Rozpoczęły się prace budowlane projektu Ursynów #22, którą dwie doświadczone firmy deweloperskie – Develia oraz Grupo Lar Polska – realizują przy ulicy Ciszewskiego w Warszawie w ramach współpracy joint venture. Pierwsze mieszkania mają trafić do nabywców jeszcze w 2024 roku.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Kupno mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu. W grę wchodzą duże pieniądze i nierzadko kredyt na 20-30 lat. Błąd w takiej sytuacji może nas kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Wzrost stóp procentowych do 1,25 proc. wzbudził w dyskusji publicznej pytania o to, jak będzie kształtował się rynek nieruchomości. Czy będzie miało to wpływ na udzielane kredyty, ceny mieszkań lub decyzje kupujących? Ekspert dewelopera WPBM „Mój Dom” S.A. analizuje, jaki wpływ wywrze aktualna sytuacja na kupujących.
Ubiegły rok był w Polsce rekordowy pod względem liczby sprzedanych mieszkań. Według raportu firmy Reas w sześciu miastach o największej skali rynku sprzedano 62 tysiące lokali. Rok 2017 przyniesie jednak znaczne zmiany na rynku nieruchomości, a jedną z największych będzie zanikające znaczenie programu Mieszkanie dla Młodych.
Większość z nas z pewnością kiedyś stanie przed wyborem kupna mieszkania. Rynek nieruchomości rozwija się bardzo prężnie, a potrzeby stale rosną. Czy istnieje idealny moment w ciągu roku, który sprzyja podjęciu decyzji o zakupie?
O zakupie domu decyduje cały wachlarz czynników. Jedni wolą stare domy z duszą, inni nowoczesne wille, a jeszcze inni małe klimatyczne siedliska. Jakie domy cieszą się największym zainteresowaniem na rynku wtórnym i pierwotnym?
Nieruchomości premium cieszą się rosnącym zainteresowaniem. Jednak tym, co różni dzisiejsze podejście do kupowania apartamentów od tego, które przeważało kilkanaście lat temu, jest stosunek do lokalizacji. Jeszcze niedawno większość przeprowadzała się na spokojne przedmieścia. Obecnie znacznie chętniej wybierane są te inwestycje, które wyróżnia prestiżowy adres.
Mieszkania na bliskim Tarchominie już od 5799 zł/m2
Inwestycja w nieruchomość to jedna z najkorzystniejszych lokat kapitału. Nowe mieszkanie możemy kupić na wynajem i czekać na zwrot pieniędzy albo od razu sprzedać z zyskiem. Zakupy spekulacyjne mogą okazać się szybkim i opłacalnym biznesem, zwłaszcza w okresie wzmożonego zainteresowania nowymi mieszkaniami.
Kupno nieruchomości to bardzo dobra inwestycja. Lokowane w ten sposób pieniądze pozwalają nabyć mieszkanie, które ma w przyszłości zagwarantować poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Poza tym zakupiona inwestycja z reguły zwraca się wraz z upływem czasu.
Jeżeli marzysz o własnym kącie i planujesz kupno mieszkania, przyjdź na nadchodzące Dni Otwarte ROBYG! W dniach 23 – 24 lutego w godzinach 10:00 – 15:00 otworzymy dla gości drzwi mieszkań w Warszawie.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, cena mieszkań, zwłaszcza w dużych aglomeracjach, wzrasta nieprzerwanie od 2014 roku. Dodatkowo, wprowadzenie programu “Bezpieczny Kredyt 2%” spowodowało znacznie większy popyt na mieszkania.
Kupno mieszkania należy do najtrudniejszych decyzji w życiu przeciętnego człowieka. Często latami przygotowujemy się do takiego wydatku, a droga od wizji upragnionego gniazdka do jej realizacji jest pasmem wyrzeczeń i niecierpliwego oczekiwania.
Na obszarze warszawskiego Mokotowa znajduje się ponad 1,6 mln mkw. powierzchni biurowych (to więcej niż w Poznaniu, Wrocławiu czy Łodzi). Poziom pustostanów kształtuje się w okolicach 11% i w znacznej mierze dotyczy starszych biurowców. W dzielnicy znajdziemy zarówno wysokiej jakości projekty z najwyższymi ocenami w systemach międzynarodowej certyfikacji, jak również przebudowane starsze biurowce, których standard dostosowano do bieżących wymogów rynku w tym oczekiwań najemców.