Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
Dzielnica, która jeszcze do niedawna kojarzyła się najbardziej z biurowcami i korporacjami, dziś dynamicznie zmienia swoje oblicze. Nie tylko warszawiacy na nowo odkrywają zalety Mokotowa, który staje się najmodniejszym i najwygodniejszym do życia obszarem stolicy. Przoduje on w mieście pod względem edukacji, kultury, handlu, opieki zdrowotnej, a nawet bliskości przyrody – czego można chcieć więcej od swojej dzielnicy? „Moko” to idealne miejsce do realizacji zdobywającej coraz większą popularność idei miasta 15-minutowego, czego przykładem jest Modern Mokotów – inwestycja, która tworzy pierzeję przy ulicy Wołoskiej.
Ponad 3200 nowych lokali powstanie na gruntach kupionych przez Develię w I półroczu 2024 r. Inwestycje będą realizowane w Warszawie, Trójmieście i we Wrocławiu. Grupa weszła w posiadanie ponad 172 tys. mkw. powierzchni użytkowej.
Wobec ciągłego wzrostu zapotrzebowania i zmniejszania się dostępności gruntów na rynku nieruchomości mieszkaniowych, nabywcy podejmują odważniejsze działania. W 2024 roku deweloperzy będą nadal zainteresowani zakupami gruntów o przeznaczeniu usługowym, realizując przy tym formułę PRS. Warszawa pozostaje najbardziej atrakcyjna pod względem gruntów inwestycyjnych pod centra przetwarzania danych, niezaspokojony popyt na rynku akademików w Polsce daje inwestorom duże możliwości ekspansji, natomiast aktywność graczy w sektorze budownictwa senioralnego pozostaje na niskim poziomie. Eksperci JLL przedstawiają trendy na 2024 rok na rynku gruntów inwestycyjnych w Polsce.
Ogólnopolski deweloper stawia sobie za cel w najbliższej przyszłości budowę w skali roku 4 tys. nowych mieszkań. Aby jednak to osiągnąć, spółka potrzebuje atrakcyjnego i bogatego portfolio gruntów pod inwestycje. Kolejnym krokiem w tym kierunku jest najnowsza transakcja sfinalizowana przez dewelopera w rodzimym Wrocławiu.
Rola Polski i siła naszej gospodarki jest coraz lepiej widoczna na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych. Umocniliśmy pozycję lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a nasz wizerunek w całej Europie systematycznie się poprawia, co stwarza sprzyjające warunki dla dalszych inwestycji. Perspektywy dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce na najbliższe lata są pozytywne. Pod względem prognoz wzrostu gospodarczego wyprzedzamy resztę krajów regionu. Optymizmowi sprzyjają również spadające stopy procentowe, niższa inflacja i rosnąca konsumpcja. Znakiem zapytania dla przyszłości rynku pozostaje kwestia wojny w Ukrainie. Jeśli spełni się pozytywny scenariusz i konflikt się zakończy, staniemy się krajem transferowym, co będzie dobrze wpływać zarówno na rynek nieruchomości, jak i całą gospodarkę.
Obecnie w fazie realizacji w Warszawie znajduje się jedynie 125 000 m² powierzchni biurowej. Wolumen ten zmniejszy się o kolejne 50 000 m² w drugiej połowie roku wraz z oddaniem do użytku takich projektów jak V-Tower (28 000 m²) czy Studio A (23 500 m²). Startu nowych inwestycji możemy spodziewać się dopiero w 2026 r. Nie odmieni to jednak trendu spadkowego zapoczątkowanego po pandemii Covid19. Łącznie w I poł. 2025 r. na rynek trafiło 85 200 m², a całkowita nowa podaż w 2025 r. może wynieść ponad 135 000 m², zlokalizowanych głównie w Centrum. Eksperci JLL przedstawiają podsumowanie drugiego kwartału na warszawskim rynku biurowym.
Rynek najmu w Polsce wchodzi w fazę, w której przestaje być prostą lokatą kapitału, a zaczyna działać jak pełnoprawne aktywo inwestycyjne wymagające zarządzania. Potwierdzają to zarówno dane rynkowe, jak i obserwacje operatorów działających w skali.
W 2025 roku warszawski rynek mieszkaniowy stawia czoła wyzwaniom związanym z ograniczonym popytem oraz rosnącymi cenami ofertowymi. Choć sprzedaż nowych mieszkań w pierwszym kwartale wzrosła o 2,4% w porównaniu do poprzedniego kwartału, liczba mieszkań dostępnych na rynku również wzrosła – wynika z najnowszego raportu CBRE. Zwiększona podaż, w połączeniu z obniżką stóp procentowych, może przyczynić się do wzrostu aktywności na rynku w drugiej połowie roku. Jednocześnie deweloperzy intensyfikują inwestycje w sektorze wynajmu instytucjonalnego (PRS). Plany obejmują rekordową liczbę nowych lokali.
Miniony rok był dobry dla sektora hotelowego zarówno pod względem operacyjnym, jak i inwestycyjnym. Spodziewamy się, że w 2026 r. wartość inwestycji będzie wyższa niż w 2025 r., ze względu na duże zainteresowanie sektorem „living”, w tym coraz większą popularność stabilnych aktywów hotelowych. Na polski rynek, do Warszawy i innych dużych miast, wchodzą nowe marki, w tym globalne brandy lifestylowe. Sprzyja temu rozwój i coraz silniejsza pozycja polskiej gospodarki, dostrzegana przez międzynarodowe podmioty.
Rynek najmu instytucjonalnego (PRS) w Polsce rozwija się już od dekady. Mimo to sektor ten nadal znajduje się we wczesnej fazie rozwoju. Prekursorem na rynku był państwowy Fundusz Mieszkań na Wynajem, który jako pierwszy nabył budynek mieszkalny w Poznaniu i rozpoczął działalność w 2015 roku.
Popyt na ziemię pod inwestycje komercyjne nie był w Polsce nigdy tak wysoki. Obserwując aktywność inwestorów możemy mówić o boomie na rynku gruntów inwestycyjnych. Notowana w ostatnich miesiącach wyjątkowo duża ilość transakcji przyniesie sektorowi absolutnie rekordowy wynik. Wartość wolumenu transakcji, według szacunków Walter Herz, może być w tym roku o prawie 60 proc. wyższa niż w najlepszych latach dla tego segmentu.
Przedstawiciele władz lokalnych i regionalnych wyrazili obawy, że kolejny wieloletni budżet Unii Europejskiej może osłabić inwestycje w przystępne cenowo mieszkania, które są niezbędne do złagodzenia pogłębiającego się kryzysu mieszkaniowego w Europie.
Górna Orunia należy do tych części Gdańska, które w ostatnich latach stopniowo zmieniają swój charakter. Rozwój infrastruktury, nowe inwestycje mieszkaniowe oraz planowane połączenia komunikacyjne sprawiają, że dzielnica coraz częściej pojawia się wśród lokalizacji rozważanych zarówno przez osoby szukające mieszkania, jak i inwestorów.
Archicom nie zwalnia tempa, wzmacniając swoją pozycję na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Spółka przeprowadziła emisję obligacji M11/2025 o wartości 120 mln zł, której celem jest finansowanie nowych inwestycji oraz zakup gruntów w kluczowych lokalizacjach. Dzięki pozyskanym środkom spółka będzie kontynuować trajektorię dynamicznego wzrostu i elastyczność w zarządzaniu finansami, dostosowując inwestycje do aktualnego zapotrzebowania rynkowego.