W ujęciu ogólnym rok 2025 przyniósł europejskiemu rynkowi nieruchomości stabilizację po latach turbulencji. Był to okres wyhamowania inflacji, stabilizacji stóp procentowych oraz stopniowej odbudowy popytu. Po gwałtownych wstrząsach z lat 2022–2023 i stagnacji w 2024 roku, rynek zaczął odzyskiwać równowagę, choć proces ten przebiegał nierównomiernie. Kluczowym zjawiskiem stało się wejście Europy w fazę „nowej normalności”, definiowaną przez wyższe koszty finansowania, zwiększoną selektywność inwestorów oraz rosnące znaczenie sektora najmu.
We wrześniu br. ma wejść w życie nowe rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (WT). Polskie Stowarzyszenie Producentów Styropianu (PSPS) skierowało do Michała Jarosa, Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii pismo z apelem o merytoryczną ocenę uwag zgłoszonych w konsultacjach publicznych i pracach eksperckich nad projektem. Stanowisko jest odpowiedzią na kierowane w tym zakresie do resortu postulaty środowiska tzw. ekspertów do spraw pożarnictwa.
Chwilowa stabilizacja cen nieruchomości w Polsce sprawia, że rok 2025 to dobry czas dla inwestorów. Osoby planujące ulokowanie kapitału w mieszkanie na wynajem lub z myślą o późniejszej odsprzedaży nadal chętnie wybierają lokale w dużych miastach wojewódzkich. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się jednak mniejsze miejscowości położone przy aglomeracjach. Z czego może wynikać nowy trend?
Rynek nieruchomości w Polsce w latach 2023–2025 podlegał znacznym zmianom wynikającym m.in. ze zmienności stóp procentowych oraz programów wsparcia mieszkaniowego. Wybór między najmem a zakupem mieszkania stał się mniej jednoznaczny i zależał od relacji kosztów finansowania do tempa wzrostu stawek czynszowych. W 2023 roku w wielu lokalizacjach miesięczny koszt obsługi kredytu hipotecznego przewyższał koszt najmu porównywalnego lokalu. W 2024 roku w części miast obserwowano spowolnienie wzrostu stawek najmu, podczas gdy ceny nieruchomości nadal rosły, co utrzymywało atrakcyjność najmu jako rozwiązania elastycznego. Dane rynkowe z 2025 roku wskazują, że dla wielu osób najem pozostaje realną alternatywą wobec zakupu ze względu na wymagające kryteria oceny zdolności kredytowej. Brak konieczności angażowania dużego kapitału umożliwia jego wykorzystanie w innych formach inwestowania, które w analizowanym okresie często przynosiły korzystne rezultaty.
Z dniem 11 lipca 2025 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy deweloperskiej, która nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen lokali mieszkalnych i domów. To istotna i potrzebna zmiana na rynku nieruchomości, której celem jest zwiększenie przejrzystości ofert i ułatwienie klientom podejmowania świadomych i odpowiedzialnych decyzji zakupowych. Nie wszystkich deweloperów zaskoczy ta zmiana, bowiem część przedsiębiorstw takie praktyki wdraża od lat. Jedną z takich firm jest trójmiejska spółka Inpro S.A., w której publikowanie cen lokali stanowi trwały element strategii rozwoju i funkcjonowania.
Ułatwienie porównywania ofert przez klientów, wyrównanie pozycji negocjacyjnej między deweloperami a klientami, większa przejrzystość to korzyści płynące z wprowadzenia jawności cen, chociaż są segmenty, w których negocjacyjna pozycja i polityka rabatowa mają duże znaczenie – zwraca uwagę Karol Szumański specjalizujący się w transakcjach na rynku nieruchomości premium.
Od stycznia do września tego roku stawki ubezpieczeń nieruchomości w całym kraju wzrosły średnio o 14% rdr. Aktualnie średnia cena w kraju wynosi 470 zł
Prognozy wskazują, że do 2033 roku wartość globalnego rynku luksusowych nieruchomości wzrośnie blisko dwukrotnie. W Polsce nieruchomości premium również budzą żywe zainteresowanie, a ich ceny w Warszawie sięgają nawet 60 tys. zł za metr kwadratowy. Klienci nie szukają już tylko prestiżowej lokalizacji, lecz również unikalnej inwestycji, która stanie się symbolem ich stylu życia.
Właściciele hiszpańskich nieruchomości, którzy planują wynajmować je krótkoterminowo, powinni uważnie zapoznać się z nowymi przepisami. Ustawa, która wchodzi w życie 3 kwietnia br., wprowadza kluczowe zmiany w prawie własności i reguluje najem turystyczny. Od tej pory osoby, które zechcą przeznaczyć mieszkanie na najem krótkoterminowy, będą zobligowane do uzyskania wyraźnej zgody wspólnoty mieszkaniowej.
Ceny mieszkań w Polsce nadal rosną, ale już nie w tempie, które stawiałoby nas w europejskiej czołówce. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że krajowy rynek staje się pod tym względem umiarkowany. To nie oznacza jednak początku dużych przecen – raczej nowy etap.
Już 11 września 2025 roku zakończy się okres przejściowy przewidziany w ustawie o jawności cen mieszkań. Od tego dnia wszyscy deweloperzy będą zobowiązani do publikowania na swoich stronach internetowych cen ofertowych wszystkich lokali, niezależnie od tego, kiedy dana inwestycja została wprowadzona do sprzedaży. W praktyce oznacza to, że każdy klient zainteresowany zakupem mieszkania będzie mógł w prosty sposób sprawdzić ceny zarówno nowych projektów, jak i tych, które trafiły do sprzedaży wcześniej.
Ostatnie kilkanaście miesięcy w zarządzaniu nieruchomościami komercyjnymi to okres intensywnej pracy operacyjnej, dostosowywania strategii do zmieniającego się otoczenia rynkowego oraz konsekwentnej profesjonalizacji działań w każdym z sektorów - handlowym, biurowym i magazynowym. Centra handlowe zwiększały odwiedzalność i obroty w sytuacji rosnącej konkurencji parków, na rynku biurowym stawiano na budowanie społeczności, a magazyny podwyższały standardy współpracy z najemcami.
Drugi kwartał 2025 r. upłynął pod znakiem stabilizacji na rynku wtórnym mieszkań. Zatrzymanie wzrostów cen, w połączeniu z bogatą ofertą mieszkań oraz rosnącą dostępnością kredytów hipotecznych sprzyjały klientom w podejmowaniu przemyślanych decyzji zakupowych. Autorzy raportu Barometr Metrohouse i Credipass przedstawili wstępne wyniki monitoringu cen transakcyjnych.
Od 1 stycznia 2025 roku rynek czekają zmiany w podatku od nieruchomości. Ustawa jest jeszcze na etapie projektu, ale harmonogram prac nad nią wskazuje, że zacznie ona obowiązywać zgodnie z zapowiedziami. Dla właścicieli i zarządców nieruchomości komercyjnych zmienia się dużo w związku z nowymi definicjami budynków i budowli.
Polska stoi obecnie w obliczu jednej z największych transformacji społecznych od dekad. Starzenie się populacji, malejąca liczba gospodarstw domowych i zmieniające się wzorce życia sprawiają, że rynek nieruchomości nie może już działać według logiki z lat boomu. Coraz wyraźniej widać, że przed branżą stoi nowe zadanie: budować z myślą o tym, jak będziemy żyć za 10, 15 czy 20 lat, nie tylko dziś.