Rośnie oferta obiektów handlowych, zwłaszcza w małych miastach. W tym roku do użytku oddanych zostało 36 nieruchomości handlowych, z czego 33 stanowiły parki handlowe – wynika z danych CBRE. Niemal jedna trzecia całej powierzchni handlowej w Polsce zlokalizowana jest już w miejscowościach liczących mniej niż 100 tys. mieszkańców. Dodatkowo, znajduje się tam 62 proc. spośród inwestycji, które są w trakcie realizacji. Dane GUS-u wskazują na wzrost sprzedaży detalicznej i spadek inflacji, co sprzyja pojawianiu się nowych międzynarodowych marek na polskim rynku.
“Bezpieczny kredyt 2 %” przekłada się na rekordowe zainteresowanie zakupem nieruchomości. We wrześniu z oferty J.W. Construction, spełniającej warunki rządowego programu kredytowania, ubyło 15 proc. mieszkań, z czego np. w Gdańsku liczba ta wyniosła aż 30 proc. Osobom, które nie kwalifikują się do programu, a wobec perspektywy rosnących cen nieruchomości zależy im na szybkim zakupie wymarzonego domu, deweloper przypomina o swoim wewnętrznym programie sprzedaży ratalnej.
Malejąca dostępność nowych biur, rosnąca konkurencja o najlepsze lokalizacje przy trwałym przejściu na hybrydowy model pracy sprawia, że polski rynek biurowy wchodzi w nowy etap. Firmy zmuszone są planować relokacje z wyprzedzeniem, a o wyborze powierzchni decyduje, nie tylko cena, ale przede wszystkim lokalizacja, standard budynku i doświadczenie pracowników.
Polska doświadcza dużego deficytu mieszkaniowego, mimo systematycznej budowy mieszkań na sprzedaż i domów jednorodzinnych. Nowe lokale są dostarczane przede wszystkim przez deweloperów mieszkaniowych, budujących mieszkania przeznaczone na sprzedaż indywidualnym nabywcom. W zeszłym roku zrealizowali oni 62 proc. wszystkich nowych mieszkań, a w dużych miastach nawet 90 proc. - wynika z raportu CBRE „Poland Real Estate Market Outlook 2025”. Ich działalność w dużym stopniu zależy od popytu, a więc możliwości i nastrojów konsumentów, które obecnie nie są wysokie. Urosnąć mogą za to zasoby nowych mieszkań przeznaczonych na wynajem w posiadaniu inwestorów instytucjonalnych. Z ich planów wynika, że wzrost sięgnąć może 37 proc. w skali roku.
“Bezpieczny kredyt 2%” wywołuje nadal rekordowe zainteresowanie zakupem nieruchomości. Przekłada się to na szybko ubywającą ofertę mieszkań, rosnące ceny, ale i obawy o przyszłość programu. Zwłaszcza, że zakładane przez rząd plany dot. “Bezpiecznego kredytu” zostały przekroczone już czterokrotnie. J.W. Construction spodziewa się w końcówce roku szczytu sprzedaży, jako że klienci boją się, że to być może ostatni moment na skorzystanie z preferencyjnych warunków kredytowania.
Trójmiasto, obok Warszawy, Krakowa i Wrocławia, pozostaje jednym z największych rynków biurowych w Polsce – z zasobami przekraczającymi 1 milion m kw. Podobnie jak w innych polskich miastach, przyrost nowej podaży w regionie wyraźnie spowolnił, a realizowana powierzchnia jest na najniższym poziomie od dwóch dekad. Stabilny popyt i ograniczona nowa powierzchnia mają przełożenie w niskim, względem innych rynków, wskaźniku pustostanów – 12,6%.
Inwestowanie w nieruchomości od lat jest jednym z popularniejszych sposobów na pomnażanie kapitału. Jak wynika z raportu „Postawy Polaków wobec finansów”, połowa inwestujących lokuje swój kapitał właśnie w nieruchomościach. Jednak czy w 2024 roku tego typu inwestycje nadal mają sens? Odpowiedź na to pytanie zależy od kilku kluczowych czynników, które warto przeanalizować przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji.
