliwe długo wyczekiwanych zmian doszło w ostatnich miesiącach. Jak wskazują eksperci portalu Morizon.pl „Po raz pierwszy od blisko dwóch lat Indeks Cen Mieszkań zanotował spadek.
Są obowiązkowym punktem każdej wycieczki. Klimatyczne stare budynki, zaciszne uliczki i przytulne knajpki – tak starówki wyglądają według turystów. Dla mieszkańców, to oczywiście prestiż, życie w samym centrum miasta i doskonała komunikacja.
Wprawdzie od kilku kwartałów ceny mieszkań rosną, ale już pojawiają się sygnały, że tendencja ta ma się ku końcowi. Zarówno prognozy ekspertów, jak i oczekiwania potencjalnych klientów, są jednak dość zróżnicowane. Podobnie zresztą jak opinie dotyczące perspektyw rynku nieruchomości - pisze w komentarzu rynkowym Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Ceny mieszkań nieustannie rosną od 2013 roku. Tylko w ubiegłym roku nieruchomości zdrożały o 10 proc. Jak długo potrwają wzrosty i czy w najbliższym czasie możemy spodziewać się spadków?
Choć z każdym miesiącem prawdopodobieństwo odwrócenia trendu na rynku mieszkaniowym rośnie, to kolejne odczyty Indeksu Cen Transakcyjnych przynoszą dalsze wzrosty cen. I to dwucyfrowe w skali roku.
Po okresie turbulencji spowodowanych problemami z nową podażą rynek nowych mieszkań powoli się stabilizuje. Ceny rosną, ale już nie tak gwałtownie.
W czwartym kwartale 2008 r. średnie ceny mieszkań w dziesięciu największych miastach w Polsce ustanowiły maksimum ówczesnej hossy. Pod koniec ubiegłego roku przekroczyły ten poziom i nadal idą w górę.
Ponad 50% wartości sprzedawanych kredytów hipotecznych przechodzi przez ręce pośredników. W całym 2018 roku wartość kredytów hipotecznych, udzielonych przez pośredników finansowych zrzeszonych w KPF i ZFPF, osiągnęła ponad 28 mld zł.
Dla kupujących mieszkania w Gdańsku kluczowymi czynnikami wyboru nadal jest niska cena i dobra lokalizacja. Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, koszty nabycia nieruchomości od kilku miesięcy utrzymują się na zbliżonym poziomie i nie powinny wzrosnąć do końca roku.
W Warszawie za dwa pokoje wydamy najmniej 177 tys. zł. Średnia cena dwupokojowego lokalu od dewelopera to ok. 420 tys. zł
Ułatwienie porównywania ofert przez klientów, wyrównanie pozycji negocjacyjnej między deweloperami a klientami, większa przejrzystość to korzyści płynące z wprowadzenia jawności cen, chociaż są segmenty, w których negocjacyjna pozycja i polityka rabatowa mają duże znaczenie – zwraca uwagę Karol Szumański specjalizujący się w transakcjach na rynku nieruchomości premium.