Po kilkumiesięcznym zastoju związanym z pandemią, kiedy to inwestorzy wstrzymywali się z wydatkami oraz decyzjami o ekspansji i rozbudowywaniu portfolio, nadszedł moment zwiększonej aktywności na rynku gruntów inwestycyjnych.
Łączenie w jednej inwestycji funkcji mieszkalnych, usługowych, biurowych i handlowych to coraz bardziej powszechne zjawisko na polskim rynku nieruchomości. Równolegle do niego wyrastają w budynkach multifunkcyjne, wspólne przestrzenie, które pozwalają ludziom być bliżej i tworzyć mikrospołeczności. Nowa inwestycja Nickel Development będzie po raz pierwszy prezentowana szerszej publiczności podczas Targów Mieszkaniowych w Poznaniu, 25-26 września 2021.
Krakowski deweloper Podium Investment wybrał Spółkę Re-Bau na generalnego wykonawcę stanu wykończeniowego budynku A, powstającego w ramach kompleksu biurowego Podium Park. Planowany termin ukończenia pierwszego z trzech budynków to czerwiec 2018 r.
Dawno już nie było takiego popytu na domy jednorodzinne. Szczególnie w cenie są te położone tuż przy granicach administracyjnych Warszawy. Inwestycje takie łączą komfort mieszkania z dala od zgiełku, fakt posiadania własnego ogródka i większej przestrzeni – z bliskością do infrastruktury miejskiej i biznesowego centrum kraju.
Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Według raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance ceny transakcyjne mieszkań osiągają rekordowe wartości. Jedynym dużym miastem, gdzie trend wzrostowy nieco zwolnił jest Warszawa.
W ostatni weekend września, 25 i 26 września odbyły się Targi Mieszkań i Domów w Poznaniu. Na to wydarzenie deweloperzy, eksperci rynku nieruchomości, a przede wszystkim klienci czekali równe 363 dni. Z pewnością było warto, ponieważ po takiej przerwie wspólne spotkania to wielka radość, tym bardziej, że deweloperzy wprowadzili sporo premierowych inwestycji.
Porto Office B Sp. z o.o., spółka celowa z kapitałem portugalskim, rozpoczęła budowę kompleksu biurowego w krakowskich Dębnikach.
Zainteresowanie przestrzenią biurową w stolicy rośnie. Zwłaszcza centralne, komfortowe lokalizacje przyciągają najemców. W okresie od stycznia do września br. popyt wyniósł niemal 0,5 mln mkw. – wynika z najnowszych danych CBRE. Szczególnie w trzecim kwartale widać było tendencję wzrostową względem poprzednich miesięcy. Biura wynajmowały głównie usługi dla biznesu oraz przetwórstwo i energetyka. Nowych inwestycji powstaje jednak niewiele. W tym roku rynek urośnie o ok. 70 tys. mkw. powierzchni do pracy. To wpłynie na czynsze, które będą jeszcze wzrastać. Pojawi się też większa rozbieżność w kwotach za wynajem między topowymi lokalizacjami, a resztą rynku.
ATAL, ogólnopolski deweloper, wprowadził na stołeczny rynek projekt Warszawska 58A, który realizuje w dzielnicy Ursus. Składają się na niego 82 mieszkania w dwóch budynkach w niskiej zabudowie, w dogodnej lokalizacji i z dostępem do miejskiej infrastruktury. Ceny mieszkań ustalono w przedziale od 14 550 do 16 650 zł za mkw. w stanie deweloperskim. Zakończenie prac planowane jest na II kw. 2026 r. Inwestycja jest objęta autorskim programem rezerwacyjnym ATAL „Decyzja na raty 2.0”.
Obecnie większość nowych mieszkań czy domów wyprzedaje się na etapie „dziury w ziemi”. Na rynku można jednak nadal znaleźć atrakcyjne oferty nieruchomości, gdzie termin odbioru jest na tyle bliski, że perspektywa przeprowadzki to kwestia tygodni a nie roku czy dwóch lat.
Warszawa, 2 sierpnia 2016 – W ciągu pierwszej połowy 2016 roku, rynek stołecznych nieruchomości biurowych wzbogacił się o 350 000 m2 dostarczonych w 16 nowoczesnych budynkach biurowych.
Gorzowski rynek mieszkaniowy prężnie się rozwija, a zapotrzebowanie na nowe mieszkania nie słabnie. Jeszcze kilka lat temu można było tu zakupić mieszkanie w cenie ok. 3 tys. zł za mkw., co przyciągnęło wielu inwestorów. Choć ceny systematycznie rosną, nie zniechęca to kupujących, bo mieszkania w najbardziej pożądanych lokalizacjach schodzą na pniu.
ATAL – ogólnopolski deweloper – w pierwszym kwartale 2020 roku przekazał 473 lokale. Najwięcej wydań było w Warszawie (203), Łodzi (116) oraz w Krakowie (103).
Każdy, kto śledzi rynek nieruchomości z pewnością zauważył, że co rusz media obiegają informacje o ponoć niespotykanych wzrostach cen, a za chwilę – o ich rzekomych spadkach. Bardzo ciężko jest się odnaleźć w tym chaosie informacyjnym i wyrobić sobie jakąkolwiek, sensowną opinię. Dlatego też, w dzisiejszym artykule wyjaśnię, skąd biorą się wskazane rozbieżności w badaniach kondycji rynku, a także odpowiem na tytułowe pytanie – czy ceny faktycznie rosną, czy maleją.
Rozwiązania zastosowane przy realizacji „zielonego” projektu biurowego umożliwią ubieganie się o certyfikat LEED