Polacy zastanawiają się, w co warto obecnie inwestować. Szukają sposobów zapewniających z jednej strony bezpieczeństwo inwestycji, a z drugiej wysoką stopę zwrotu. Niesłabnącym zainteresowaniem w Polsce cieszą się inwestycje w nieruchomości.
Szykuje się gorący koniec roku na rynku inwestycyjnym. Fundusze i deweloperzy szukają nieruchomości, robią wyceny oraz domykają transakcje. O aktualnej sytuacji na polskim rynku nieruchomości mówi Urszula Sobczyk, Dyrektor Działu Wycen w Cresa Polska.
Zaczął się czas wzmożonej aktywności na rynku nieruchomości – studenci zaczynają szukać mieszkań do wynajęcia. Jak co roku, młodzi ludzie, często nie znający realiów w nowych miastach, mogą paść ofiarą nieuczciwych pseudoagencji nieruchomości.
Hossa na rynku nieruchomości trwa i przyciąga inwestorów celujących w segment luksusowy. W tym roku zauważalnie wzrośnie popyt na apartamenty m.in. w rewitalizowanych kamienicach, będących atrakcyjną alternatywą dla zakupu mieszkań na wynajem – przewiduje Aneta Małaszuk-Kołodziejczak, Członek Zarządu należącej do PVI spółki Niegolewskich 14.
Rok 2012 może przynieść wzrost popularności strategii inwestycyjnej polegającej na zakupie pokoju hotelowego w wakacyjnym kurorcie – oceniają doradcy Lion’s House. Sprzyjają temu złe nastroje na rynkach akcji, a także wysoka inflacja, która „zjada” zyski z lokat bankowych.
Rynek wynajmu mieszkań w Polsce - dla studentów oraz osób przyjeżdżających do Polski w celach zarobkowych - po ogromnym zastoju związanym z pandemią, zaczyna się ożywiać. Dla inwestorów na rynku nieruchomości oznacza to powrót do większych zysków.
W świecie ogarniętym kryzysem gospodarczym, w którym na rynkach finansowych panuje niepewność, a w wielu branżach stagnacja, inwestorom wyjątkowo trudno jest podejmować racjonalne, gwarantujące zysk decyzje.
Centralna lokalizacja, doskonałe skomunikowanie, dostęp do wykwalifikowanych pracowników oraz dynamiczny rozwój rynku nieruchomości czynią z miasta idealne miejsce do rozwoju biznesu – wynika z raportu „Łódź | Potencjał inwestycyjny miasta” przygotowanego przez Biuro Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Łodzi wspólnie z firmami Colliers i Ranstad.
Pakiet ustaw, zwany Polskim/Nowym Ładem, wszedł w życie z początkiem tego roku i zapewne nie ma branży, w której nie wywołałby szeregu zmian. Te nie ominą także rynku nieruchomości – tutaj również zmieniło się kilka przepisów. Ale Polski Ład niesie za sobą też parę możliwości, które mogą okazać się interesujące dla osób, planujących zakup mieszkania. O jednej z najbardziej atrakcyjnych mówi Katarzyna Unold – Dyrektorka Zarządzająca ACCIONA, firmy deweloperskiej, działającej w Polsce od 30 lat.
Spravia (dawniej Budimex Nieruchomości) kontynuuje prace przy os. Fredry 6 w Krakowie. Ruszyła sprzedaż IV etapu, w którym powstanie pięć budynków ze 187 mieszkaniami w zróżnicowanych metrażach. Zaplanowano małą architekturę oraz dużo zieleni.
Obecnie większość nowych mieszkań czy domów wyprzedaje się na etapie „dziury w ziemi”. Na rynku można jednak nadal znaleźć atrakcyjne oferty nieruchomości, gdzie termin odbioru jest na tyle bliski, że perspektywa przeprowadzki to kwestia tygodni a nie roku czy dwóch lat.
Unima 2000 2014 rok rozpoczyna od nowości w swojej ofercie. Spółka zdecydowała się na otwarcie nowej aktywności bezpośrednio w swojej strukturze.
Zakończyła się budowa drugiego etapu charakterystycznego osiedla Kwadrat przy ul. Inżynierskiej na wrocławskim Grabiszynie. Budynek właśnie dostał pozwolenie na użytkowanie. Jego wyróżniająca się elewacja jest doskonałym przykładem mocnego trendu architektonicznego. Kwadrat ma już na koncie międzynarodową nagrodę.
W kuluarach sejmowych trwa obecnie batalia o wprowadzenie w życie projektu autorstwa posłów PO traktującego o obowiązkowym przekształcaniu spółdzielni mieszkaniowych we wspólnotę mieszkaniową.
Kraków jest zdecydowanie miastem magicznym. Co roku przyciąga nie tylko masę turystów z całego świata, ale też studentów, inwestorów, czy innych nowych mieszkańców. Rosnąca liczba krakowian to także nowe mieszkania, które są przez nich kupowane. Co ciekawe, najbardziej rozchwytywanymi dzielnicami wcale nie są te leżące w ścisłym centrum, ale te nieco od niego oddalone. Na tej liście znalazła się m.in. Krowodrza.