Inwestowanie w nieruchomości premium staje się coraz popularniejszym sposobem ochrony kapitału, szczególnie w obliczu rosnącej inflacji. Luksusowe apartamenty zyskują na wartości, co potwierdzają dane rynkowe, wskazujące na 50-procentowy wzrost ich cen w ciągu trzech lat.
Polski rynek nieruchomości komercyjnych konsekwentnie umacnia swoją pozycję w regionie, utrzymując stabilną aktywność inwestorów i wysoki wolumen transakcji. Mimo nieznacznego spowolnienia, struktura rynku oraz skala kapitału zaangażowanego w 2025 roku potwierdzają jego odporność i długoterminowy potencjał.
W obliczu rosnącej inflacji, która w maju br. sięgnęła już blisko 5%, warto zastanowić się, co zrobić, aby zaoszczędzone pieniądze nie straciły na wartości.
Choć aktywność inwestorów na polskim rynku nieruchomości komercyjnych jest słabsza niż przed rokiem, to można zaobserwować oznaki ożywienia. Realizowanych jest kilka dużych transakcji. Od początku 2025 r. łączna wartość inwestycji sięgnęła 2,5 mld EUR, wskazują najnowsze dane CBRE. Udział polskiego kapitału przekroczył jedną piątą całego wolumenu. W III kwartale najbardziej aktywny były sektor biurowy, następnie magazynowy i handlowy.
W ciągu ostatniego roku udział polskiego kapitału w zakupach inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce wzrósł dwukrotnie
W ciągu kilku ostatnich lat zakup mieszkania pod wynajem stał się popularnym sposobem na lokatę kapitału. Trend wciąż się umacnia. Dlaczego? Przede wszystkim jest to bezpieczna inwestycja, ponieważ ceny mieszkań zmieniają się wolniej niż ceny walut.
Rośnie wartość inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce. W pierwszym kwartale 2026 r. przekroczyła 1 mld euro, co oznacza wzrost o 44 proc. w ujęciu rocznym – wynika z raportu CBRE „Investment Market in Poland Q1 2026”. Oznaki ożywienia widoczne są przede wszystkim w sektorze magazynowym i handlowym. Udział polskiego kapitału sięgnął 8,5 proc., a największy wkład rodzimych inwestorów dotyczył rynku biurowego - stanowił niemal jedną czwartą całego wolumenu. Na biura postawili również Czesi, Amerykanie kupowali głównie magazyny, a Węgrzy najwięcej inwestowali w handel.
Od początku 2025 roku polski rynek inwestycji komercyjnych wykazywał symptomy stabilizacji. Z danych zawartych w raporcie BNP Paribas Real Estate Poland „Review. Rynek inwestycyjny w Polsce. II kw. 2025” wynika, że łączna wartość zawartych od początku roku umów osiągnęła 1,7 mld euro. Na szczególną uwagę zasługuje rosnąca obecność rodzimego kapitału, coraz aktywniej angażującego się w krajowe projekty.
Inwestowanie w nieruchomości to jedna z najpopularniejszych form lokowania kapitału. Coraz więcej osób odkrywa jednak mniej oczywistą ścieżkę, jaką są licytacje komornicze. To sposób na zakup mieszkania, domu czy działki często poniżej wartości rynkowej. Brzmi kusząco? Sprawdź, jak to działa!
Rosnąca rola kapitału krajowego, rozwój wszystkich formatów sektora living, transformacja funkcji nieruchomości, wymuszona niską dostępnością gruntów pod zabudowę w centrach polskich miast – eksperci JLL podsumowują trendy i zjawiska rynkowe poruszane na ubiegłotygodniowej konferencji Forum Rynku Nieruchomości w Sopocie.
Najem zwrotny nieruchomości (sale leaseback), to metoda na pozyskanie kapitału. Spółka zawiera umowę kupna-sprzedaży nieruchomości, podpisując przy tym umowę najmu. Istotną przewagą jest wartość kapitału, jaką można pozyskać przy wyjątkowo niskich stałych kosztach.
Parki handlowe zyskują na polskim rynku retail. Niższe koszty budowy i eksploatacji oraz elastyczność w dostosowywaniu konceptu do potrzeb rynku przyciągają coraz więcej kapitału. Eksperci przestrzegają jednak: czas łatwych zysków się kończy, z kolei sukces nowych projektów wymaga długofalowej strategii i dokładnej analizy nasycenia rynku.
Inwestycje na polskim rynku nieruchomości komercyjnych w drugim kwartale 2025 r. przekroczyły 1 mld euro – wynika z najnowszych danych CBRE. To wzrost o prawie połowę w ujęciu kwartalnym. Najwyższą kwotę ulokowano w sektor magazynowy, na kolejnych miejscach znalazły się sektory biurowy i handlowy. Zwiększa się udział polskiego kapitału – w pierwszej połowie br. sięgnął 250 mln euro, co stanowi ponad 14 proc. całego wolumenu inwestycyjnego.
Trend second home jest coraz mocniej widoczny na polskim rynku nieruchomości. Jeszcze kilka lat temu second home kojarzył się głównie z wąską grupą zamożnych osób, natomiast dziś coraz częściej sięga po niego także klasa średnia. W obliczu zmieniającego się stylu życia, postpandemicznych realiów oraz dynamicznego rozwoju pracy zdalnej, Polacy coraz chętniej inwestują w drugą nieruchomość nad Bałtykiem. To odpowiedź na chęć ucieczki od miejskiego zgiełku, ale także okazja do bezpiecznego lokowania kapitału w czasach niepewności gospodarczej.
Warszawa, Wrocław i Kraków zostały uznane za jedne z najbardziej perspektywicznych miast nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. To właśnie te lokalizacje – jak wskazują eksperci – najczęściej przyciągają uwagę zarówno krajowych, jak i zagranicznych inwestorów, poszukujących stabilnych i dochodowych możliwości lokowania kapitału. Gdzie jeszcze chętnie inwestują i w jakie konkretnie nieruchomości? Eksperci wyjaśniają.