Rozwój rynku handlowego w Polsce koncentruje się w małych miastach. W budowie znajduje się 599,5 tys. mkw. powierzchni, z której ponad połowa zasili najmniejsze miejscowości – wynika z danych CBRE. Od początku 2025 r. przybyły 23 obiekty handlowe, a 14 rozbudowano. Wśród projektów oddanych do użytku dominują parki, ale po raz pierwszy od 2019 roku otwarty został outlet. Rozwojowi rynku sprzyja niższa inflacja i coraz wyższa sprzedaż detaliczna. W I połowie br. do Polski weszły kolejne międzynarodowe marki, m.in. Armagan Toys i Omnichise z Turcji, Guess Jeans z USA, Join UP! z Ukrainy oraz Bottlery z Litwy.
W I kwartale roku na polski rynek trafiło rekordowe 13 tysięcy nowych mieszkań – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to nie liczba lokali przyciąga dziś kupujących, tylko to, co znajduje się w pobliżu inwestycji. Polacy chcą mieszkać niedaleko pracy, szkoły, zieleni i sklepu – najlepiej w promieniu 15 minut pieszo.
W trzecim kwartale 2024 roku rynek zanotował transakcje biurowe na łącznie 509 000 m2, czyli na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku. Aktywność najemców przejawiała się głównie w renegocjacjach, które stanowiły 53% zawieranych umów. Pod koniec września 2024 r. współczynnik pustostanów był na takim samym poziomie jak we wrześniu 2023 r. i wyniósł 17,3%.
W 2024 r. na rynkach regionalnych wynajęto łącznie 714 000 m² powierzchni biurowej, co jest wynikiem niższym jedynie o 27 000 m² w porównaniu do roku 2023, i drugim najlepszym w erze post-covidowej. Istotną rolę w strukturze popytu miały przedłużenia umów. Jednocześnie spadła liczba nowo oddanych biur. Ukończono ok. 121 000 m² nowych powierzchni tj. ok. 160 000 m² mniej niż w ubiegłym roku, a projektów w budowie było o 42% mniej niż w 2023 r. Eksperci JLL podsumowują rok 2024 na regionalnym rynku biurowym.
Wobec rosnących napięć społecznych i demograficznych polskie rodziny coraz częściej rewidują dotychczasowe modele zamieszkiwania. Kryzys dostępności mieszkań uderza przede wszystkim w młodych dorosłych, co wzmacnia skalę zjawiska gniazdownictwa. Jak wynika z danych GUS, aż 63% młodych osób mieszkających z rodzicami to osoby pracujące, lecz ich dochody nie pozwalają na pełną samodzielność mieszkaniową. Coraz częściej jest to również świadomy wybór – neo-gniazdownictwo oparte na bliskości, trosce i... optymalizacji kosztów.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na rynku powierzchni magazynowo-przemysłowych w Polsce na koniec III kwartału 2025 roku. Poziom aktywności najemców w okresie styczeń – wrzesień wzrósł o prawie 20% r/r, ale był zdominowany przez renegocjacje. Aktywność deweloperska lekko odbiła w porównaniu do pierwszego półrocza, lecz nadal wpisuje się w trend spadkowy.
Kiedyś ulice handlowe kojarzyły się głównie z zakupami. Dziś coraz częściej stają się miejscem spotkań i spędzania wolnego czasu. W miejskim krajobrazie zaczyna dominować gastronomia. Jak podaje CBRE, aż dwie trzecie najemców przy warszawskim Nowym Świecie to lokale gastronomiczne. Widać to także w najnowszych danych GUS, z których wynika, że wydatki Polaków na restauracje rosną. Dopełnieniem przemiany ulic handlowych w miejsca spędzania czasu są wydarzenia kulturalne, kluby fitness, sklepy lokalnych twórców czy butiki z modą vintage. To elementy, które budują nowe oblicze polskiego handlu.