Wybór apartamentów położonych w najlepszych, prestiżowych lokalizacjach w centrum Warszawy nie jest duży, a to ze względu na ograniczoną podaż i mały bank ziemi. Dlatego budynki z mieszkaniami premium będą rosły w górę, podobnie, jak popyt i ceny.
W III kw. 2020 r. nadal nie widać było obniżek cen mieszkań. Z opracowania
Po kilkumiesięcznym zastoju związanym z pandemią, kiedy to inwestorzy wstrzymywali się z wydatkami oraz decyzjami o ekspansji i rozbudowywaniu portfolio, nadszedł moment zwiększonej aktywności na rynku gruntów inwestycyjnych.
Łączenie w jednej inwestycji funkcji mieszkalnych, usługowych, biurowych i handlowych to coraz bardziej powszechne zjawisko na polskim rynku nieruchomości. Równolegle do niego wyrastają w budynkach multifunkcyjne, wspólne przestrzenie, które pozwalają ludziom być bliżej i tworzyć mikrospołeczności. Nowa inwestycja Nickel Development będzie po raz pierwszy prezentowana szerszej publiczności podczas Targów Mieszkaniowych w Poznaniu, 25-26 września 2021.
Dawno już nie było takiego popytu na domy jednorodzinne. Szczególnie w cenie są te położone tuż przy granicach administracyjnych Warszawy. Inwestycje takie łączą komfort mieszkania z dala od zgiełku, fakt posiadania własnego ogródka i większej przestrzeni – z bliskością do infrastruktury miejskiej i biznesowego centrum kraju.
Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Według raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance ceny transakcyjne mieszkań osiągają rekordowe wartości. Jedynym dużym miastem, gdzie trend wzrostowy nieco zwolnił jest Warszawa.
W ostatni weekend września, 25 i 26 września odbyły się Targi Mieszkań i Domów w Poznaniu. Na to wydarzenie deweloperzy, eksperci rynku nieruchomości, a przede wszystkim klienci czekali równe 363 dni. Z pewnością było warto, ponieważ po takiej przerwie wspólne spotkania to wielka radość, tym bardziej, że deweloperzy wprowadzili sporo premierowych inwestycji.
Porto Office B Sp. z o.o., spółka celowa z kapitałem portugalskim, rozpoczęła budowę kompleksu biurowego w krakowskich Dębnikach.
Warszawa, 2 sierpnia 2016 – W ciągu pierwszej połowy 2016 roku, rynek stołecznych nieruchomości biurowych wzbogacił się o 350 000 m2 dostarczonych w 16 nowoczesnych budynkach biurowych.
ATAL, ogólnopolski deweloper, wprowadził na stołeczny rynek projekt Warszawska 58A, który realizuje w dzielnicy Ursus. Składają się na niego 82 mieszkania w dwóch budynkach w niskiej zabudowie, w dogodnej lokalizacji i z dostępem do miejskiej infrastruktury. Ceny mieszkań ustalono w przedziale od 14 550 do 16 650 zł za mkw. w stanie deweloperskim. Zakończenie prac planowane jest na II kw. 2026 r. Inwestycja jest objęta autorskim programem rezerwacyjnym ATAL „Decyzja na raty 2.0”.
Zainteresowanie przestrzenią biurową w stolicy rośnie. Zwłaszcza centralne, komfortowe lokalizacje przyciągają najemców. W okresie od stycznia do września br. popyt wyniósł niemal 0,5 mln mkw. – wynika z najnowszych danych CBRE. Szczególnie w trzecim kwartale widać było tendencję wzrostową względem poprzednich miesięcy. Biura wynajmowały głównie usługi dla biznesu oraz przetwórstwo i energetyka. Nowych inwestycji powstaje jednak niewiele. W tym roku rynek urośnie o ok. 70 tys. mkw. powierzchni do pracy. To wpłynie na czynsze, które będą jeszcze wzrastać. Pojawi się też większa rozbieżność w kwotach za wynajem między topowymi lokalizacjami, a resztą rynku.
Obecnie większość nowych mieszkań czy domów wyprzedaje się na etapie „dziury w ziemi”. Na rynku można jednak nadal znaleźć atrakcyjne oferty nieruchomości, gdzie termin odbioru jest na tyle bliski, że perspektywa przeprowadzki to kwestia tygodni a nie roku czy dwóch lat.
Gorzowski rynek mieszkaniowy prężnie się rozwija, a zapotrzebowanie na nowe mieszkania nie słabnie. Jeszcze kilka lat temu można było tu zakupić mieszkanie w cenie ok. 3 tys. zł za mkw., co przyciągnęło wielu inwestorów. Choć ceny systematycznie rosną, nie zniechęca to kupujących, bo mieszkania w najbardziej pożądanych lokalizacjach schodzą na pniu.
ATAL – ogólnopolski deweloper – w pierwszym kwartale 2020 roku przekazał 473 lokale. Najwięcej wydań było w Warszawie (203), Łodzi (116) oraz w Krakowie (103).
Każdy, kto śledzi rynek nieruchomości z pewnością zauważył, że co rusz media obiegają informacje o ponoć niespotykanych wzrostach cen, a za chwilę – o ich rzekomych spadkach. Bardzo ciężko jest się odnaleźć w tym chaosie informacyjnym i wyrobić sobie jakąkolwiek, sensowną opinię. Dlatego też, w dzisiejszym artykule wyjaśnię, skąd biorą się wskazane rozbieżności w badaniach kondycji rynku, a także odpowiem na tytułowe pytanie – czy ceny faktycznie rosną, czy maleją.