Popyt na nieruchomości nigdy jeszcze nie był tak duży jak w ostatnim roku. Także na mieszkania z najwyższej półki. Najwięcej apartamentów w Polsce sprzedała Złota 44.
Polacy zastanawiają się, w co warto obecnie inwestować. Szukają sposobów zapewniających z jednej strony bezpieczeństwo inwestycji, a z drugiej wysoką stopę zwrotu. Niesłabnącym zainteresowaniem w Polsce cieszą się inwestycje w nieruchomości.
Oddanie do użytku Pomorskiej Kolei Metropolitalnej zmieni krajobraz inwestycyjny Gdańska. Pojawią się nowe atrakcyjne tereny pod budowę osiedli, biurowców i firm.
Spravia (dawniej Budimex Nieruchomości) kontynuuje prace przy os. Fredry 6 w Krakowie. Ruszyła sprzedaż IV etapu, w którym powstanie pięć budynków ze 187 mieszkaniami w zróżnicowanych metrażach. Zaplanowano małą architekturę oraz dużo zieleni.
Pakiet ustaw, zwany Polskim/Nowym Ładem, wszedł w życie z początkiem tego roku i zapewne nie ma branży, w której nie wywołałby szeregu zmian. Te nie ominą także rynku nieruchomości – tutaj również zmieniło się kilka przepisów. Ale Polski Ład niesie za sobą też parę możliwości, które mogą okazać się interesujące dla osób, planujących zakup mieszkania. O jednej z najbardziej atrakcyjnych mówi Katarzyna Unold – Dyrektorka Zarządzająca ACCIONA, firmy deweloperskiej, działającej w Polsce od 30 lat.
Hossa na rynku nieruchomości trwa i przyciąga inwestorów celujących w segment luksusowy. W tym roku zauważalnie wzrośnie popyt na apartamenty m.in. w rewitalizowanych kamienicach, będących atrakcyjną alternatywą dla zakupu mieszkań na wynajem – przewiduje Aneta Małaszuk-Kołodziejczak, Członek Zarządu należącej do PVI spółki Niegolewskich 14.
Zakończyła się budowa drugiego etapu charakterystycznego osiedla Kwadrat przy ul. Inżynierskiej na wrocławskim Grabiszynie. Budynek właśnie dostał pozwolenie na użytkowanie. Jego wyróżniająca się elewacja jest doskonałym przykładem mocnego trendu architektonicznego. Kwadrat ma już na koncie międzynarodową nagrodę.
Obecnie większość nowych mieszkań czy domów wyprzedaje się na etapie „dziury w ziemi”. Na rynku można jednak nadal znaleźć atrakcyjne oferty nieruchomości, gdzie termin odbioru jest na tyle bliski, że perspektywa przeprowadzki to kwestia tygodni a nie roku czy dwóch lat.
Szykuje się gorący koniec roku na rynku inwestycyjnym. Fundusze i deweloperzy szukają nieruchomości, robią wyceny oraz domykają transakcje. O aktualnej sytuacji na polskim rynku nieruchomości mówi Urszula Sobczyk, Dyrektor Działu Wycen w Cresa Polska.
Zaczął się czas wzmożonej aktywności na rynku nieruchomości – studenci zaczynają szukać mieszkań do wynajęcia. Jak co roku, młodzi ludzie, często nie znający realiów w nowych miastach, mogą paść ofiarą nieuczciwych pseudoagencji nieruchomości.
W Warszawie w budowie znajduje się blisko 800 000 m2 powierzchni biurowej, z czego ponad połowa zostanie oddana do użytku w 2020 roku, podaje firma doradcza Savills w swoim najnowszym raporcie. Stolica Polski pozostaje olbrzymim placem budowy, głównie dzięki bardzo wysokiemu popytowi ze strony najemców, który w 2019 r. osiągnął rekordowy poziom.
Kraków jest zdecydowanie miastem magicznym. Co roku przyciąga nie tylko masę turystów z całego świata, ale też studentów, inwestorów, czy innych nowych mieszkańców. Rosnąca liczba krakowian to także nowe mieszkania, które są przez nich kupowane. Co ciekawe, najbardziej rozchwytywanymi dzielnicami wcale nie są te leżące w ścisłym centrum, ale te nieco od niego oddalone. Na tej liście znalazła się m.in. Krowodrza.
Jednym z podstawowych praw, które chroni Konstytucja RP z dnia 2 kwietnia 1997 roku jest prawo własności. Konstytucja RP wskazuje iż pozbawienie prawa własności, czyli „wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem”.
Zapowiadane przez rząd otwarcie dostępu do zawodów regulowanych zaczyna nabierać realnych kształtów. W ostatnich dniach Sejm przyjął projekt tzw. I ustawy deregulacyjnej. Całościową lub częściową deregulacją zostało objętych około 50 zawodów.
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym, czyli tzw. nowa ustawa deweloperska, wejdzie w życie wraz z początkiem lipca br. Celem rozwiązań zaproponowanych przez ustawodawcę jest przede wszystkim zabezpieczenie w relacjach z firmami deweloperskimi osób, które zdecydowały się na zakup nieruchomości. Choć projekt ustawy jest konsultowany od dawna, a deweloperzy mieli czas, aby odpowiednio przygotować się na nadejście nowych przepisów, z pewnością odciśnie ona swoje piętno na całej branży mieszkaniowej. Jednak najważniejsze konsekwencje dla tego sektora będą widoczne w długoterminowej perspektywie.