Drugi kwartał 2025 r. upłynął pod znakiem stabilizacji na rynku wtórnym mieszkań. Zatrzymanie wzrostów cen, w połączeniu z bogatą ofertą mieszkań oraz rosnącą dostępnością kredytów hipotecznych sprzyjały klientom w podejmowaniu przemyślanych decyzji zakupowych. Autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass przedstawili wstępne wyniki monitoringu cen transakcyjnych.
Już 11 września 2025 roku zakończy się okres przejściowy przewidziany w ustawie o jawności cen mieszkań. Od tego dnia wszyscy deweloperzy będą zobowiązani do publikowania na swoich stronach internetowych cen ofertowych wszystkich lokali, niezależnie od tego, kiedy dana inwestycja została wprowadzona do sprzedaży. W praktyce oznacza to, że każdy klient zainteresowany zakupem mieszkania będzie mógł w prosty sposób sprawdzić ceny zarówno nowych projektów, jak i tych, które trafiły do sprzedaży wcześniej.
Jawność cen skróciła proces zakupu mieszkania. Klienci mogą od razu porównywać oferty w internecie i szybciej podejmować decyzje. Kontakt z deweloperem i wizyty w biurze sprzedaży są dziś zwykle kolejnym krokiem, a nie punktem wyjścia. Jak zmienił się proces zakupowy mieszkania?
Nie widać końca wzrostów cen mieszkań. Autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass opublikowali wstępne dane, które pokazują, że transakcje zawierane są po coraz wyższych cenach.
Przejrzystość cenowa na rynku nieruchomości? Od września to już nie wybór, a obowiązek. Nowelizacja ustawy deweloperskiej nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen mieszkań i dodatkowych elementów oferty. Zmiany wprowadzono etapami. Co zmieniło się od 11 września i czego mogą oczekiwać od dewelopera kupujący?
W ciągu ostatniej dekady liczba studentów w Krakowie spadła o dziesiątki tysięcy osób. Z jednej strony to demografia, z drugiej – koszty życia i zakwaterowania, które należą do najwyższych w kraju. Przy ograniczonej liczbie miejsc w akademikach i rekordowych stawkach na rynku mieszkań, coraz więcej młodych wybiera tańsze ośrodki. Dane i eksperci wskazują, że bez zwiększenia podaży i odblokowania najmniejszych lokali miasto będzie traciło kolejne roczniki.
Ofertowe ceny mieszkań stają się publicznie dostępne. To ważny krok w stronę większej transparentności, który ułatwi klientom orientację w rynku. Mało kto spodziewa się jednak przełomu, bo to nie kwestia jawności jest dziś decydująca. Prym wiodą dostępność kredytów, rosnące koszty budowy i regulacje prawne.
W większości lokalizacji na rynku wtórnym i pierwotnym w I kw. 2024 r. odnotowano kolejne wzrosty cen. Wydłuża się jednak czas sprzedaży mieszkania, co jest konsekwencją zarówno większej podaży, jak i mniejszego popytu na lokale w porównaniu z ostatnim kwartałem 2023 r.
Koszt ziemi pod projekty handlowe w miejscowościach poniżej tys. mieszkańców wynosi obecnie od 400 do 1000 zł za metr kwadratowy powierzchni wynajmu (GLA – Gross Leasable Area). Na obrzeżach dużych miast ceny te mogą być nawet dwukrotnie wyższe, a w ich centrach – aż pięciokrotnie. Eksperci JLL w raporcie „GRUNTowne spojrzenie na rynek nieruchomości” podsumowują ceny gruntów pod nieruchomości handlowe.
Knight Frank, wiodąca niezależna globalna firma doradcza na rynku nieruchomości, opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The Wealth Report. Zawarty w nim Prime International Residential Index (PIRI 100) analizuje zmiany cen luksusowych nieruchomości mieszkaniowych na 100 najważniejszych rynkach na świecie.
W 2025 r. segment mieszkań premium funkcjonował w warunkach wyraźnie większej ostrożności po stronie popytu. Klienci potrzebują dziś więcej czasu na podjęcie decyzji zakupowej niż jeszcze kilka lat temu – proces, który wcześniej trwał około 1–3 miesięcy, obecnie wydłużył się do 3–6 miesięcy, a w przypadku domów nawet do 6–12 miesięcy. Umacnia się pozycja kupujących. Ceny wciąż rosną, ale w znacznie wolniejszym tempie niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Zwiększa się różnica pomiędzy kwotami ofertowymi, a transakcyjnymi. Wybór mieszkań luksusowych jest duży, ale deweloperzy ostrożniej podchodzą do nowych inwestycji i częściej szukają kupujących wśród osób z zagranicy.
Z dniem 11 lipca 2025 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy deweloperskiej, która nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen lokali mieszkalnych i domów. To istotna i potrzebna zmiana na rynku nieruchomości, której celem jest zwiększenie przejrzystości ofert i ułatwienie klientom podejmowania świadomych i odpowiedzialnych decyzji zakupowych. Nie wszystkich deweloperów zaskoczy ta zmiana, bowiem część przedsiębiorstw takie praktyki wdraża od lat. Jedną z takich firm jest trójmiejska spółka Inpro S.A., w której publikowanie cen lokali stanowi trwały element strategii rozwoju i funkcjonowania.
Choć wiele osób oczekuje korekty na rynku mieszkań, dane za III kw. br. przedstawione przez Metrohouse i Credipass wskazują, że ceny w transakcjach nadal rosną. Tylko w jednym z pięciu analizowanych miast jest nieznacznie taniej niż przed kwartałem.
Warszawa i Kraków doganiają Rzym – ceny za metr kwadratowy mieszkań są tam już prawie takie same jak w stolicy Włoch. Polska wysuwa się na prowadzenie pod względem tempa wzrostu cen w Europie. Choć do poziomów Paryża czy Monachium wciąż daleko, w krajowych metropoliach stawki rosną błyskawicznie.
Eksperci wskazują, że odkładanie w czasie decyzji o zakupie własnego lokum może nas pozbawić nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych w skali roku. Wpływ mają na to m.in. rosnące ceny mieszkań, remontów czy drożejący najem.